Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

  • Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: akademickiego kościoła św
  • Koncertowe 3miasto

    Acid Drinkers grają w niedziele w Gdańśku na Placu Zebrań (tam gdzie
    stał Cricoland). Wie ktoś o któerj???

    A od czwartku do niedzieli w 3mieście jest milion rzeczy do robienia
    więc zebrałem wszystko o czym wiem do kupy i się dziele.

    CZWARTEK, 9 MAJA
    18:00 LESZCZE - Sopot, plac parkingowy przed Wydziałem Ekonomii
    19:30 RAZ DWA TRZY
    21:00 GOLDEN LIFE - Sopot, plac parkingowy przed Wydziałem Ekonomii

    PIĄTEK, 10 MAJA
    17:30 DŻEM - Gdynia, Skwer Kościuszki
    18:00 Koncert jassowy
    20:00 - 23:00 Wieczór Miłości - koncerty zespołów: Trip, For Friends,
    Mnóstwo Dobra Zabawa, KOBIETY - Plac przed Klubem Medyk

    SOBOTA, 11 MAJA
    14:00 - 04:00 Koncerty zespołów: Wydrsz ooo!!!, Debesters, Ikenga,
    Skarpeta, Chassis, El Vehiculo, PARAGRAF 22, Partia, HOMO SAPIENS, HEY -
    Plac przed Klubem Medyk
    chyba 17:30 LADY PANK - Gdynia, Skwer Kościuszki
    18:00 Koncert LECHA JANERKI oraz zespołu OCZI CZIORNE - Kościół św.
    Jana, ul. Świętojańska - POLECAM - wjazd 2 dychy ale warto.
    W tym kościele są czaderskie koncerty
    18.00 "Pożegnanie Michała" - koncerty, przedstawienia, wystąpią m.in.
    KURY, ŚCIANKA, KOBIETY, MIŁOŚĆ, OCZI CZIORNE, Pink Freud, Poganie -
    Żak - Ulgowy - dycha

    NIEDZIELA, 12 MAJA
    ACID DRINKERS - Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych (Dawny Cricoland)
    18:00 Koncert - wystąpią zespoły Rzepczyno Folk Band, KOWALSKI, GOLDEN
    LIFE - Akademicki Ośrodek Sportowy
    18:00 Koncert rockowy - Sopot, Klub Studencki Łajba
    21:00 "Czwarta fala" - koncert "Ludzie" - Żak - 10 zl ulgowy

     

    Fajna impreza motoryzacyjna

    2 czerwca (piątek) o godz. 17.00 odbędzie się spektakularna parada pojazdów
    ulicami miasta (trasą z Politechniki Białostockiej - ul. Zwierzyniecka, 11
    listopada, Świętojańska, Mickiewicza, Al. Piłsudskiego, kościół św. Rocha,
    Al. Piłsudskiego, Mickiewicza,
    11 Listopada, Świerkowa). Kilkunastu samochodom (o monstrualnych rozmiarach,
    stuningowanych itp.) towarzyszyć będzie kordon policjantów na motorach, w
    białych kaskach. Obserwatorzy usłyszą przez megafony informacje o przebiegu
    całej imprezy, jaka będzie się działa 3 czerwca na terenie campusu
    Politechniki.

    3 czerwca (sobota) od godz. 11.00 na terenie campusu akademickiego
    Politechniki Białostockiej (koło Warsztatów Samochodów Wydziału
    Mechanicznego, na tyłach Wydziału Elektrycznego) będzie miał miejsce
    kiermasz motoryzacyjny, pokaz nowych samochodów, motocykli i skuterów (z
    salonu), pokaz samochodów po tuningu
    i samochodów wykonanych przez studentów PB pod kierunkiem pracowników
    naukowych PB. Zaprezentują się też firmy motoryzacyjne specjalizujące się w
    tuningu
    i szkoły ponadpodstawowe kształcące przyszłych mechaników samochodowych.

    Fajna impreza motoryzacyjna


    Cytat:2 czerwca (piątek) o godz. 17.00 odbędzie się spektakularna parada
    pojazdów
    ulicami miasta (trasą z Politechniki Białostockiej - ul. Zwierzyniecka, 11
    listopada, Świętojańska, Mickiewicza, Al. Piłsudskiego, kościół św. Rocha,
    Al. Piłsudskiego, Mickiewicza,
    11 Listopada, Świerkowa). Kilkunastu samochodom (o monstrualnych
    rozmiarach,
    stuningowanych itp.) towarzyszyć będzie kordon policjantów na motorach, w
    białych kaskach. Obserwatorzy usłyszą przez megafony informacje o
    przebiegu
    całej imprezy, jaka będzie się działa 3 czerwca na terenie campusu
    Politechniki.

    3 czerwca (sobota) od godz. 11.00 na terenie campusu akademickiego
    Politechniki Białostockiej (koło Warsztatów Samochodów Wydziału
    Mechanicznego, na tyłach Wydziału Elektrycznego) będzie miał miejsce
    kiermasz motoryzacyjny, pokaz nowych samochodów, motocykli i skuterów (z
    salonu), pokaz samochodów po tuningu
    i samochodów wykonanych przez studentów PB pod kierunkiem pracowników
    naukowych PB. Zaprezentują się też firmy motoryzacyjne specjalizujące się
    w
    tuningu
    i szkoły ponadpodstawowe kształcące przyszłych mechaników samochodowych.



    a można swoim podjechać na wystawę ? ;)))

    Dziś masza za piłkarzy - zapraszamy

    Msza za naszych

    Dziś odprawiona zostanie msza za polskich piłkarzy!

    poniedziałek, godz. 19. Duszpasterstwo Akademickie Wawrzyny

    Parafia rzymskokatolicka św. Wawrzyńca ul. Bujwida 51 (niedaleko pl.
    Grunwaldzkiego)

    Dolny kościół

    Im będzie nas więcej, tym większa szansa, ze nasze prośby zostaną
    wysłuchane!

    Pawell

     

    Dziś masza za piłkarzy - zapraszamy


    Cytat:Dziś odprawiona zostanie msza za polskich piłkarzy!

    poniedziałek, godz. 19. Duszpasterstwo Akademickie Wawrzyny

    Parafia rzymskokatolicka św. Wawrzyńca ul. Bujwida 51 (niedaleko pl.
    Grunwaldzkiego)

    Dolny kościół

    Im będzie nas więcej, tym większa szansa, ze nasze prośby zostaną
    wysłuchane!



    MEGA ROTFL! <hahaha, stary, rozbawiłeś mnie do łez ;-)

    Impreza _ ponownie

    Barylka jest obok mostu Slasko-Dabrowskiego. Z wiaduktu nad trasa WZ schodzi
    sie na dol po stronie kosciola sw. Anny (tzw. akademickiego), ale nie na sam
    most, tylko taka sciezka w prawo. Ona prowadzi ponizej poziomu mostu. Trzeba
    isc wzdluz mostu w kierunku Wisly, caly czas prosto, jakies 100-200 metrow.
    Po drodze bedzie chinska restauracja, a nastepna knajpa, jaka sie tam
    spotyka, to wlasnie barylka.

    Irek, poniewaz grype zwalczylem poprzez zalanie tequila i innymi tego typu
    napojami
    w dodatku na koszt ukochanej firmy Microsoft :) wiec wyglada, ze bede jutro
    "able"
    odwiedzic Barylke. Jak juz bedziecie sie tam wybierac, przedzwon na
    0602630416.

    Na razie.

    Cytat:

    Wz, ale wiecej nie wiem :)

    jorgi



    Impreza _ ponownie

    Cytat:
    Barylka jest obok mostu Slasko-Dabrowskiego. Z wiaduktu nad trasa WZ schodzi
    sie na dol po stronie kosciola sw. Anny (tzw. akademickiego), ale nie na sam
    most, tylko taka sciezka w prawo. Ona prowadzi ponizej poziomu mostu. Trzeba
    isc wzdluz mostu w kierunku Wisly, caly czas prosto, jakies 100-200 metrow.
    Po drodze bedzie chinska restauracja, a nastepna knajpa, jaka sie tam
    spotyka, to wlasnie barylka.

    Irek, poniewaz grype zwalczylem poprzez zalanie tequila i innymi tego typu
    napojami
    w dodatku na koszt ukochanej firmy Microsoft :) wiec wyglada, ze bede jutro
    "able"
    odwiedzic Barylke. Jak juz bedziecie sie tam wybierac, przedzwon na
    0602630416.



    Ja czekam na irq pod domowym numerem 6417060, ale zastrzegam sobie prawo
    zamaskowania irq ze wzgledu na obsluge programu zaliczeniowego o wyzszym
    priorytecie, a cykli na obsluge coraz mniej - do polnocy w niedziele. (no
    chyba ze komus uda sie zlamac system i usunac maskowanie :)).

    Szymon Stasik.

    ------------------------------
    A kto rodakom cmoka? Dorotka!
    ------------------------------

    Zaproszenie

    Jako że jestem na grupie po raz pierwszy tak więc przede wsyzstkim witam
    Wszystkich.
    Poza tym chciałbym zaprosić wszystkich zainteresowanych na spotkania
    Katolickiej Akademickiej Wspólnoty Odnowy w Duchu Św. Efraim.
    Spotkania odbywają się w każdą środę o godz.20:00 we Wrzeszczu w kościele
    oo.jezuitów przy ul.Mickiewicza 24 (mały kościół).
    W tym samym miejscu odywa się także: akademicka Msza Św. - każdy czwartek o
    20:00 i każdą niedziele o 13:00 oraz
    Adorajca Najświętszego Sakramentu - każdy piątek o 20:00.
    Serdecznie zapraszam w imieniu wspólnoty Efraim.
    Pozdrawiam
    Milego Wieczorka
    Cherub

    Wrazenia z Al. Jana Pawla


    Cytat:Biorac pod uwage to, co slyszalem z ust kard. Jozefa
    Glempa na placu
    Pilsudskiego oraz opisy wrazen spod kosciola sw. Anny,
    musze stwierdzic,
    ze polscy ksieza musza sie jeszcze sporo nauczyc, jesli
    chodzi o sztuke
    przemawiania.



    Jeśli masz to szczęście i mieszkasz w Warszawie, to możesz
    wybierać kościół do którego chodzisz - bardzo polecam msze u
    Dominikanów na Służewiu (ul. Dominikańska) o 20:15 (msza
    akademicka). Na pewno się nie zawiedziesz, choć nie spotkasz
    tam stylu "amerykańskich kaznodziejów" - masz jednak szansę
    na coś lepszego, głębszego.

    Zapraszam :)

    Krzysiek Supera

    Bierzmowanie na ursynowie

    Cytat:
    W Warszawie jest jedyny awaryjny taki o?rodek w ko?ciele ?w. Aleksandra na
    placu Trzech Krzy?y :)



    Dwa są. Dla diecezji warszawsko-praskiej sakrament bierzmowania jest
    udzielany w katedrze św. Floriana. Na pl. Trzech Krzyży w gablocie sa
    wywieszone konieczne informacje.

    Cytat:ale tam jest "awaryjnie na powa?nie", reszta to chyba zale?y od wielko?ci
    wiary czytaj datku ;)
    Poszukaj jakie? podupadaj?cej parafii z ciekn?c? dzwonnic? ;)



    Sa przygotowania do bierzmowania chociażby w kościele akademickim św.
    Anny ale to chyba 10 spotkań w tygodniowych odstępach. Można też
    przygotować się indywidualnie w dowolnej parafii.

    Pomijając całą prcedurę to dziwi mnie "awaryjne" podchodzenie do
    sakkramentów. IMHO pisanie że jest to "Awaria"  bo ktoś ma być
    chrzestnym to lekka hipokryzja. Chrzestny ma być odpowiedzialny za
    duchowe wychowanie dziecka w danej wierze i jeśli sam załatwia te
    sprawy "na czapę" to może warto sie zastanowić czy być tym
    chcrzestnym? Bo to jednak sprawa wiary a nei świeckeij tradycji i może
    warto podejść do tego w odpowiedni sposób? Np. zamiast załatwiać
    papierek wyłuszczyć rodzicom chrzestnym swoją sytuację i albo odmówić
    albo porosić o przesunięcie terminu chrztu by w spokoju przygotować
    sie duchownie do bierzmowania? Polecam pod rozwagę taki wariant
    zamiast płacenia za papierek.

    Zdrówko

    gdzie kursy przedmalzenskie

    Cytat:Witam Was wszystkich!!! mam pytanko: musze odbyc kurs przedmalzenski i nie
    wiem gdzie to zrobic...moze wiecie gdzie jest fajnie, klimatycznie i
    nienudza; czekam i pozdrawiam



    Polecam parafię św. Jakuba na Ochocie - kościół akademicki. Nie wiem jak
    jest teraz, ale 2 lata temu było spoko.

    pozdrawiam

    Michał W.

    Koscioly warszawskie


    Cytat:Chcialbym sie dowiedziec, gdzie Waszym zdaniem
    warto w Warszawie chodzic do kosciola.[...] kazania sa sensowne
    i naprawde mozna uslyszec jakies ciekawe mysli,
    gdzie sa spowiednicy (tzn. tacy, ktorzy potrafia pomoc, a



    To bardzo trudne pytanie, bo malo warszawskie, a bardzo kontrowersyjne.
    Ja osobiscie polecam Ci Kosciol Sw. Jacka Ojcow Dominikanow przy ul.
    Freta 10. Dominikanie w ogole (w mojej opinii) sa bardzo otwarci i
    nowoczesni. Kazania daja do myslenia i sa bardzo wywazone i szczere. Msza
    akademicka w niedziele o 19:30.
    Ale, trafilam kiedys do Kosciola Sw. Andrzeja Boboli przy ul.
    Rakowieckiej (vis a vis SGGW) na msze o 21:00 w niedziele. Byl tlum
    ludzi, pelen Kosciol. Mnostwo mlodziezy, a kazanie "czadowe". Kolega nas
    tam zaciagnal, bo chadza wlasnie tam czasem. Zrobilo na mnie wrazenie i
    mysle, ze mozesz tez kiedys sie tam wybrac.
    Niestety do innych Kosciolow w Warszawie nie chodze, wiec nie mam zadnych
    spostrzezen.
    Rusalka

    Koscioly warszawskie

    U Jezuitów na Rakowieckiej już w latach 50 było mądre wyważone słowo a dla
    nas dzieciaków wspaniałe francuzki filmy o Majach. Ogólna odp na pytanie to
    kościoły przy uczelniach i akademikach. W jakimś procencie odp zadawalająca.
    Roman

    Cytat:
    | Chcialbym sie dowiedziec, gdzie Waszym zdaniem
    | warto w Warszawie chodzic do kosciola.[...] kazania sa sensowne
    | i naprawde mozna uslyszec jakies ciekawe mysli,
    | gdzie sa spowiednicy (tzn. tacy, ktorzy potrafia pomoc, a

    To bardzo trudne pytanie, bo malo warszawskie, a bardzo kontrowersyjne.
    Ja osobiscie polecam Ci Kosciol Sw. Jacka Ojcow Dominikanow przy ul.
    Freta 10. Dominikanie w ogole (w mojej opinii) sa bardzo otwarci i
    nowoczesni. Kazania daja do myslenia i sa bardzo wywazone i szczere. Msza
    akademicka w niedziele o 19:30.
    Ale, trafilam kiedys do Kosciola Sw. Andrzeja Boboli przy ul.
    Rakowieckiej (vis a vis SGGW) na msze o 21:00 w niedziele. Byl tlum
    ludzi, pelen Kosciol. Mnostwo mlodziezy, a kazanie "czadowe". Kolega nas
    tam zaciagnal, bo chadza wlasnie tam czasem. Zrobilo na mnie wrazenie i
    mysle, ze mozesz tez kiedys sie tam wybrac.
    Niestety do innych Kosciolow w Warszawie nie chodze, wiec nie mam zadnych
    spostrzezen.
    Rusalka



    Zagadki warszawskie (wt)

    Witam,

    Cytat:1) Nazwa której dzielnicy Warszawy nie pochodzi z j. polskiego?



    Jest kilka dzielnic, ktore nie maja czysto polskich nazw.
    Bemowo,
    Mokotow (choc nie ma zgodnosci co do pochodzenia nazwy, od nazwy francuskiej
    "Mon coteau" - "Moje wzgorze", ktora otrzymala od zalozycielki swej ksieznej
    Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej, marszalkowej wielkiej koronnej czy od
    uzywanego imienia wlasnego: Mokot, (Mokotowo).
    Nowsze badania historyczne wykazaly, ze nazwa Mokotowo wystepuje w
    dokumentach juz w XIV w., a dokladnie w 1367 r
    Praga
    Rembertow
    Ursus
    Wawer
    Wilanow
    Zoliborz

    Ursynow - zrodloslow chyba deko skomplikowany

     2) W jakim celu ustawiano okazjonalnie tron królewski przed kościołem

    Cytat:    Św. Anny w XVI- I poł. XVII w.? ;)



    Roznie to jest interpretowane.
    Wyprowadzenie pustego tronu krolewskie oznaczalo oczekiwanie na nowo
    wybranego wladce i przywolywalo jeden "z najdawniejszych i najpowszechniej
    wykorzystywanych symboli niewidomej obecnosci niesmiertelnego", co z kolei
    wiazalo sie z odwieczna idea "Rex non moritur", szczegolnie aktualna w
    chwili obierania nowego wladcy.

    Ks. Bogdan Bartołd REKTOR  Centralnego Osrodka Duszpasterstwa Akademickiego
    koscioła sw. Anny, bernardyn, uwaza, ze oznaczalo to oczekiwanie na przyjazd
    krola.
    Ale pewnosci nie mial.

    Zagadki warszawskie (wt)

    Cytat: 2) W jakim celu ustawiano okazjonalnie tron królewski przed kościołem
    |     Św. Anny w XVI- I poł. XVII w.? ;)
    Ks. Bogdan Bartołd REKTOR  Centralnego Osrodka Duszpasterstwa
    Akademickiego koscioła sw. Anny, bernardyn, uwaza, ze oznaczalo to
    oczekiwanie na przyjazd krola.
    Ale pewnosci nie mial.



    Ależ oczywiście, że król musiał przyjechać, żeby usiąść na tronie ;)
    Pytanie też trochę podchwytliwe: podpowiedź mylnie wsadziłem
    w wątku niższym, ale jeszcze in plus przeformułuję pytanie:
    2) Po co było budowane podwyższenie, na którym na tronie siadał
    np. król S. Batory tyłem do wejścia do kościoła OO. Bernardynów,
    teraz Akademickim Św. Anny (to jak siadał nie ma znaczenia ;)

    Msze studenckie

    Cytat:Mam do Was nastepujace pytanko - czy ktos wie, gdzie i o ktorej
    godzinie w
    Stolicy odbywaja sie msze studenckie? Chodzi mi o takie, na ktore
    przychodza
    wlasnie studenci, kazania sa jakby "pod nich".



    niedziela 10/00 kosciół akademicki św. Anny
    Krakowskie Przedmieście 68

    pzdr.
    Tomek D

    Hej 12 X w sobote....

    Kto ma czas w sobote 12 pazdziernika i jest z Wroclawia (lub okolic) - moze
    udac sie na 26 km spacer Z SZESCIOMA TYSIACAMI STUDENTOW na pieszo do
    Trzebnicy.
    O godzinie 6.00 (rano!!!) wyrusza z Katedry Wroclawskiej Akademicka Piesza
    Pielgrzymka do Grobu sw.Jadwigi - patronki Dolnego Slaska.
    Jest to coroczna Piesza Pielgrzymka Akademicka (nie tylko studenci, ale
    rowniez profesorowie, wykladowcy i asystenci wyzszych uczelni).
    Trasa Pielgrzymki jest podzielona na cztery odcinki przedzielone
    polgodzinnymi odpoczynkami:
    Pierwszy odpoczynek nad rzeka Widawa przed wsia Krzyzanowice (po przejsciu
    ok. 8 km)
    Drugi odpoczynek w Malinie (po przejsciu 7 km)
    Trzeci odpoczynek w Wysokim Kosciele (po przejsciu 6 km)
    Ostatni czwarty etap liczy 5 km.
    Po dojsciu ok.16.30 Msza sw. na placu kolo Bazyliki.
    Powrot autobusami, ktorych bedzie sporo (lub PKP).
    Wasz Korneliusz
    PS. Tempo okolo 3 km/godz - czyli kazdy jest w stanie przejsc te trase.
    Studenci, ktorzy w ubieglym roku pielgrzymowali (ktorych znam) pozaliczali
    egzaminy i ida znowu (podziekowac).

    Hej 12 X w sobote....

    PKP z Trzebnicy tam przecież pociągi nie jeżdżą Kiedyś tak ale to było
    kilkanaście lat temu
    Cytat:Kto ma czas w sobote 12 pazdziernika i jest z Wroclawia (lub okolic) -
    moze
    udac sie na 26 km spacer Z SZESCIOMA TYSIACAMI STUDENTOW na pieszo do
    Trzebnicy.
    O godzinie 6.00 (rano!!!) wyrusza z Katedry Wroclawskiej Akademicka Piesza
    Pielgrzymka do Grobu sw.Jadwigi - patronki Dolnego Slaska.
    Jest to coroczna Piesza Pielgrzymka Akademicka (nie tylko studenci, ale
    rowniez profesorowie, wykladowcy i asystenci wyzszych uczelni).
    Trasa Pielgrzymki jest podzielona na cztery odcinki przedzielone
    polgodzinnymi odpoczynkami:
    Pierwszy odpoczynek nad rzeka Widawa przed wsia Krzyzanowice (po przejsciu
    ok. 8 km)
    Drugi odpoczynek w Malinie (po przejsciu 7 km)
    Trzeci odpoczynek w Wysokim Kosciele (po przejsciu 6 km)
    Ostatni czwarty etap liczy 5 km.
    Po dojsciu ok.16.30 Msza sw. na placu kolo Bazyliki.
    Powrot autobusami, ktorych bedzie sporo (lub PKP).
    Wasz Korneliusz
    PS. Tempo okolo 3 km/godz - czyli kazdy jest w stanie przejsc te trase.
    Studenci, ktorzy w ubieglym roku pielgrzymowali (ktorych znam) pozaliczali
    egzaminy i ida znowu (podziekowac).



    WROCLAW - TRZEBNICA

    Juz za tydzien, w sobote 15 X 2005 wyrusza z katedry wroclawskiej Wielka
    Akademicka Piesza Pielgrzymka na Jasna Górę, w której udzial wezmie, wedlug
    przewidywan, ponad 5000 osob, glownie studentow, ale rowniez uczniow liceow
    i gimnazjow, nauczycieli, profesorow wyzszych uczelni. Kazdy moze sie
    dolaczyc do tej pielgrzymki, bo nikt nie bedzie sprawdzac czy ktos jest czy
    nie jest studentem.

    Pielgrzymka wyrusza z Katedry juz o godz. 6.00 i dotrze "na mete" ok. 16.30.
    Trasa liczy ok. 27 km i nie wiedzie glowna arteria, aby nie tamowac ruchu,
    lecz drogami polnymi. Po drodze przewidziane sa trzy polgodzinne odpoczynki:
    - w Krzyzanowicach na 8 km trasy (jest to pierwsza wioska za Wroclawiem)
    - w Malinie na 15 km trasy
    - w Wysokim Kosciele na 21 km trasy

    A kto by ZASPAL niech wsiada na pl.Grunwaldzkim w autobus 130 i jedzie do
    konca nim, moze wysiasc przy Szpitalu 40-lecia na ul.Kamienskiego, albo na
    petli koncowej na Polanowicach, skad do pierwszego postoju jest tylko 1 km.
    Niektore autobusy 130 dojezdzaja do samych Krzyzanowic. Ten pierwszy postoj
    jest ok. godz. 8.00 lub pare minut po 8.00.
    Ale lepiej nie zasypiac i wziac udzial od poczatku.

    Po dojsciu w Trzebnicy Msza sw., a zatem ok. godz. 17.00 (troche wczesniej
    lub troche pozniej) prawdopodobnie przy oltarzu polowym na placu.

    Powrot cyklicznie kursujacymi autobusami wahadlowymi do Dworca Nadodrze,
    zaraz po Mszy sw. Cena ok 5 zl (tak bylo w zeszlym roku).

    PP Peregrinus

    WROCLAW - TRZEBNICA

    Cytat:Juz za tydzien, w sobote 15 X 2005 wyrusza z katedry wroclawskiej Wielka
    Akademicka Piesza Pielgrzymka na Jasna Górę, w której udzial wezmie, wedlug
    przewidywan, ponad 5000 osob, glownie studentow, ale rowniez uczniow liceow
    i gimnazjow, nauczycieli, profesorow wyzszych uczelni. Kazdy moze sie
    dolaczyc do tej pielgrzymki, bo nikt nie bedzie sprawdzac czy ktos jest czy
    nie jest studentem.

    Pielgrzymka wyrusza z Katedry juz o godz. 6.00 i dotrze "na mete" ok. 16.30.
    Trasa liczy ok. 27 km i nie wiedzie glowna arteria, aby nie tamowac ruchu,
    lecz drogami polnymi. Po drodze przewidziane sa trzy polgodzinne odpoczynki:
    - w Krzyzanowicach na 8 km trasy (jest to pierwsza wioska za Wroclawiem)
    - w Malinie na 15 km trasy
    - w Wysokim Kosciele na 21 km trasy

    A kto by ZASPAL niech wsiada na pl.Grunwaldzkim w autobus 130 i jedzie do
    konca nim, moze wysiasc przy Szpitalu 40-lecia na ul.Kamienskiego, albo na
    petli koncowej na Polanowicach, skad do pierwszego postoju jest tylko 1 km.
    Niektore autobusy 130 dojezdzaja do samych Krzyzanowic. Ten pierwszy postoj
    jest ok. godz. 8.00 lub pare minut po 8.00.
    Ale lepiej nie zasypiac i wziac udzial od poczatku.

    Po dojsciu w Trzebnicy Msza sw., a zatem ok. godz. 17.00 (troche wczesniej
    lub troche pozniej) prawdopodobnie przy oltarzu polowym na placu.

    Powrot cyklicznie kursujacymi autobusami wahadlowymi do Dworca Nadodrze,
    zaraz po Mszy sw. Cena ok 5 zl (tak bylo w zeszlym roku).

    PP Peregrinus



      To w Trzebnicy też jest Jasna Góra ???

      Pozdrawiam, Lilka

    2TM2,3 i przyjaciele

    Witajcie :)

    29 marca 2006 roku, o godz 19.30 w kosciele oo. Franciszkanow przy ul.
    Kruczej 58 odbedzie się akustyczny koncert zespołu 2Tm2,3 (w ramach trasy
    Pokolenie JP2).
    Bilety (15 zl) do nabycia w ksiegarni Domini Canes ((pl. Dominikanski 2 - z
    boku kosciola Sw. Wojciecha) oraz w duszpasterstwach akademickich Wroclawia.

    Serdecznie zapraszamy!

    Nagrania do posluchania na stronie:
    http://www.2tm23.art.pl/multimedia.html

    2TM2,3 i przyjaciele

    Cytat:



    Cytat:Witajcie :)

    29 marca 2006 roku, o godz 19.30 w kosciele oo. Franciszkanow przy ul.
    Kruczej 58 odbedzie się akustyczny koncert zespołu 2Tm2,3 (w ramach trasy
    Pokolenie JP2).
    Bilety (15 zl) do nabycia w ksiegarni Domini Canes ((pl. Dominikanski 2 -
    z
    boku kosciola Sw. Wojciecha) oraz w duszpasterstwach akademickich
    Wroclawia.

    Serdecznie zapraszamy!



    To jeszcze koniecznie maila do znajomych roześlij, bo nie wszyscy czytają
    prw  ;-)))))

    Pozdrr.,
    Boa.

    2TM2,3 i przyjaciele


    Cytat:Witajcie :)

    29 marca 2006 roku, o godz 19.30 w kosciele oo. Franciszkanow przy ul.
    Kruczej 58 odbedzie się akustyczny koncert zespołu 2Tm2,3 (w ramach trasy
    Pokolenie JP2).
    Bilety (15 zl) do nabycia w ksiegarni Domini Canes ((pl. Dominikanski 2 - z
    boku kosciola Sw. Wojciecha) oraz w duszpasterstwach akademickich Wroclawia.

    Serdecznie zapraszamy!

    Nagrania do posluchania na stronie:
    http://www.2tm23.art.pl/multimedia.html



    Są jeszcze bilety?

    Katakumby pod akademickim kosciolem sw. Anny - pytanie do Was.

    Slyszalem, ze pod akademickim kosciolem sw. Anny znajduja sie jakies stare
    katakumby. Czy to prawda a jesli tak to gdzie one sa konkretnie i czy chodzi
    o
    kosciol na Skarpie Ursynowskiej? Jak sie dostac do tych katakumb i kiedy one
    powstaly oraz w jakim celu?

    Z gory dziekuje za odpowiedz.

    Pozdrawiam, /me

    Katakumby pod akademickim kosciolem sw. Anny - pytanie do Was.

    Cytat:Slyszalem, ze pod akademickim kosciolem sw. Anny znajduja sie jakies stare
    katakumby. Czy to prawda a jesli tak to gdzie one sa konkretnie i czy chodzi
    o
    kosciol na Skarpie Ursynowskiej? Jak sie dostac do tych katakumb i kiedy one
    powstaly oraz w jakim celu?

    Z gory dziekuje za odpowiedz.

    Pozdrawiam, /me

    --
     AKADEMICKI KOSCIÓL SW ANNY jest na starym miescie przy kolumnie zygmunta. na



    skarpie jest kosciół sw. katarzyny. tam jestem pewien sa bo je widziałem... czy
    ten kosciół cie interesuje???

    pozdr qk

    Katakumby pod akademickim kosciolem sw. Anny - pytanie do Was.


    Cytat:|  AKADEMICKI KOSCIÓL SW ANNY jest na starym miescie przy kolumnie
    zygmunta. na

    skarpie jest kosciół sw. katarzyny. tam jestem pewien sa bo je widziałem...
    czy

    ten kosciół cie interesuje???



    Przepraszam ale nie widze swojej wypowiedzi wczesniejszej :(

    Jak odróÂżniĂŚ prawdziwego róÂżdÂżkarza od hochsztaplera?


    Cytat:U was dominikanie (DCI, peterka, etc.) siedza na placu dominikanskim?
    U nas na placu swietego ducha.



    Tak u nas maja dla siebuie caly plac i okazaly klasztor (czytaj osrodek
    szkolenia agentow) + kosciol akademicki (czytaj osrodek prania mozgu mlodym
    ludziom).
    Ronan the Great opowiadal mi co sie tam wyrabia z czasow gdy byl tam
    animatorem.

    Swiatlo, Milosc i Moc

    pozdrawiam
    Indrapani Lalita Deva G.B.
    -----------------------------------------------------------
    http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.htm

    " Co zgodnie z twoim doswiadczeniem i dociekaniem odpowiada twemu rozumowi i
    sluzy twemu wlasnemu dobru i szczesciu, jak tez wszystkich innych istot, to
    bierz za prawde i zyj wedlug niej."
    Budda w  "Anuttara Nikaya"

    Jubileusz Gimnazjum i Liceum Akademickiego w Toruniu

    Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu prowadzi gimnazjum i liceum dla szczególnie uzdolnionej młodzieży. Szkoła obchodzi w tym roku dziesięciolecie istnienia. Uroczystości jubileuszowe odbędą się dzisiaj m.in. w kościele Ojców Jezuitów p.w. św. Ducha, auli UMK oraz w budynku szkoły.

    więcej na ten temat możesz dowiedzieć się tutaj

    Powstał dekalog chrześcijańskiego kierowcy

    Cytat:GARCIA RAMIREZ, zresztą przecież nie podszedłeś do swojej parafii i po mszy nie podszedłeś do księdza że chcesz pogadać - a może?




    Słowo daje, że dokładnie tak zrobiłem i to nie raz. I rzeczywiście kilka razy trafiłem na księzy mało kompetentnych, ale przercież jest napisane szukajcie aż znajdziecie. I znalazłem. Na starym mieście jest kościół akademicki oo dominikanów pw Św. Jacka. Wszedłem tam kiedyś z biegu i przysłuchałem się kazaniu o miłości. Byłem z dziewczyną i oboje wyszliśmy mocno poruszeni. Potem wpadłem tam kilka razy do spowiedzi. To nie była zwykła spowiedź, to była wspaniała rozmowa o człowieku, o cierpieniu, o miłości o świecie i Bogu. Można powiedzieć taka duchowa uczta. Mało tego. Zaprowadziłem tam kiedyś kumpla, gościa o, nazwijmy to, szerokich horyzontach, acz nieco uprzedzonego do instytucji kościelnej. Często tam teraz chodzi pogadać, sypie mu sie małżeństwo, sam mi ostatnio przyznał, że tylko dzięki temu co usłyszał od księdza Roberta, daje dalej radę i ma więcej sił by stawiać czoła swojemu dramatowi.

    Wierz mi ! Są fajni księża, mądrzy, rozumiejący, pragnący i niosący pomoc. Tak wielu ludziom jest ona potrzebna i wielu ją otrzymuje. Nie deprecjonujmy tedy nazbyt łatwo tego faktu i nie przykładajmy jednej miary ani do księży, ani do lekarzy, ani do miłośników BMW

    Quo vadis Europo?

    Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej zaprasza na spotkanie z Martinem Kuglerem, założycielem wiedeńskiej organizacji Europa dla Chrystusa. Odbędzie się ono 7. października 2008 o godz. 20:15 (podczas spotkania SKMA) w dolnym Kościele Akademickim Św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu (w sali Miłosierdzia Bożego - wejście od podwórza). Spróbujemy odpowiedzieć na takie pytanie jak: Czy w zlaicyzowanej Europie jest jeszcze miejsce na chrześcijańskie wartości? Dlaczego chrześcijanie spotykają się coraz częściej z dyskryminacją w Europie Zachodniej? Czy demokracja mogłaby istnieć bez chrześcijaństwa? Dlaczego Europa nie może zapomnieć o swoich korzeniach? Jak chrześcijanie mogą wpływać na życie społeczne i polityczne? Przed spotkaniem zapraszamy na mszę św. o 19.15 w kaplicy bł. Władysława z Gielniowa w Kościele Akademickim Św. Anny. Więcej informacji na temat organizacji „Europa dla Chrystusa” znajduje się na stronie: http://www.europe4christ.....php?id=68&L=10

    ks. Pawlukiewicz

    "Ks. Piotr Pawlukiewicz jest kapłanem archidiecezji warszawskiej, a urodził się w 1960 r. Studiował homiletykę i retorykę. Jest duszpasterzem akademickim i kapelanem kaplicy przy Sejmie RP. Głosi kazania w kościele św. Anny w Warszawie i należy do zespołu redakcyjnego transmisji Mszy świętych z kościoła Krzyża Świętego na Krakowskim Przedmieściu. Współpracuje z radiem Józef. Najbardziej znana jego publikacja to cykl konferencji nt. ludzkiej miłości i płciowości pt. "Seks - poezja czy rzemiosło".
    Ma swoją stronę, gdzie zgromadzona jest większość jego dorobku:
    http://www.rekol.prv.pl "
    pozwolilam sobie zacytowac naszego deicezjalnego ksiedza moderatra

    a ja...hmmm...nie pamietam kiedy pierwszy raz go slyszalam ale pamietam ze bylam zachwycona. w zakonie mistrzyni tez czaasem lubila wlaczyc nam ktorys z jego wykladow (kiedys siostry chodzily do niego na wyklady i nagrywaly sobie ) i wszystkie bylysmy zadowolone

    wiec chyba nie musze juz pisac ze lubie ksiedza pawlukiewicza

    ale osobiscie wole jednak go sluchac niz czytac...ma taki cieply glos ze mu wierze w to co mowi, a napisac madrze ciut latwiej
    zreszta mnie zawsze fascynowali ludzie ktorzy maja duuzo do powiedzenia i do tego mowia madrze

    Rocznica Śmierci Prymasa Wyszyńskiego

    Serdecznie zapraszam wszystkie osoby, które pragną poznać duchowość Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W dniu 26 rocznicy śmierci Prymasa Tysiąclecia Akademickie Stowarzyszenie „Soli Deo” przygotowało godzinny program mający na celu przybliżenie postaci tego wielkiego Polaka. Będzie można usłyszeć odtworzone z archiwalnych nagrań wypowiedzi Stefana Wyszyńskiego oraz odczytane fragmenty jego dzieł przeplatane śpiewem chóru studentów z warszawskich uczelni.

    Czas: 28 maja 2007 r. Godzina 20.30

    Miejsce: Pomnik Kardynała Stefana Wyszyńskiego przy ul. Krakowskie Przedmieście (przed kościołem SS. Wizytek),Warszawa

    Program obchodów:

    Godz. 19.00
    Msza św. w bazylice archikatedralnej - przewodniczy i homilię głosi ks. kanclerz prałat Grzegorz Kalwarczyk
    Oprawa liturgiczna: Ruch Apostolski Rodzina Rodzin

    Ok. 20.00
    Przejście z archikatedry pod pomnik Prymasa Tysiąclecia

    Ok. 20.30
    Uroczysty Apel Jasnogórski przy pomniku Prymasa Tysiąclecia (przed kościołem Sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu) poprowadzi Akademickie Stowarzyszenie Katolickie "Soli Deo"

    LISTA Obecności :)

    A ja mam na imię Magda, jestem po formacji młodzieżowej (pierwszy raz na oazie byłam, jak Myśliciel miał 5 lat ) i Duszpasterstwie Akademickim. Obecnie, od 7 lat w Domowym Kościele. Wspólnie z oazowymi znajomymi (i oczywiście przy pomocy pary diecezjalnej i pary pilotującej i niezastąpionego ks. Jarka K. )założyliśmy krąg przy parafii św. Antoniego. Ze względu na miejsca zamieszkania, dwa lata temu, przenieślismy krąg do NSJ Na Julianowie. A mieszkam w Parafi oo. Pasjonistów.
    Prywatnie - mam męża (który jest Ruchu jeszcze dłużej, bo chyba od 1984 roku) i dwie córki. Jak moniczka_a byłam kiedyś na 2gim roku psychologii...
    teraz "pracuję" w domu na urlopie wychowawczym.

    A jutro jadę z rodziną na OM do Grotnik.

    Pozdrawiam

    LISTA Obecności :)

    No dobra, to ja też się ujawnię.

    Mam na imię Przemek. Jestem z parafii Chrystusa Odkupiciela w Łodzi, ale moja wspólnota oazowa jest w Dzuszpasterstwie Akademickim ,,Węzeł" przy parafii św.Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Jana Bosko (Salezjanie). W Ruchu Światło-Życie jestem od 6 lat (przez 4 lata formowałem się w oazie pallotyńskiej, którą serdecznie pozdrawiam ). Teraz jestem przed III stopniem. Od pewnego czasu odkrywam w sobie powołanie do służby życiu ( mam nadzieję, że będę mógł podjąć posługę w Diakonii Życia).

    Studiuję na UŁ historię (III rok). Naukowo interesuję się historią Kościoła ( zwłaszcza papiestwem, zakonami), hagiologią ( nie mylić z hagiografią), heraldyką ( zwłaszcza kościelną i samorządową) i weksylologią. Poza tym staram się na bieżąco obserwować życie Kościoła i politykę w naszym kraju (która ostatnio nie napawa mnie optymizmem). Fascynuje mnie osoba Ojca Blachnickiego i wszystko co jest związane z naszym Ruchem.

    Lubię jeść , zbyt dużo czasu przesiaduję przed komputerem, za dużo marudzę, nie uprawiam żadnego sportu (choć marzę by poznać capoeirę), angażuję się w zbyt wiele rzeczy, na które poźniej brak mi czasu (teraz np. próbuję zrobic prawo jazdy, ale nie mam czasu na jazdy ). To chyba wszystko na razie. Pozdrawiam Łodziaków

    Poszukuje wspolnoty w Warszawie

    Ja też jestem w Warszawie na studiach teraz na I roku. I już jestem we wspólnocie Ruchu Światło-Życie przy Duszpasterstwie Akademickim na Pl. Narutowicza, tzn. to jest kościół św. Jakuba. Bo bardzo mi tego brakowało. Spotkania całej wspólnoty odbywają się w poniedziałki o godzinie 20:00 w sali św. Faustyny(czasami są w tym czasie Msze Św. w kościele). W niedzielę o 19:00 mamy Mszę "studencką" w kościele. No i jeszcze jak ktoś może to jest Eucharystia w czwartki o 20:00.
    No i jeszcze będą spotkania formacyjne dla ludzi, którzy nie mają pełnej formacji i chcą się dalej formować.
    Ja już jestem animatorką, więc najprawdopodobniej będę prowadziła taką grupę.

    OBLICZA TWOJEGO SUKCESU

    Spotkanie OBLICZA TWOJEGO SUKCESU

    Temat: SUKCES w WIELKIM MIEŚCIE!

    Gość spotkania: o. ŁUKASZ KUBIAK, dominikanin

    Co znaczy słowo SUKCES? Dlaczego chrześcijanie boją się tego terminu? Czy są sfery, w których nie można mówić o sukcesie? Jak się ma wola Boża do moich planów i marzeń? Ile zależy ode mnie, a ile od okoliczności, doświadczeń, wpływu otoczenia w drodze do sukcesu? Czy życie seksualne, pieniądze i powodzenie to przestrzeń do podboju przez chrześcijanina czy nie? Jak się mają do sukcesu kryzysy i porażki?

    24 czerwca 2008, WTOREK

    AULA Wyższej Szkoły Zarządzania im. B. Jańskiego, ul. Chełmska 21, Warszawa

    Początek g. 19.00. Zakończenie ok. 21.15.

    Dla chętnych msza św. - g. 18.00 w pobliskim kościele.

    Zapraszamy! Wstęp wolny. Zabierz znajomych!

    _______

    NOTKA

    Łukasz KUBIAK OP – odważny teolog, psychoterapeuta, pracuje z młodzieżą w Duszpasterstwie Akademickim, prowadzi też wspólnotę dla mężczyzn. Współtworzy warsztaty skutecznego zarządzania i przywództwa. Gość audycji „Oblicza sukcesu" w Radiu Józef oraz Mistrzowskiej Akademii Miłości (www.akademia24.pl). Na co dzień żyje we wspólnocie braci dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Jest świetnym spowiednikiem i uroczym człowiekiem.

    Patron medialny RADIO JÓZEF 96,5 fm

    Kazania ks. Pawlukiewicza ze św. Anny

    Może nie wszyscy wiedzą, więc zainteresowanych na wszelki wypadek informuję - kazania ks. Piotra głoszone w kościele akademickim św. Anny w Warszawie (na tzw. piętnastkach) są dostępne w internecie (w tej chwili jest to już prawie 100 plików). Wszystko dostępne pod adresem

    http://choinski.pl/zatoka/

    A jak ktoś chce mieć aktualne kazania w RSSie (czyli podcast) to link adres jest następujący:

    http://choinski.pl/zatoka/kazaniaxp.rss

    Kazania można słuchać, przekazywać dalej, etc. - byle by ich tylko nie modyfikować.

    Ozzy-przyłącz się do akcji!

    Lista miejsc, gdzie można złożyć swój podpis pod petycją:

    Świętochłowice:

    Urząd Miejski w Świętochłowicach
    ul. Katowicka 54

    Kościół św. Józefa – Zgoda
    ul. Wojska Polskiego 13
    Sobota – od godziny 18.00
    Niedziela - od 8.00-16.30

    Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Piaśnikach
    ul. Chorzowska 4
    Niedziela od 10.00

    Komenda Policji w Świętochłowicach
    ul. Wojska Polskiego 16c

    Straż Pożarna
    ul. Harcerska 16

    Sklep zoologiczno-wędkarski
    ul. Pocztowa ( wejście przez bramę)

    Sklep „Rottweiler”
    ul. Katowicka

    Sklep z farbami
    ul. Wyzwolenia 30

    Chorzów:
    Przychodnia weterynaryjna
    Chorzów ul. Gwarecka 17

    Gliwice:
    Dokument Serwis ul. Akademicka 16 Gliwice
    W budynku Politechniki Ślaskiej

    sąda

    Nie jestem już studentem (przynajmniej nie w Tarnowie) ale jestem przekonany, że Msze Św. dla studentów są w Tarnowie potrzebne. Niewątpliwie modlitwa we Wspólnocie Studenckiej, odpowiednio przygotowana liturgia i Słowo Boże skierowane do studentów może być dużą pomocą we wzrastaniu w wierze.
    Na szczęście w Tarnowie już od ponad 6 lat odprawiane są codziennie (nie dotyczy wakacji) Msze Św. dla studentów w kościele akademickim pw. św. Józefa przy ul. Dwernickiego1. (w niedziele o godz. 18.00). Tam też od dłuższego czasu działa Duszpasterstwo Akademickie Tratwa. Od kilku miesięcy działa też w Tarnowie Duszpasterstwo Akademickie przy kościele Księży Misjonarzy (Msze św. niedzielne o godz. 18.00). Tak więc rozumiem, że sonda ma raczej pobudzić do refleksji i zachęcić do włączania się w działalność duszpasterstwa akademickiego. Warto - zapraszam w imieniu duszpasterzy...

    Gliwice spotkanie.

    A wiec tak...wszystkie drogi prowadza do Królewskiej Lokal jest tuż obok stołówki polibudy(Wiedenski) i rzut beretem od kosciola Sw Michala.
    Jesli ktos jest z poza miasta to podaje punkty odniesienia-ul Łużycka.Na tej ulicy mamy tez biutomarket(rog Luzyckiej i Wroclawskiej)oraz pizzerie Capri.No i jest tez plac krakowski
    Lokal jest po tej samej stronie co pizzeria i biuromarket.Idac od placu krakowskiego w strone miasteczka akademickiego jakies 50metrow

    Bogu służyć, mamoną się posługiwać...

    Cytat: Po co ten język zjadliwych mediów?


    Bo czasem człowieka ogarnia taka zjadliwość
    W mojej parafii jest ok 50 ministrantów, dużo młodych w Oazie, Rycerstwie Niepokalanej, Parafialnym Klubie Sportowym, Duszpasterstwie Akademickim, Scholi....i w jeden Dzień Papieski w roku, nikt nie potrafi zorganizowac zbiórki do puszek
    Z kościoła jest 3 wyjścia, po MSzy Św po godz. 18 "starczyło" raptem dwóch ministrantów aby stanąć w głównym wejściu z puszką
    W niedzielę odprawia się 8 Mszy św...wystarczyło po 4-5 osób do zbórki, co daje ok.40 osób.
    Owsiak potrafi zmobilizowac i zorganizowac dziesiątki tysięcy....a 6 kapłanów nie potrafiło zorganizować 40-50 osób i sama młodzież świadoma, że zbierają dla rówieśników, też olała sprawę

    Inauguracja roku akademickiego

    Uroczysta inauguracja roku akademickiego 2005/2006 w PWSZ w Sulechowie rozpocznie się 4 października 2005 roku o godzinie 10.00 w auli przy ul. Armii Krajowej 51.

    Po uroczystości inaugurującej nowy rok akademicki odbędzie się otwarcie ośrodka jeździeckiego oraz ogrodu botanicznego w Kalsku.

    Msza Święta z okazji inauguracji zostanie odprawiona 4 X 2005 o godzinie 8.00 w kościele Św. Stanisława Kostki w Sulechowie przy ul. Odrzańskiej. Mszę celebrować będzie Ordynariusz Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej Jego Ekscelencja ks. Biskup dr Adam Dyczkowski.

    Dowiedzialem sie z innych zrodel

    Msza Święta w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II

    Chciałbym wszystkich bardzo serdecznie zaprosić na Mszę Świętą Akademicką - pogrzebową - w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II. Odbędzie się ona w Kościele Akademickim pw. św. Stanisława Kostki w środę 06 kwietnia o godzinie 20:00. Przepraszam, że ta wiadomość tak późno trafiła na łama forum, ale jestem bardzo zajęty. Przepraszam, że nie często się pojawiam , ale obiecuję to zmienić . Mam takie postanowienie. Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam. Pa Z Panem Bogiem

    Formacja katolicka w odnowie

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

    Przez rok byłem członkiem odnowy w duszpasterstwie akademickim KUL. Formacja katolicka jest tam taka, jaka jest: tzn: żadna. Oczywiście na spotkaniach ktoś mniej (zwykle) lub bardziej (niezbyt często) kompetentny wygłosił konferencję, coś tam powiedział bez ładu i składu, zacytował kilka fragmentów Pisma świętego, opowiedział o swoich wrażeniach i odczuciach.... - jednym słowem lipa. Kiedyś o. Andrzej Batorski SI chciał podczas nabożeństwa odnowy w kościele akademickim wyłączyć mikrofony, bo dorwała się jakaś "uduchowiona" kobitka i zaczęła sadzić herezję po herezji. Dodam, że o. Andrzej nie jest szczególnie tradycyjnym kapłanem (jak to jezuici).

    Jednym słowem - z moich doświadczeń wynika, że formacja w odnowie polega na wygłaszaniu tego, co sie komuś wydaje, a nie ogłaszaniu tego co nasz Boski Zbawiciel ogłosił i nam przez Kościół Święty do wierzenia podaje.

    Świadom jestem, że gorzej być nie może (mamy czysty protestantyzm w tym wypadku), ale chcę zapytać kontrolnie:

    Czy jest gdzieś lepiej?
    Proszę o konkretne informacje.

    Z Panem Bogiem,
    Jakub

    ul. Rejtana - kościół św. Jadwigi

    Witam, pojawiły się wizualki nowego kościała św. Jadwigi:











    wiecej na stronie duszpasterstwa akademickiego Emaus:
    http://emaus.rzeszow.pl/galeria.php?g=162

    Chór Kameralny Vox Cordis

    Chór Kameralny
    Vox Cordis
    Duszpasterstwa Akademickiego przy Sanktuarium NSPJ
    zaprasza gorąco do swojego grona.
    Jeżeli lubisz śpiewać, jeżeli chcesz śpiewać o Bogu i sprawach ważnych PRZYJDŹ DO NAS!
    Próby chóru odbywają się w Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego
    przy ul. Bogurodzicy 3 (obok kościoła św. Jana Chrzciciela)

    Próby:
    Wtorki, godzina 18.00

    www.voxcordis.pl
    dyrygent@voxcordis.pl

    CZEKAMY NA CIEBIE!

    Wątek szczeciński......

    I jeszcze cos co moze szczegolnie zainteresowac prawdziwego studenta medycyny:

    Msze św. w języku łacińskim:

    - w każdą niedzielę o godz. 18:00

    kościół pw. św. Kazimierza w Szczecinie (ul. Broniewskiego) - z udziałem scholi gregoriańskiej

    - w każdą pierwszą niedzielę miesiąca godz. 19:00

    Bazylika Katedralna w Szczecinie pw. św. Jakuba Apostoła (ul. Stefana Kard. Wyszyńskiego) - msza akademicka

    - w każdą trzecią niedzielę miesiąca godz. 11.00

    kościół pw. św. Stanisława Kostki w Szczecinie (pl. Matki Teresy z Kalkuty 5)

    Pozdrawiam

    PRZYGOTOWANIA do koncertu Jeana-Michela Jarre"a

    Do Gdańska przyjechała kilkuosobowa ekipa Jarre'a, aby zarejestrować nagrania orkiestry Filharmonii Bałtyckiej i chóru UG. Nagrywane utwory, m.in. "Mury" Jacka Kaczmarskiego oraz kompozycje Jarre'a, będą wykorzystane na koncercie artysty 26 sierpnia

    Ekipa Jarre'a pod przewodnictwem dyrektora muzycznego koncertu Claude Samarda pozostanie w Gdańsku do niedzieli. W tym okresie będą realizować nagrania kompozycji Jarre'a w wykonaniu orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej oraz Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego. - Nagrania te zostaną częściowo wykorzystane przez Jarre'a w trakcie koncertu - wyjaśnia Samard. Nagrania jako pierwsza rozpoczęła orkiestra filharmonii. Realizacja odbywa się w istotnym dla "Solidarności" kościele św. Brygidy.

    Instytut Jazzu PWSZ w Nysie zaprasza na Koncert kolęd

    Instytut Jazzu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie
    zaprasza na

    Koncert kolęd

    w wykonaniu
    Chóru Akademickiego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie
    pod dyrekcją Piotra Barona
    oraz Zespołu Instrumentalnego Instytutu Jazzu
    z udziałem zespołu Radosne Śpiewanie z Paczkowa.

    Koncert odbędzie się w niedzielę, 18 stycznia 2009
    w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej o godz. 18:00
    (po wieczornej Mszy Św.).

    Pielgrzymka

    Cytat:Pielgrzymka z Warszawy jeśli się nie myle jest od 3 sierpnia



    Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna wychodzi 5 sierpnia, a zapisy są od 1 sierpnia w kościele św. Anny na Starym Mieście. ale są też inne pielgrzymki, które rozpoczynają się w innym terminie.

    Byłam na pielgrzymce 2 razy a w tym roku idę 3. Za każdym razem jest to niesamowite przeżycie. Chociaż idąc czasami jest naprawdę ciężko i zdarza się, że chce się już wracać do domu to cały ból wynagradza przejście Alejami NMP już w Częstochowie. I widok Jasnej Góry i Obrazu.. Coś pięknego. A jak już jestem w domu po pilegrzymce to zaczynam odliczać ile dni pozostało do pielgrzymki w następnym roku:)

    O postawie podszas Eucharystii

    U mnie w rodzinnej parafii to proboszcz sam mówi, żeby Komunię przyjmować na stojąco bo nie ma miejsca... też mnie to trochę denerwuje jak nawet nie ma gdzie klęknąć po Komunii... no cóż, taki kościół Komórki dzwonią nagminnie, czasami parę razy w czasie mszy... o stroju niektórych panienek, które przychodzą na mszę też wypowiadać sie nie będę, bo to żenada po prostu... Normalnie coraz bardziej olewczy stosunek do Kościoła i tego wszystkiego, co tam się dzieje
    Całkiem inaczej jest w Kościele Akademickim do którego teraz chodzę... tam prawie każdy przed przyjęciem Komunii przy prezbiterium uklęka... i rzadko się zdarza, żeby dziewczyna było ubrana nie tak jak trzeba... No ale jezuici zwracają na to uwagę
    A tak swoją drogą to chciałabym kiedyś móc przyjąć Komunię Św. na rękę... tak móc przez chwilkę potrzymać samego Pana w swojej dłoni...

    3 rocznica śmierci Papieża

    Łódź

    1. 30.03.2008 - 20:00 - kościół Św. Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Jana Bosko (ul. Kopcińskiego 1/3) - koncert dla Jana Pawła II "Zostań z nami".

    2. 02.04.2008 - 20:00 - Duszpasterstwo Akademickie "5" (ul. Ks. Skorupki 5) - program słowno-muzyczny pt. "Przed sklepem jubilera" na podstawie tekstu Jana Pawła II (w reż. Grzegorza Małeckiego).

    Poradnia

    Cytat:Maggda to może spróbujecie poradni tam gdzie my? Czyli w duszpasterstwie akademickim na ul. Skorupki? Było tanio i krótko

    Namiary wyślę Ci na priv wieczorkiem.



    Będę wdzięczna

    A dziś dzwoniłam do św. Anny. Ksiądz poinformował mnie, że jest jedno spotkanie i się nie płaci... Nie wiem czy do końca wierzyć że się nie płaci?? Bo może sięnie płaci, ale trzeba cegiełkę, co okaże się na miejscu . A wg mnie Kościól ma wystarczającą ilość pieniędzy , nie musi zdzierać za wszystko

    gdzie sie obywaja teraz nauki w Łodzi

    Dowiedziałam się wczoraj o kursie w kościele św. Teresy na Kopcińskiego (KreaToRowi już nie potrzebne , nam też już nie , ale może komuś innemu się przyda).

    Oto informacja :
    "W dniach 18 - 23 czerwca organizujemy Przedwakacyjny Kurs Przedmałżeński "Przed nami małżeństwo". Dotyczy on jednak wyłącznie tych, ktorzy w najbliższym czasie pragną przyjąć Sakrament Małżeństwa. Jest to cykl 6 dwugodzinnych spotkań.
    Zgłoszenie należy dokonać osobiście w kancelarii Parafii św. Teresy lub w Duszpasterstwie Akademickim.
    Warunkiem jest jednak 100% obecność na wszystkich spotkaniach. "

    Nauki u salezjanów

    Od dziś rozpoczeły się katechezy przedmałżeńskie w Duszpasterstwie akademickim W?ZEŁ przy Kościele św. Teresy w Łodzi. Byliśmy z moim A. na pierwszym spotkaniu i musze powiedzieć choć sceptycznie o tym myslałam, było bardzo przyjemnie. Nawet tak przyjemnie, że nie moge się doczekać następnego poniedziałku.
    Polecam wszystkim właśnie ten kościółek. Zajęcia prowadzi ksiądz, który jest przemiły, rzeczowy i ma podejście do tematu.

    Inauguracja roku akademickiego w brzeskiej WSHE

    Mszą świętą w kościele Św. Mikołaja w Brzegu rektor, senat, grono profesorskie i studenci Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Brzegu oraz słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku rozpoczęli 11 października nowy rok akademicki 2008/2009. Później w Muzeum Piastów Śląskich obradował Senat WSHE, który dokonał wyboru nowego rektora na kolejną czteroletnią kadencję. Został nim profesor zwyczajny dr habilitowany Marian Ściepuro.

    więcej na http://panorama.info.pl/i...d=1446&Itemid=1

    (OB) sesja rozpoczęta :))

    W imieniu Duszpasterstwa Akademickiego WIECZERNIK serdecznie zapraszam wszystkich studentów z Rzeszowa i okolic na Mszę św. w intencji błogosławieństwa na najcięższe chwile dla żaków (czyt. w sesji). Eucharystia ta odbędzie się jutro (23 stycznia;środa) o godz. 20.00 w dolnym kościele p. w. Chrystusa Króla na ul. Jałowego w Rzeszowie.

    Na DOBRY POCZĄTEK!

    Na dobry początek roku akademickiego:

    Rekolekcje "Kocham Kościół mimo wszystko" wygłosi w dniach 5-7 października duszpasterz akademicki o. Marcin Mogielski OP.

    Początek już dziś, podczas mszy akademickiej o 19.30 w kościele św. Jacka przy klasztorze dominikańskim na ul.Freta 10.
    Kolejne spotkania również o 19.30 w poniedziałek i we wtorek także na Freta. Po Mszach Św. w poniedziałek i wtorek przy herbacie i ciastkach, będzie można zapoznać się z Duszpasterstwem Akademickim "Freta10".

    Info:
    http://www.da.freta.dominikanie.pl/
    Dojazd:
    http://www.da.freta.domin...nas/#jak_trafic

    PM 2009 cz. IX

    Mn, przypomnialo mi się jeszcze, że w piatek mieliśmy ustawiac winietki i drukowac plan stołów, ale ostatecznie z tego zrezygnowliśmy.
    Właścieil sali wspomniał, ze czasami zajmuje to nawet 4 godz - nawet jak wszystko jest wcześniej zaplanowane to często konieczne są zmiany - typu żeby ktos nie patrzyl na kogoś kogo nie lubi itp
    Lepiej przyleć 2-3 dni przed ślubem jeśli mozesz. Po pierwsze może będziesz chciala spotkac się z rodziną czy znajomymi, świadkami. po drugie odpocznij jesli czas na to pozwoli. Planowanie na styk nie jest wskazane .

    Jeszcze jedno - w piatek byliśmy jeszcze pod kościołem sprawdzić jak ma wjechać limuzyna i gdzie moga stać autokary.

    Czy ktos się wybiera do ivixi? Ja jeszczez nie wiem jaki mamy plan na sobotę, ale jak bedę wolna to chętnie sie pojawię na ślubie ivixi.

    EDIT: a czy ten kościół - św. Anny to tzw. akademicki? ten najbliżej kolumny Zygmunta?

    PM 2009 cz. IX

    Cytat:Czyy ktos się wybiera do ivixi? Ja jeszczez nie wiem jaki mamy plan na sobotę, ale jak bedę wolna to chętnie sie pojawię na ślubie ivixi.

    EDIT: a czy ten kościół - św. Anny to tzw. akademicki? ten najbliżej kolumny Zygmunta?



    Wszystkich chętnych zapraszam na Mój ślub 9 maja o godz. 18:30 w najbliższą sobotę:)))

    KOścioł św. Anny na Krakowskim Przedmieściu 68 ten. To kościół akademicki właśnie przy kolumnie Zygmunta:)))))

    Poprawiłam cytowanie
    Kasia

    Msza Święta w radiu

    Radio Via transmituje codziennie Msze z kościoła Św.Krzyża w Rzeszowie o 18.30. Bardzo polecam!!! O ile jeszcze to aktualne to we wtorki jest Msza akademicka ze śpiewem i krótką Homilią. Aaaa nio i jest zawsze ta msza transmitowana to jest 103,8 MhR tylko że oj chyba Ty nie będziesz miał już zasięgu buu własnie teraz zobaczyłam jej a tak chciałam pomóc ale możesz spróbowac moze akurat

    życze powodzenia i otwartych uszu

    http://www.radiovia.com.pl/ to strona tego radia jak coś

    +

    Małe dzieci na mszy świętej

    My zawsze chodzimy na Msze św. z dziećmi. Nie nosimy żadnych zabawiaczy, zapychaczy. Siadamy zawsze w pierwszej ławce, trochę z boku, nie centralnie przed ołtażem, ale dzieci wszystko widzą. Staramy się unikać niestety Mszy św. dla dzieci, bo ile razy na takiej byliśmy, odnieśliśmy wrażenie, że nasze maluchy nawet nie zauważyły, że były w kościele, tak były rozbawione kontaktami z innymi dziećmi. Wg. mnie na Mszach dla dzieci jest za wiele luzu, dzieci biegają, skaczą ze stopni schodów kto dalej, rodzice nie reagują. Nam to nie odpowiada, dla naszych dzieci nie jest to dobre.
    Dobrze na nie wpływają za to Msze św. akademickie z gitarami i radosnym śpiewem. Synkowie mają nawet swoje cicho brzmiące grzechotki, na których grają razem z zespołem. A na kazaniu czasami do ucha im szepczemy nasze kazania przetłumaczone z tego "dorosłego".
    Nie zawsze było jednak tak słodko, mamy za sobą walkę z Maksem, wyprowadzanie go, pouczanie, trzymanie w ławce na siłę. Franka na razie całą Mszę trzymamy w wózku, często się to udaje.

    wspolnota w Wawie - lewa strona

    Albo wspolnota przy parafii św.Augustyna moze nie stricte akademicka ale kilku(chyba 5)studentow jak najbardziej u nas uswiadczysz Zapraszamy!!Spotkania odbywaja sie w kazdy poniedzialek po mszy wieczornej(msza jest o 18.30 wiec spotkanie zaczyna sie ok.19.15)Podziemia kosciola(lub poszukaj kogos mlodego kręcącego sie przy wyjsciu z kosciola po tej mszy)

    Parafia św.Augustyna na ulicy Nowolipki,a wiec Centrum.To taki duzy kosciol z czerwonej cegly z wysoka wieżą.Dobry dojazd bo kosciol znajduje sie przy alei Jana Pawla II.

    Jesli ktos z Was ma jakies pytania,watpliwosci zapraszam do mnie lub do Piotrka

    Rekolekcje wielkopostne

    Cytat:Pierwsza tura rekolekcji wielkopostnych w kościele akademickim Św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu rozpocznie się w niedzielę 24 lutego i potrwa do środy 27 lutego. Ćwiczenia duchowe pod hasłem "Życie na obrotach" poprowadzi o. Mirosław Pilśniak, dominikanin.

    Nauki rekolekcyjne w niedzielę podczas Mszy św. o 10.00, 12.00, 15.00, 19.00 i 21.00, natomiast od poniedziałku do środy o 10.00 i 18.30.

    Drugą turę rekolekcji, w dniach 9-12 marca, poprowadzi ks. dr Sławomir Szczepaniak z kościoła św. Marcina przy ul. Piwnej



    Myślę że dobrymi rekolekcjami są cotygodniowe msze ks. Piotra Pawlukiewicza (przez cały rok, ale ile można się nauczyć )... w niedziele o godz. 15.00 w św. Annie.

    Rekolekcje Wielkopostne z IKONĄ

    Kochani,

    W imieniu mojej wspólnoty przekazuję zaproszenie dla wszystkich, którym bliska jest, lub chcieli by poznać duchowość chrześcijańskiego wschodu, na
    "Rekolekcje Wielkopostne z IKONĄ".

    Rekolekcje rozpoczynają się za tydzień, w czwartek 28 lutego i potrwają przez kolejne trzy dni do soboty 1 marca w godzinach od 18:00 do ok. 20:00

    Spotkania odbędą się w dolnym kościele Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie, na ul. Rakowieckiej 61.

    W czasie rekolekcji, obok rozważań proponujemy medytację przed ikoną (czwartek, sobota) oraz liturgię w obrządku bizantyjsko-ukraińskim (piątek).

    Rekolekcje prowadzić będą:
    o. Aleksander Jacyniak SJ - doświadczony rekolekcjonista, prowadzi od lat w domu rekolekcyjnym w Kaliszu cykl sesji pt "Świat ikony".
    o. Marek Blaza SJ - birytualista (może sprawować liturgię zarówno w obrządku łacińskim, jak i w rycie bizantyjsko-ukraińskim i bizantyjsko-rumuńskim), duszpasterz akademicki młodzieży studenckiej obrządku greckokatolickiego w Warszawie.

    Serdecznie zapraszam,
    Monika
    Wspólnota Życia Chrześcijańskiego

    DDA Freta 10

    Dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie Freta 10, we współpracy z Forum Św. Wojciecha i Klubem Inteligencji Katolickiej zaprasza wszystkich na kolejne spotkanie z cyklu Areopag na Freta zatytułowane: „Nowe ruchy religijne, czy trzeba się bać?”, które rozpocznie się o godzinie 17:00, 13 grudnia 2008 r. (sobota) w Sali Prowincjalskiej klasztoru oo. Dominikanów przy ulicy Freta 10 w Warszawie.

    Czym są nowe ruchy religijne, co odróżnia je od sekt? Czy pojęć tych można używać zamiennie?
    Kto jest najbardziej podatny na działanie sekt? W jaki sposób nowe ruchy religijne pozyskują członków? Co takiego sprawia, że ludzie interesują się tego typu ruchami?
    Czy Kościół widzi możliwość dialogu z nowymi ruchami religijnymi?
    Czy niektóre ruchy wewnątrz samego Kościoła nie noszą znamion sekt?

    Swoje przybycie potwierdzili:

    o. Paweł Pobuta OP
    Paweł Borecki
    Paweł Szuppe
    Piotr Szarszewski
    Maria Wasiak

    Spotkanie poprowadzą Tomasz Terlikowski i Zbigniew Mikołejko.

    Po zakończeniu debaty zapraszamy na koncert grupy jazzowej STAFF.

    Dyskusja jest otwarta dla wszystkich zainteresowanych.
    Więcej informacji na stronie internetowej projektu http://www.areopag.eu

    Msza Św. za Basię Krajewską

    W najbliższy poniedziałek 12 stycznia 2008 o godz. 19.00 kościele św. Macieja we Wrocławiu ( duszpasterstwo akademickie Maciejówka ) zostanie odprawiona Msza św. w intencji Basi.

    Jest to kościół, do którego Basia chodziła studiując we Wrocławiu.

    Wszystkich, którzy chcieliby pomodlić się za nią serdecznie zapraszam!

    Proszę też o przekazanie tej informacji ludziom u nas na wydziale i nie tylko!

    Gazeta.pl pisze, że...

    no i lapidarium powstało
    http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3357895.html
    Cytat:Otwarcie gdańskiego Lapidarium

    Bartosz Gondek 19-05-2006, ostatnia aktualizacja 19-05-2006 21:26

    "To bardzo ważny most, łączący nas z ludźmi, którzy żyli tu przed nami" - tak ksiądz Krzysztof Niedałtowski nazwał, otwarte wczoraj w parku Akademickim we Wrzeszczu, gdańskie Lapidarium.
    Trafią do niego nagrobki z ulic, schodów, kwietników i zniszczonych cmentarzy całego Gdańska. Obok imponującego monumentu symbolizującego 1000 lat Gdańska, możemy już zobaczyć płyty stojące dotąd pod kościołem św. Jana lub służące jeszcze niedawno za ławki na jednej z prywatnych posesji. Wprawne oko wyłowi żydowskie macewy i obelisk zasłużonego gdańszczanina Richarda Theodora Damme. Obok nich inicjator przedsięwzięcia -Zarząd Dróg i Zieleni - ustawił płyty z Wrzeszcza i Matemblewa. O ich godne zabezpieczenie i wyeksponowanie wielokrotne postulowaliśmy na łamach "Gazety". Na otwarciu lapidarium pojawili się duchowni katoliccy i prawosławni, rabin żydowski, i muzułmański immam. Wszyscy mówili, że jest to miejsce, którym Gdańsk może się chwalić.



    dodam tylko, że po pierwsze primo: leży tam płyta, którą widziałam na posesji obok cmentarza wonneberskiego. pośrednio jest ona opisana jako "z cmentarza niewiadomej lokalizacji"
    a po drugie primo: wydaje mi się, że jest tam również ta płyta http://www.forum.dawnygda...oad.php?id=8541 , tylko z zatartym napisem. ale mogę się mylić

    Drogowskazy Jana Pawła II

    Pomyślcie, młodzi przyjaciele, jaka jest miara serca ludzkiego, skoro
    napełnić je może tylko Bóg. Duch Święty. Poprzez studia uniwersyteckie
    otwiera się przed wami wspaniały świat ludzkiej wiedzy w tylu różnych
    dziedzinach. W parze z tą wiedzą o świecie rozwija się zapewne wasza
    samowiedza. Pytanie o to: kim jestem? stawiacie sobie zapewne już od dawna.
    Jest to pytanie poniekąd najciekawsze.

    Pytanie podstawowe: Jaką miarą mierzyć człowieka? Czy mierzyć go miarą
    sił fizycznych, którymi dysponuje? Czy mierzyć go miarą zmysłów, które
    umożliwiają mu kontakt z zewnętrznym światem. Czy mierzyć go miarą
    inteligencji, która sprawdza się poprzez wielorakie testy czy egzaminy?

    Odpowiedź dnia dzisiejszego, odpowiedź Liturgii Zielonych Świąt, wskazuje
    dwie miary: Człowieka trzeba mierzyć miarą serca, sercem! Serce w języku
    biblijnym oznacza ludzkie, duchowe wnętrze oznacza w szczególności
    sumienie... Człowieka więc trzeba mierzyć miarą sumienia, miarą ducha,
    który jest otwarty ku Bogu.

    Jan Paweł II, Przemówienie do młodzieży akademickiej zgromadzonej przed
    kościołem św. Anny, Warszawa, 2 czerwca 1979 r.

    Zdjęcia Rybnik

    Ale mi jednak wydaje się, że chodzi o nasz. Gdyby to był obraz zrobiony z górki na Gliwickiej - kościół na pierwszym planie byłby kościółkiem "Akademickim", Po prawej widać by było zamek. Wieże w centrum to byłaby kaplica św. Jana i Ratusz (Drewniany, bądz już murowany)...

    Chrzest zbawia

    Jak skończysz myśleć stereotypami i udawać że wiesz coś o mnie na podstawie, jakiegoś tam gdzieś, utartego myślenia, które jakiegokolwiek podparcia w moim życiu nie ma, odezwij się na priv, jak będę czasowo w stanie przebywać dłużej na necie pogadamy.

    Rozjaśnię już nieco Twoje myślenie- katechizmu w życiu 3 strony przeczytałem i to kompendium, tak to arty czytam. Teraz na formacji wałkuję codziennie ewangelię Marka, . Koło godziny dziennie(mój Moderator stara się zrobić na niej pozom zbliżony do akademickiego).[przy okazji zaczynam wgłębiać się w katechizm właśnie].

    Nie lubię oceniania po nie wiadomo czym, tym bardziej jeśli 2 osobą kieruje niczym nieuzasadniona wyższość. Nie mówiąc już że to chrześcijańska postawa nie jest.

    ps. Kościół Rzymsko-Katolicki nigdy by niczego nie ogłosił jeśli nie miałoby to głębokiego podparcia w Piśnie Św.

    NEOkatechumenat

    Ciągle tylko macie w glowie spory o formę.
    A co macie w sercach. Proszę, przeczytajcie mój post z 06.01.br.
    Nie ukrywam, że tez kiedy pierwszy raz uczestniczyłam,z konieczności,( w Paryżu,w podrózy,)w Komunii Św. przyjmowanej na stojąco, przeżyłam lekki szok. Nie była to żadna Wspólnota, normalny katolicki kosciół.(Było to w czasie pielgrzymki,wiec ksiadz nie zaprowadził by nas do " zlego" miejsca)
    Póżniej,kiedy spotykałam sie z przyjmowaniem Komunii.Sw. na rekę juz się nie dziwiłam. To bylo naprawdę to samo Ciało, ukochane i uwielbione.
    Pan Bóg mniej potrzebuje naszych rozpraw naukowych,(bo przeciez to własnie On wszystko wie) tylko naszej wzajemnej miłości.
    Poświęćmy trochę czasu na to, jak naprawdę możemy go wielbić przez milośc blizniego, a to będzie MU napewno milsze.
    Rozpisałam sie, ale to mi leży na sercu.Czesto tracimy czas na akademickie dyskusje,moze tylko dla udowodnienia swoich racji, a gubimy istote sprawy. No to narazie basta. Jeszcze nie zastanawiam sie w jakich skarpetkach wejde do nieba,bialych czy niebieskich, tylko czy Pan mnie tam wogóle przyjmie.
    Kocham Was i serdecznie pozdrawiam.

    Muzyka w Kościele

    Masz rację jaszwo..Tyle, ze już na Mszach młodzieżowych można i powinno się stopnowo ludzi wychowywać do tego czym powinien być śpiew liturgiczny i czym różni się on od piosenki ogniskowej czy z etapu pielgrzymkowego..

    U dominikanów np. jest Msza św. młodzieżowa (o 19) i akademicka (o 20.15) i na jednej i na drugiej śpiewa czteregłosowa schola, a capella.. I kościół jest nabity na jednej i na drugiej Mszy. I śpiewają..
    Czyli można..Nawet jak się ma 12-15 lat..!:)

    Muzyka w Kościele

    Cytat: U dominikanów np. jest Msza św. młodzieżowa (o 19) i akademicka (o 20.15) i na jednej i na drugiej śpiewa czteregłosowa schola, a capella.. I kościół jest nabity na jednej i na drugiej Mszy. I śpiewają..
    Czyli można..Nawet jak się ma 12-15 lat..!:)


    Tyle, że właśnie nasunęła mi się jedna myśl...
    Czy to oby przyczyna dobrego chóru i to jemy nalezy zawdzięczać, ze kosciol jest nabity. Czy też to, że isnieje tak dobra schola wynika z faktu, że w to wklądaja duzo pracy księża/ojcowie dominikanie?

    Święta w TVP3 Białystok

    Cytat:To smutne, ale zawsze będziemy postrzegani jako bastion naszego byłego
    okupanta.



    Rzeczywiście. Nie pamiętam jeszcze w mediach ogólnopolskiej normalnej

    mówi sie po rosyjsku,  albo co ostatnio pisalem w faktach tvn - pokazali
    Białystok na syberii i człowiek ktory nie ogladal uwaznie lub od początku to
    zdębiał tak jak ja że w Białymstoku to zima, śnieg, po rusku mówią stare
    babcie bez zębów.
    Widać jak po 8 lat rządów Tura to miasto kuleje. Nie mamy wogóle żadnego PR.

    Mało kto wie że w Białymstoku mamy bardzo wysoko w rankingach WSAP, własny
    Uniwersytet, nowe autobusy, że u nas jest w chuj i ciut ciut knajp i
    generalnie to miasto akademickie tylko że w letargu bo studenci nic nie
    organizują bo nie mają z kim i za co.
    Dobrze że są takie pamiątki jak piosenka Kaliber 44 - gdzie jeden z nich
    wspomina "Juwenalia w Białymstoku".
    Dobrze jest to że Jagiellonia w Polsce jest kojażona z dobrym ultras i
    dobrym dopingiem i zawsze ogromną frekwencją.
    Dobrze że jest u nas Klub Metro, który pomimo że składa się prawie samych
    klientów - ćpunów to i tak jego renoma jest cały czas wysoka.

    Ze strony biznesowej jets kiepsko. Rosjanie masowo do nas przyjeżdżają na
    wycieczki ale nie mają gdzie dziengów zostawiać. Dlatego też w Białymstoku
    nocują w Warszawie kupują. Przez co jedynie Hotel Gołębiewski zbiera profity
    na przyjazdach rosjanów.

    Jeżeli chodzi o turystykę, to u nas jest Pałac Branickich , Katedra ,
    kościół Św. Rocha i Cerkiew Św Mikołaja. Tylko te miejsca są u nas znane. A
    to źle , że do nas przyjeżdża się tylko zwiedzać 2 kościoły, cerkiew i pałac
    , który jest pozamykany w większości bo zarządza tam AMB i nikomu nic nie
    pokazuje bo ma wyjebane na to.

    Jeżeli chodzi o pracę w Białymstoku, to u nas tylko przedstawicieli
    handlowych ciągle brakuje. Generalnie zarobki są dla studentów 1100 - 1400
    brutto. W przeliczeniu netto zostaje około 1000 na ręke co nie jest duzo.
    Chyba że sie mieszka z partnetrem, który ma tyle samo to 2000 na dwoje
    powinno starczyć.

    Generalnie te miasto ma dużo perspektyw, ale ktoś w tym mieście musi zrobić
    porządek. Czy zrobi go Truskolaski, za 4 lata - zboaczymy jak nasze miasto
    będzie postrzegane i jak będzie w nim wyglądać życie.

    ślub i opłaty


    Cytat:Ale wracając do pytania... Kościół nie z tych najważniejszych i
    nei w rozbudowie więc pewnie jakieś 500-600 złotych wystarczy -
    powinien w tym być też organista. Najlepiej zapytać księdza przy
    składaniu dokumentów - to najprostsza metoda. Ja mam porównanie z
    3 kościołów z zeszłegonajomi brali ślub) i zależy to od
    lokalizacji. Kościół bł. Władysaława z Gielniowa na Kabatach -
    200 złotych zaliczki przy rezerwacji terminu i potem 600 złotych
    dopłaty. Na Starym Mieście - kościół na Freta naprzeciw Długiej -
    800 złotych. W Legionowie - kościół Matki Boskiej Fatimskiej -
    400 złotych. Jak chcesz za darmo czy za "symboliczne" 100 złotych
    bo się nie przelewa to poszukaj np. u Dominikanów czy któryś
    kościół akademicki. Acha - pamiętaj że za świadectwa chrztu
    (ważne 3 misiące od daty wystawienia) zapłacisz dodatkowo. Tu
    spotkałem się z co łaska od 0 do 150 złotych. Najtaniej - za
    darmo - było w Legionowie, najdrożej na Stegnach u św. Katarzyny.



    Ja nie wiem o czym piszesz...
    Ślub co prawda brałam wieki temu, ale takie kosmiczne ceny tez
    krążyły wśród znajomych oraz opowieści o kwotach jakich śpiewali
    księża powalały z nóg.
    W rezultacie daliśmy 50 zł bo na tyle nas było stać i nikt się nawet
    nie skrzywił. Ślub braliśmy u św. Aleksandra na Pl. Trzech Krzyży.
    Ponieważ nie była to nasza parafia tylko mieliśmy taki kaprys by
    brać akurat tam, więc musieliśmy zapłacić frycowe w mojej parafii w
    wysokości 50 zł.Nie ponieśliśmy żadnych innych kosztów kościelnych.
    Dokładnie to samo było przy chrztach. Małe kwoty.

    ślub i opłaty


    Cytat:

    Ale wracając do pytania... Kościół nie z tych najważniejszych i nei w
    rozbudowie więc pewnie jakieś 500-600 złotych wystarczy - powinien w
    tym być też organista. Najlepiej zapytać księdza przy składaniu
    dokumentów - to najprostsza metoda. Ja mam porównanie z 3 kościołów z
    zeszłegonajomi brali ślub) i zależy to od lokalizacji. Kościół bł.
    Władysaława z Gielniowa na Kabatach - 200 złotych zaliczki przy
    rezerwacji terminu i potem 600 złotych dopłaty. Na Starym Mieście -



                                                          ^^^^^^^^^^^^^^
    Cytat:kościół na Freta naprzeciw Długiej - 800 złotych.



               ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

      W Legionowie -

    Cytat:kościół Matki Boskiej Fatimskiej - 400 złotych. Jak chcesz za darmo
    czy za "symboliczne" 100 złotych bo się nie przelewa to poszukaj np. u
    Dominikanów czy któryś kościół akademicki.



    ^^^^^^^^^^^^^

    Po pierwsze: Freta/Długa, to Nowe Miasto
    Po drugie: to jest właśnie kościół pw. św. Jacka oo. Dominikanów
    Po trzecie: braliśmy tam ślub i żadnych rozmów o opłacie nie było (a
    ślub był razem z Chrztem naszej córki). Nie płaciliśmy też za nic w
    macierzystych parafiach ani w parafii, do której św. Jacek należy (św.
    Marii Magdaleny, IIRC).

    _po ślubie_ (miało być przed, ale świadek był tak zaaferowany, że
    zapomniał), po Mszy (chodzimy tam regularnie, więc po prostu w niedzielę
      zaraz po ślubie, który był w sobotę) ojcu, który nam ślubu udzielał
    daliśmy w kopercie (200 zł). Wyglądał na zaskoczonego, że w ogóle dajemy.

     Acha - pamiętaj że za

    Cytat:świadectwa chrztu (ważne 3 misiące od daty wystawienia) zapłacisz
    dodatkowo. Tu spotkałem się z co łaska od 0 do 150 złotych.



    Za świadectwo Chrztu dałem "co łaska" 10 zł (u św. Kazimierza na
    Chełmskiej). Dostałem kopertę, nic mi nie sugerowano.

    pzdr
    Konrad

    Quo vadis Europo?

    Kościół Akademicki Św. Anny znajduje się na al. Krakowskie Przedmieście w Warszawie. Nie organizujemy żadnych spotkań w Krakowie. Kilka osób miało wątpliwości

    zapraszamy na IX Edycję Ogólnopolskich Warsztatów Liturgiczn

    Zapraszamy na IX Edycję Ogólnopolskich
    Warsztatów Liturgiczno - Muzycznych.
    DIVES IN MISERICORDIA
    Kraków - Łagiewniki 30.04 - 03.05.2008 r.
    Prowadzenie:

    * Magdalena Makarewicz-Sternicka - Olsztyn
    * Hubert Kowalski - Kraków
    * Sławomir Leszczyński - Warszawa
    * Piotr Pałka - Kraków
    * Daniel Synowiec - Wiedeń

    Zaproszeni Goście:

    * O. Tomasz Kwiecień OP - Łódź
    * O. Dawid Kusz OP - Warszawa
    * S. Klawera Wolska ZMBM - Płock

    Organizator: Akademickie Stowarzyszenie Katolickie "Soli Deo Omnia" Olsztyn i "Schola Niepojętej Trójcy" przy kościele akademickim Św. Franciszka z Asyżu w Olsztynie.

    Warsztaty kierowane są m.in. do seminarzystów, sióstr zakonnych, organistów, członków schol parafialnych, animatorów muzycznych wspólnot.

    Instrumentaliści zabierają ze sobą pulpity na nuty!

    UWAGA! Wszyscy uczestnicy przyjeżdżają na Warsztaty z opanowanym materiałem, który będzie dostępny na stronie internetowej www.scholant.pl około tygodnia przed rozpoczęciem Warsztatów!!!!

    Koszt warsztatów: 40 zł.

    Koszt noclegu i wyżywienia 15 zł za dobę (15 zł x 3 = 45 zł)

    Kontakt i bliższe informacje: ks. Piotr Podolak (89) 523-45-36; 503-144-519 (najlepiej dzwonić po 21.30).

    Zgłoszenia można przesłać na adres:
    ASK "Soli Deo Omnia" Olsztyn
    ul. Dybowskiego
    10-723 Olsztyn

    Mam nadzieję że nie było i jak Bóg da to się może spotkamy

    więcej info na stronie http://www.scholant.pl/content/view/28/40/

    Oaza akademicka

    Dorzucę kilka słów o byciu we współnocie akademickiej przy św. Annie w Warszawie.
    Przybyłam tu dopiero w październiku, czyli już po ukończeniu studiów, ale znalazłam w niej miejsce dla siebie.

    Wspólnota istnieje od 20 lat i aktualnie jest w niej ok 120 osób. Uczestnicy to w większości studenci spoza Warszawy, w dużej mierze mający ukończoną formację podstawową. Sporo jest też "świeżynek" dla których powstają grupy przed 1 stopniem. W sumie mamy 13 grup formacyjnych. Animatorów niby nie brakuje...ale jak to zauważyli koledzy, po osobach wyformowanych oczekiwałoby się czegoś wiecej.

    Spotykamy się w każdą środę o 18:30 na wspólnej mszy świętej, na której też posługujemy oprawą liturgiczną i muzyczną. Po mszy spotykamy się w kaplicy na modlitwie, celebracji lub konferencji. A później rozchodzimy na grupy w których się formujemy.

    Z jednej strony uciążliwe mogą by takie środowe maratony, bo będąc w diakonii muzycznej jest się w kościele od 17:30 do 21:30, ale od strony uczestnika to pozytywne, że wszystko można zmieścic w jednym dniu.

    To z czym mamy problem, to trudności z poznawaniem się... to na prawdę duża wspólnota. Świetnie sprawdzają się jednak OMy, które oprócz podstawowych funkcji służą również integracji.

    Dla mnie osobiście problemem jest też "mnożenie" formacji. Otóż, oprócz spotkań środowych, na których jedni spotkania prowadzą, a inni w nich uczestniczą (animatorzy - np. odpowiedzialni diakonii też są uczestnikami jekiejś grupki i mają spotkania w środy!), mamy spotkania diakonii co tydzień we wtorki, z czego co 2 tygodnie jest na nich formacja. A do tego dochodzi formacja w poszczególnych diakoniach! Będąc odpowiedzialną diakonii muzycznej formuję się więc w 3 grupach. Nie mamy jeszcze pomysłu jak to dobrze rozwiazac, ale myślimy nad tym:)

    Prężnie działają u nas diakonie! Ewangelizacyjna szaleje na mieście , Modlitwy też nie próżnuje, Liturgiczna jest wcale niemała, Świętowania zaproponowała wspólne świętowanie jednej w miesiącu niedzieli, co okazało się doskonałym pomysłem, gdyż nie wszyscy wyjeżdżają co weekend do domu, a Muzyczna jest właściwie jedyną scholą w DA i obstawia co trzeba. Ciekawostką jest Diakonia Życia, która stawia bardzo dzielnie pierwsze kroki.

    Więcej o nas można poczytac stronie:

    Wspólnota Akademicka przy św. Annie w Warszawie

    pozdrawiam!

    Jak rozpoznac powolanie do kaplanstwa?

    Witaj.
    Pozwolę sobie napisać kilka słów.

    Przy tak ważnych decyzjach każdy ma wątpliwości i raczej mało jest osób, które mają całkowitą pewność.

    Po pierwsze: módl się o to, by Bóg zesłał swego Ducha i pomógł Ci dokonać właściwego wyboru.

    Po drugie: porozmawiaj o tym, z kimś kto Cię bardzo dobrze zna: z rodzicami, rodzeństwem, przyjacielem/przyjaciółką, księdzem lub inną osobą duchowną. Jeśli masz kierownika duchowego lub stałego spowiednika, to przede wszystkim rozmawiaj z nim. Rozmawiaj też (jeśli masz możliwość) z klerykami. Oni niedawno podejmowali podobną co Ty decyzję, więc może jakoś Ci pomogą. Pokażą być może Twój wymarzony wybór z innej strony. Poza tym, porozmawiaj o swoich wątpliwościach z zaufanym księdzem.

    Po trzecie: mogą Ci pomóc Reguły dotyczące dokonywania wyboru spisane przez św. Ignacego z Loyoli. Tylko nie zapomnij przy tym o modlitwie i rozmowie z ludźmi mającymi doświadczenie w dokonywaniu wyborów duchowych.

    Po czwarte (i ostatnie): jeśli dalej masz wątpliwości, to nie śpiesz się. Idź na studia, znajdź sobie dobrego stałego spowiednika (a jeśli możesz, to kierownika duchowego), jedź na dobre rekolekcje (w miarę możliwości czasowych i finansowych odpraw Ćwiczenia Duchowne), przyłącz się do jakiegoś duszpasterstwa akademickiego, w wakacje (w miarę możliwości) wybierz się na pielgrzymkę. A przez cały czas módl się o łaskę rozpoznania swojej drogi życiowej, rozmawiaj z różnymi ludźmi o ich powołaniu (nie tylko kapłańskim czy zakonnym), poznawaj różne formy służby Bogu i Kościołowi (kapłaństwo, różne zakony, życie w rodzinie czy w samotności i oddanie się bardzo konkrentej służbie ludziom).

    Pozdrawiam i zapewniam o modlitwie.

    Pochylmy się nieco bardziej nad tekstem ...

    Na tej stronie co podał Gregoriano jest dobrze napisane co jest problemem odejścia:
    Cytat:Charyzmaty są wielkim błogosławieństwem i ciągle trzeba nam wracać do Pierwszego Listu świętego Pawła do Koryntian, żeby odkrywać, jakim wielkim darem są dla budowania Kościoła. Trzeba jednak wracać do tego listu, żeby odkrywać również, iż obdarowanie charyzmatyczne jest rodzajem ryzyka ze strony Pana Boga. Bóg swój dar składa w ręce grzesznych ludzi, a grzeszni ludzie miewają pokusy. Często przyczyną takiej pokusy są trudności z trwaniem w jedności w Kościele. Ktoś, kto otrzymał nadzwyczajne dary duchowe jest podatny na pokusę, aby przebywać wyłącznie wśród ludzi podobnie obdarowanych.



    Ksiadz tam dobrze pisze, kto ma problem z rozłamem:

    Cytat:Nie ma dzisiaj specjalnej potrzeby wygłaszania katechez na temat rozłamów podczas parafialnych rekolekcji, bo takich zjawisk w parafiach raczej nie ma. Nie ma naglącej potrzeby poruszania tematu rozłamów i odejść całych grup z Kościoła katolickiego w Neokatechumenacie albo w duszpasterstwach akademickich, albo wśród członków Akcji Katolickiej. Natomiast w środowisku Odnowy w Duchu Świętym – owszem, trzeba mówić o rozłamach: z takiego samego powodu, z jakiego temat ten poruszał św. Paweł lat prawie dwa tysiące temu w 1 Kor. Otóż nie jest to „problem katolicki” (w sensie: ogólnokatolicki) – jest to problem ruchu odnowy charyzmatycznej. Tak wyglądają realia wyznaniowe w Polsce ostatnich kilkunastu lat.



    CZyli wiadomo w czym tkwi tak naprawde problem:
    Cytat:Jest to więc nasz problem, problem charyzmatyków, a więc to my powinniśmy się zabrać za jego rozwiązanie.



    Tu jednak rodzi sie we mnie pytanie a mianowicie:
    Cytat:„Jest rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą” (Ga 5,19-21).

    Czy słowo rozłam ma takie samo znaczenie teraz jak kiedys

    Rocznica ??mierci Ojca ??wi??tego

    1.04.2006 sobota, god. 18:30
    Katedra p.w. św. Jana Chrzciciela

    * Msza św. z homilia: bp Edward Janiak
    * Koncert :
    „Godzina 21:37 żałobą okryta”
    R. Kołakowski - „Tajemnica światła”, czyli Pieśń o Janie Pawle II - misterium
    Wykonawcy:
    Teatr Rapsodyczny Dnia Trzeciego:
    Krystyna Kozanecka, Roman Kołakowski, Marcin Rogoziński,
    Zespół Ludowy „Koniczynka” z Niemila k. Oławy
    kier. art. Józef Pyrzyk

    W. Szomański - „Largo żałobne” na smyczki, organy, sopran i obój
    W. Szomański - Agnus Dei
    W. Szomański / sł. R. Kołakowski - „Korona cierniowa”
    Wykonawcy:
    Agnieszka Maciejewska - sopran
    Spirituals Singers Band
    Wrocławski Zespół Solistów „Ricordanza”

    2.04.2006 niedziela
    Rynek Wrocławski

    * godz. 18:00
    Msza św. z homilią – abp Marian Gołębiewski Metropolita Wrocławski
    Bogdan Tabisz – organy
    Wykonawcy:
    „Feichtinum” Chór Akademii Muzycznej im. K. Lipińskiego we Wrocławiu kier. art. Jolanta Szybalska-Matczak
    Kameralny Chór Politechniki Wrocławskiej „Consonanza” kier. art. Marta Kierska-Witczak
    Chór Bazyliki Mniejszej kier. art. Bogdan Tabisz
    Kameralny Chór Męski „Cantilena” kier. art. Barbara Szarejko
    Cappella Ecumenica kier. art. Adam Rajczyba
    Chór Dziewczęcy „Puellae Cantantes” OSM I i II st. we Wrocławiu kier. art. Grażyna Rogala-Szczerek
    Kameralny Chór „Angelus” kier. art. Barbara Szarejko Kameralny
    Chór Akademii Medycznej we Wrocławiu kier. art. Agnieszka Franków-Żelazny
    Akademicki Chór Politechniki Wrocławskiej kier. art. Małgorzata Sapiecha-Muzioł
    Chór PSM II st. im. R. Bukowskiego kier. art. Artur Wróbel
    Chór Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu kier. art. Anna Grabowska-Borys
    Zespół Wokalny „Frassini Maggiori” kier. art. Zofia Urbanyi-Krasnodębska
    Żeński Chór Akademicki Uniwersytetu Wrocławskiego kier. art. Barbara Zathey
    * godz. 19:30
    Modlitwa o pokój wyznawców różnych religii,
    * godz. 20:15
    Koncert "TOTUS TUUS"
    Georgia Zamfira - fletnia Pana
    * 21.00
    Apel Jasnogórski i wieczorne czuwanie do 21:37
    Prowadzą Duszpasterstwa Akademickie: Frassati, Przystań

    przez cały tydzień też w wybranych kościołach będą odprawiane msze św. z homilią wygłaszaną przez wybranego biskupa.

    więcej informacji na : www.wroclaw.pl

    Zabytki i miejsca warte obejrzenia...

    Na tomaszowskiej "ziemi obiecanej" wznoszono fabryki i fabrykanckie siedziby nie mniej imponujące niż w Łodzi. Prezentowane rysunki i fotografie ukazują obiekty zbudowane głównie w II połowie XIX wieku, a więc w okresie największego rozkwitu fabrycznego miasta. Dzisiaj są one cennymi i rzadko spotykanymi w tak licznym zestawie okazami dawnej architektury fabrycznej.

    Pałac Ostrowskich - 1812 r. klasycystyczny, wielokrotnie przebudowywany, dziś siedziba Muzeum.

    Ratusz Miejski - zaprojektowany przez A. Ranieckiego, wybudowany w latach 1923-1927.

    Pałacyk przy ul św. Antoniego - zbudowany w 1903 roku przez wybitnego społecznika i lekarza - dr Jana Serafina Rodego, obecnie siedziba Urzędu Stanu Cywilnego.

    Fabrykancka willa eklektyczna przy ul. Konstytucji 3-go Maja zbudowana około 1900 roku. Obecnie siedziba Powiatowego Urzędu Pracy.

    Dawna siedziba fabrykanckiej rodziny Knothe przy Placu Kościuszki. Obecnie użytkowana przez Sąd Rejonowy.

    Eklektyczna willa Jakuba Halpera przy ul. Barlickiego z 1888 roku.

    Do najciekawszych budowli z terenu miasta nie prezentowanych w powyższym wykazie zaliczyć jeszcze można:

    Galeria "Arkady" - dawne jatki, budowla w stylu klasycystycznym 1830/37

    Dawny Kościół Ewangelicki św. Trójcy przy Placu Kościuszki, zbudowany w stylu klasycystycznym w latach 1823 - 1829 na zlecenie Antoniego Ostrowskiego dla osadników ze Śląska i Saksonii, obecnie użytkowany przez parafię polsko - katolicką,

    Eklektyczny pałacyk Pieschów przy ul. Barlickiego, zbudowany w 1895 roku, obecnie stanowi własność miasta,

    Gmach Banku Polskiego - wybudowany w latach 1923 - 1924, styl akademickiego kalsycyzmu z polskimi formami architektury pałacowej, obecnie siedziba Banku PKO S.A.,

    Kościół p.w. św Antoniego Padewskiego przy ul. P.O.W. - zbudowany wg projektu A. Marconiego w latach 1862 - 1864 w stylu neorenesansowym, w latach 1888 - 1891 powiększony i rozbudowany.

    Fabrykancka kamienica W.B. Szepsa przy ul. Mościckiego. Obecnie siedziba Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki

    Info ze strony www.tomaszow-maz.pl
    Jeszcze coś od siebie dopisze, bo jest tego więcej, ale to jak znajde trochę czasu.

    Kościół św. Teresy - kościół akademicki

    No właśnie - który kościół / parafia w Łodzi jest akademicka?

    Poradnia

    Cytat:A gdzie w łodzi akie poradnie się znajdują i czy one sa jakoś rejonami poprzydzielane??


    My będziemy chodzić do św. Anny. Wiem też, że jest poradnia w kościele akademickim. Słyszłayście coś o niej? I o kosciele w ogóle?

    gdzie sie obywaja teraz nauki w Łodzi

    Sądzę, że Duszpasterstwo akademickie Węzeł przy kościele św. Teresy na Kopcińskiego prowadzi cały czas te nauki. Trzebaby zadzwonić do kancelarii (?) i dowiedzieć się o szczegóły.

    gdzie sie obywaja teraz nauki w Łodzi

    22 października rozpoczynają się katechezy w Duszpasterstwie Akademickim W?ZEŁ przy Kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus ul. Kopcinskiego. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu (poniedziałek) o godz 19. Będą trwać do 11 grudnia (jak dobrze usłyszałam)

    Spowiedź

    wczoraj byłam w kosciele Św. Anny tym akademickim naparwde polecam. wyszłam szcześliwa. można wszytsko powiedziec, ja mialam wiele na sumieniu i spokojnie. zadnych dociekliwych oytan spokojna rozmowa. a ksiadz na wejsciu sie zapytał czy może zadac kilka pytan.

    NIepojęta Trójco - Śpiewnik Liturgiczny!

    Fajna dyskusja, wiele wątków się w niej rozwija.

    Najpierw najmniej na temat:
    Wrzucamy do jednego worka 'klimacik' i Dominikanów w ogólności. A ja, jako 'staly bywalec' parafii św.Trójcy w Krakowie jednak oddzieliłabym to co dzieje się na Mszach np. o 10:30 (konwentualna) lub o 12:00 (o.Kłoczowskiego) od Mszy akademickiej lub 'akwariowej' (szczyt masakry-trzymanie się za ręce na Ojcze Nasz, fałszujące solówki...). Nie wiem czy o.Jan Kłoczowski robi to specjalnie, ale rzeczywiście tworzy klimat- klimat modlitwy, skupienia i słuchania tego co mówi. I żadnymi świeczkami, tylko tym co i jak mówi i robi. Takiego głębokiego i niebanalnego przeżycia Liturgii trudno szukać w kościołach parafialnych.

    Co do dominikańskiego eksperymentowania:
    Znowu opierając sie na Mszach codziennych i niedzielnych o godz. 12 muszę przyznać, że to właśnie tam nauczyłam się śpiewać np. Po upadku człowieka grzesznego, albo Sław języku, Chrystus zmartwychwstan jest, a na wejście na roraty Rorate ceali- wymieniam co pamiętam tylko w tej chwili. Chodzi mi o to, że na Mszach Dominikańskich na ofiarowanie można usłyszeć czego chcesz od nas Panie, a na komunię Dzięki Ci Panie (Bębenka) i jakoś nie wzbudza to we mnie sprzeciwu, że nagle zatracamy korzenie czy tożsamość. Ja się bardzo ciesze, bo podejrzewam, ze za 300 lat może będziemy czytać w śpiewnikach muz. Dawid Kusz XXI w. Nie wiem grazialewa co chciałabyś żeby przeszło do historii jako spadek po naszym pokoleniu?

    Trzecia rzecz: warsztaty.
    Znowu przyznam się, ze sama uczestniczyłam w warsztatach liturgiczno-muzycznych prowadzonych przez m.in. Piotra Pałkę i Pawła Bębenka, ale także innych kompozytorów i/lub dyrygentów nie związanych z DOL. A lutym jadę na kolejne. Czemu? Bo Oaza nie oferuje mi profesjonalnie przygotowanych warsztatów, bo o tych 'około dominikańskich' łatwo jest się dowiedzieć, bo mają doskonały wpływ na kształcenie warsztatu chórzysty.

    Pisaliśmy o braku takiej formacji u nas. Rzeczywiście w RŚŻ bark ludzi, którzy mogliby nawet utrzymywać się z prowadzenia takich warsztatów, ale może zacznijmy osobne wątki.

    Rekolekcje dla narzeczonych

    za www.katolik.pl
    Cytat:
    Jeśli interesuje Cię duchowość ignacjańska, polecam Ignacjańskie Centrum Formacji Duchowej w Gdyni. Najbliższe interesujące Cię rekolekcje to "Wieczory dla zakochanych" w dniach 28-30 października (są przy okazji przygotowaniem do sakramentu małżeństwa), ale może interesowałyby Cię też rekolekcje dla młodzieży maturalnej i akademickiej w dniach 2-4 grudnia. Więcej informacji na stronie:
    http://www.jezuici.pl/icfd/rekolekcje.htm

    Wybierzcie się na "Weekend dla narzeczonych". Zalety:
    - nie trzeba nic publiczne mówić
    - nie ma tu zbytnich pobozności i choc to rekolekcje- stałym punktem programu jest tylko msza sw. późnym wieczorem- nieobowiązkowa.
    - spotkanie polega na tym, ze narzeczeni rozmawiają o roznych sprawach między sobą.
    - spotkanie prowadza małżonkowie i kapłan, który tylko pewne rzeczy dopowiada z punktu widzenia Koscioła.
    Na naszym warszawskim spotkaniu dowiedzielismy się, ze sprawy wiary są jedny z bardziej intymnych. Dlatego: zawsze w sprawach wiary nalezy dorównywac do kroku słabszego w tym temacie.... Polecam, jeźcie.

    Polecam rekolekcje w Korbielowie. http://www.liturgia.domin...e/korbielow.php
    Pozdrawiam

    mam ten sam problem i wlasnie dzis szuaklam w internecie cos na temat rekolekcji dla par. znalazłam, tyle ze termin juz minał (to prawdopodobnie jest co roku) podaje Ci strone i prosze o kontakt jesli bedziesz miala jakies informacje na temat rekolekcji dla par w najblizszym czasie dzieki, a oto strona www.fitnessduchowy.pl i tam wpisz dla tych, którzy mają się ku sobie

    Czesc,
    Bardzo fajne rekolekcje dla Par są prowadzone w Kunicach Żarskich tu znajdziecie informacje http://www.amd.zgora-gorzow.opoka.org.pl/
    Polecam


    tak przez przypadek trafilem na tamten temat, szukając całkiem czego innego...

    moda na czystość?! :)

    Oto początek artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "Polityki" (47/2005).

    Polityka 47/2005
    Sens bez seksu

    Celibat. Starszy niż chrześcijaństwo, znany w prawie wszystkich kulturach. Bywał więzieniem i wyzwoleniem. W Kościele katolickim – coraz ostrzej krytykowany. Coraz modniejszy w świeckim świecie. Nie tylko z powodów religijnych, lecz jako sprzeciw wobec kultury wszechogarniającego, nieomal przymusowego seksu.
    Kiedy Kasia wyciąga zza wycieraczek ulotki agencji towarzyskich, ma poczucie, że świat zwariował, a ludzie chyba jakoś się pogubili. Michał w takich sytuacjach też czuje głęboki wewnętrzny sprzeciw. Czasem mają wrażenie, że żyją na wyspie otoczonej nieprzyjaznym żywiołem, ale to ich tylko wzmacnia w postanowieniu – żadnego seksu przed ślubem. To jeszcze pół roku.

    – Trudno jest wytrwać, bo dla zakochanych pragnienie fizycznej bliskości jest czymś naturalnym – przyznaje Michał. Dlatego ustalili wyraźne granice bezpieczeństwa: wolno się całować i przytulać, ale nic ponadto. Gdy jest szczególnie ciężko, klękają do wspólnej modlitwy, która zastępuje im przyzwoitkę. Michał, chirurg dziecięcy, ma mieszkanie w Warszawie. Kasia, studentka anglistyki, płaci za wynajęte. Nawet jej babcia dopytywała się, dlaczego nie zamieszkają razem.

    – Chcemy zachować coś pięknego – tłumaczy Kasia. – Dziewictwo to będzie dar, który złożymy sobie po ślubie.

    – Wtedy dopiero ślub coś zmienia. Jest momentem otwierającym nową jakość życia – dodaje Michał.

    Kasia i Michał należą do duszpasterstwa akademickiego przy kościele św. Anny w Warszawie. W ich środowisku wytrwanie w czystości przedślubnej jest rzeczą oczywistą, bo wynika z nauki Kościoła, a tę należy przyjmować w całości. Temat celibatu, dyskutowany przez biskupów podczas ostatniego synodu, nie pojawia się na spotkaniach duszpasterstwa. – To oczywistość. O czym tu debatować – mówi Michał.

    ________

    Co Wy na to?!:)

    Rekolekcje adwentowe

    W codziennym zabieganiu rzadko mamy czas, by się nad czymś głębiej zastanowić. W życie (także duchowe) wkradają się pewnego rodzaju automatyzmy. Z jednej strony ułatwiają nam one życie (bo przecież trudno codziennie, podejmując modlitwę, zadawać sobie pytanie: po co w ogóle się modlę), z drugiej jednak strony automatyzmy te mogą powodować spłycenie rozumienia treści religijnych, gdyż wiele rzeczy robimy bezmyślnie. Nie zastanawiając się głębiej nad prawdami naszej wiary i przyjmując je mechanicznie „bo wszyscy tak wierzą i wszyscy tak robią", ryzykujemy, że w momencie próby nie będziemy w stanie swojej wiary obronić. Mówiąc obrazowo: z naszą religijnością jest tak, jak z meblami - z czasem pokrywają się coraz grubszą warstwą kurzu. Jeśli tego kurzu nie będziemy przynajmniej raz na jakiś czas ścierać, z czasem nie będziemy mogli rozpoznać nie tylko koloru, ale nawet kształtu naszych stylowych „Ludwików". Tak samo jest z wiarą - jeśli nie będzie co jakiś czas „odkurzana", po pewnym czasie stanie się szara i bezkształtna.
    za http://swjozef.com/duszpa...lekcje/690.html

    dlatego polecam rekolekcje adwentowe - choćby w internecie: http://www.ginter.jezuici.pl/
    DA Andrzeja Boboli przy Rakowieckiej
    http://www.dab.jezuici.pl...ekcje-adwentowe
    *****
    Rekolekcje adwentowe na Uniwersytecie Warszawskim w dniach 9-11 grudnia pod hasłem "Katolik - szczęśliwy inaczej?". Poprowadzi je ks. Michał Muszyński, duszpasterz akademicki z kościoła świętej Anny..

    Zapraszamy do auli A w Auditorium Maximum UW przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 na godz. 20.15. We wtorek 9 grudnia i środę 10 grudnia będą nauki rekolekcyjne, zaś w czwartek 11 grudnia - Msza św.

    *****
    Benedyktyńskie rekolekcje gregoriańskie

    21-23 grudzień 2008 r., godz. 19.00

    Kościół św. Kazimierza Sióstr Benedyktynek-Sakramentek

    Rynek Nowego Miasta 2

    prowadzi: ks. prof. Kazimierz Szymonik

    (prorektor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina)

    śpiew: Mulierum Schola Gregoriana CLAMAVERUNT IUSTI

    oraz schola Sióstr Bendyktynek Misjonarek

    Początek: 2008-12-21 19:00 Zakończenie: 2008-12-23 19:00

    *****
    oraz http://mlodzi.chemin-neuf.pl/jerycho.htm

    Różne ciekawe koncerty :)

    Duszpasterstwo młodzieży szkolnej i akademickiej NAZARET zaprasza na koncert zespołu FULL POWER SPIRIT.
    Gdzie: kościół św. Rodziny, ul. Monte Cassino 68, Wrocław-Sępolno
    Kiedy: 15.12.08(poniedziałek), g. 20.00
    Koszt: for free

    Chrzest zbawia

    Cytat:Jak skończysz myśleć stereotypami i udawać że wiesz coś o mnie na podstawie, jakiegoś tam gdzieś, utartego myślenia, które jakiegokolwiek podparcia w moim życiu nie ma, odezwij się na priv, jak będę czasowo w stanie przebywać dłużej na necie pogadamy.



    Pogadac - chetnie. Ale dlaczego nie na forum? Przeciez po to tu jestesmy. Skoro Ty - katolik zdecydowales sie zapisac na protestanckie forum to czego sie obawiasz? Jesli raza Cie "protestanckie stereotypy" to probuj je prostowac. Tutaj.

    Cytat:Rozjaśnię już nieco Twoje myślenie- katechizmu w życiu 3 strony przeczytałem i to kompendium, tak to arty czytam. Teraz na formacji wałkuję codziennie ewangelię Marka, . Koło godziny dziennie(mój Moderator stara się zrobić na niej pozom zbliżony do akademickiego).



    To bardzo pozytywne, ze czytasz Pismo Swiete. Jesli juz posiadasz jakas wiedze i argumenty, to dlaczego ich nie uzywasz w dyskusji, tylko kpiarskim tonem mowisz cos o wyzszosci nauki KK nad "bladzeniem" i "gdybaniem" protestantow? A pozniej sie dziwisz takim reakcjom...

    Cytat:Nie lubię oceniania po nie wiadomo czym,



    Po sposobie dyskutowania, a raczej okazywanej niecheci do podejmowania tejze. Nie ocenialem zreszta Ciebie (bo Cie nie znam), tylko postawe jaka okazujesz.

    Cytat: tym bardziej jeśli 2 osobą kieruje niczym nieuzasadniona wyższość. Nie mówiąc już że to chrześcijańska postawa nie jest.



    Oj, Scott... A czymze, jesli nie okazywaniem wyzszosci bylo z Twojej strony pokazywanie (z kpina), jaka to wspaniala i pewna jest nauka KK w porownaniu z "bladzeniem" protestantow? Nie pokusiles sie przy tym zeby bronic swoich argumentow podpierajac je konkretami. Przyjrzyj sie swoim odpowiedziom, a bedziesz wiedzial, o czym pisze.

    Cytat:ps. Kościół Rzymsko-Katolicki nigdy by niczego nie ogłosił jeśli nie miałoby to głębokiego podparcia w Piśnie Św.



    Dla Ciebie to aksjomat, dla protestantow - wrecz przeciwnie, przedmiot krytyki. Jesli sie z krytyka nie zgadzasz, to sprobuj przekonac uzywajac konkretnych argumentow. Nie chcesz? Nie potrafisz?
    I jeszcze raz - tutaj, nie na priva.

    Co dalej z FSSPX?

    Cytat:Papież jak widac nie sprzeciwia się ,co widać po ostatnich doniesieniach.Sprzeciwia sie jego otoczenie. Ale zeby odprawić msze swiętą trydencką trzeba miec specjalne zezwolenie,to jest indultów.Przykro patrzec jak największa świetość niemal dwudziestu wiekow chrzescijaństwa nagle staje sie rzeczą zakazaną i mosi być odprawiana za łaskawą zgodą raz w miesiacu i to w porze obiadowej albo brak pozwolenia.A kaplani odprawiaja takie msze w salach konferencyjnych. Słyszałam tez że w niektórych kosciolach księża twierdzili ,że kto uczestniczy w takiej mszy pojdzie do piekła
    2Nigdy nie bylam na mszy w kosciele dominikanów .Ale chetnie bym poszła tylko
    musze poszukać ,jakby ktoś mnie uswiadomił gdzie można iśc na taką msze byłabym wdzieczna Warszawa w strone Otwocka



    1.Uściślijmy: otoczenie papieża i wielu ludzi Kościoła oburzyło się na zdjęcie eksomuniki z czterech samozwańczych biskupów, którzy wypowiedzieli posłuszeństwo papieżowi i przyłączyli się do Bractwa. Jeden z nich publicznie zaprzeczał holocaustowi. Ta decyzja papieża odbija się także na dialogu między katolikami i żydami.
    Parę dni temu papież przyznał się do błędu w związku z tą decyzją, tłumacząc się brakiem pewnych informacji.
    2.Msze św. w rycie przedsoborowym są odprawiane w wielu kościołach m.in w Warszawie.
    Z tego co mi wiadomo także u dominikanów.
    Choć ja zachęcam Cię do uczestnictwa w Mszy św. np. akademickiej allbo w kościele św. Jacka, przy ul. Freta (Msza św. o g.19.30) albo w kościele św. Dominika, przy ul.Dominikańskiej, godz.19 lub godz.20.15. (oba kościoły dominikańskie).
    Jeśli jesteś z Warszawy to dojechanie do ktoregoś z tych dwóch kościołów nie stanowi dużego problemu (wiele osób dojeżdża do nich i spoza Warszawy, właśnie z uwagi na piękno odprawianej tam liturgii i mądre nauczanie.
    3.Bardzo Ci także polecam przeżycie, w którymś z tych kościołów Triduum Paschalnego.

    Różne drogi????????????

    Judaizm i chrześcijaństwo. Różne drogi do jednego Boga

    Dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie, we współpracy z Forum Św. Wojciecha i Klubem Inteligencji Katolickiej zaprasza wszystkich na drugie spotkanie z cyklu Areopag na Freta zatytułowane: „Judaizm i chrześcijaństwo. Różne drogi do jednego Boga.

    Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.00, 10 listopada 2007r. (sobota) w Sali Prowincjalskiej klasztoru OO. Dominikanów przy ulicy Freta 10 w Warszawie.

    Spotkanie ma na celu ukazanie podobieństw i różnic w duchowości żydowskiej i chrześcijańskiej, oraz podejmowanych form dialogu. Panel poprzedzi koncert awangardowego zespołu klezmerskiego Gaamera. Dyskusji towarzyszyć będzie wystawa zdjęć Tomka Kaczora zatytułowana „Chasydzi”.

    Swoje przybycie potwierdzili:
    prof. Stanisław Krajewski
    ks. Grzegorz Michalczyk
    Miriam Gonczarska z synagogi ortodoksyjnej
    Marek Jeżowski z synagogi reformowanej
    Katarzyna Pereira
    Michał Bilewicz
    Piotr Cywiński

    Moderatorami spotkania będą Maria Jernajczyk (KAI) i Barbara Sułek-Kowalska (UW).

    Dyskusja jest otwarta dla wszystkich zainteresowanych.

    Będzie to już drugie spotkanie z cyklu „Areopag na Freta”. Raz w miesiącu studenci warszawskich uczelni zapraszają przedstawicieli różnych religii, najlepszych polskich publicystów, duchownych oraz specjalistów w dziedzinie kultury i religii, aby dyskutować i poznawać bogactwo i różnorodność otaczającego nas świata. W kolejnych miesiącach podejmiemy dyskusję na temat buddyzmu, hinduizmu, dialogu międzyreligijnego, prawosławia, protestantyzmu, ekumenizmu oraz dialogu wewnątrz kościoła katolickiego. Spotkania mają być okazją do pogłębienia i przewartościowania naszych sądów, odrzucenia stereotypów. Nie boimy się debaty o ważnych problemach, wiemy, że wspólnie możemy znaleźć się blisko odpowiedzi na najważniejsze pytania o sens ludzkiego istnienia, rolę człowieka wierzącego w naszym mieście i w naszym kraju.

    Projekt organizuje Dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie „Freta 10” we współpracy z Forum Świętego Wojciecha (organizatorem Zjazdu Gnieźnieńskiego) i Klubem Inteligencji Katolickiej. Patronat honorowy nad projektem objęli: prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz Arcybiskup Kazimierz Nycz, Metropolita Warszawski. Cykl wspiera Biuro promocji Miasta Stołecznego Warszawy.

    [ Dodano: 2007-11-08, 09:33 ]

    W SOBOTE RANO PIESZO DO TRZEBNICY

    Przepraszam, za powtorzenie tej informacji, ale to z powodu bledu jaki
    umiescilem w tej informacji poprzednio.
    Jest to Pielgrzymka do Trzebnicy a nie na Jasna Gore, jak bezmyslnie

    =========
    W sobote 15 X 2005 wyrusza z Katedry wroclawskiej Wielka Akademicka Piesza
    Pielgrzymka do Trzebnicy, w której udzial wezmie, wedlug przewidywan, ponad
    5000 osob, glownie studentow, ale rowniez uczniow liceow i gimnazjow,
    nauczycieli, profesorow wyzszych uczelni. Kazdy moze sie dolaczyc do tej
    pielgrzymki, bo nikt nie bedzie sprawdzac czy ktos jest czy nie jest
    studentem.

    Pielgrzymka wyrusza z Katedry juz o godz. 6.00 i dotrze "na mete" ok. 16.30.
    Trasa liczy ok. 27 km i nie wiedzie glowna arteria, aby nie tamowac ruchu,
    lecz drogami polnymi. Po drodze przewidziane sa trzy polgodzinne odpoczynki:
    - w Krzyzanowicach na 8 km trasy (jest to pierwsza wioska za Wroclawiem)
    - w Malinie na 15 km trasy
    - w Wysokim Kosciele na 21 km trasy

    A kto by ZASPAL niech wsiada na pl.Grunwaldzkim w autobus 130 i jedzie do
    konca nim, moze wysiasc przy Szpitalu 40-lecia na ul.Kamienskiego, albo na
    petli koncowej na Polanowicach, skad do pierwszego postoju jest tylko 1 km.
    Niektore autobusy 130 dojezdzaja do samych Krzyzanowic. Ten pierwszy postoj
    jest ok. godz. 8.00 lub pare minut po 8.00.
    Ale lepiej nie zasypiac i wziac udzial od poczatku.

    Po dojsciu w Trzebnicy Msza sw., a zatem ok. godz. 17.00 (troche wczesniej
    lub troche pozniej) prawdopodobnie przy oltarzu polowym na placu.

    Powrot cyklicznie kursujacymi autobusami wahadlowymi do Dworca Nadodrze,
    zaraz po Mszy sw. Cena ok 5 zl (tak bylo w zeszlym roku).

    Nalezy zalozyc wygodne rozchodzone buty, najlepiej o numer wieksze.
    Najlepiej sprawdzaja sie adidasy, do ktorych nalezy zalozyc dwie pary
    grubych skarpet - wtedy na pewno nie zrozbia sie zadne bąble a ni odciski.
    Ale na postojach nalezy dac nogom pooddychac i zdejmowac buty i skarpetki.

    Do plecaka wlozyc cos do jedzenia, bo komu sie chce jesc rano o 5.00, kazdy
    zywi sie czym moze na postojach. Przygowac sobie jakies kanapki w ilosci
    odpowiadajacej wlasnym potrzebom a studentki dodatkowe dla "braci
    studentow", ktorymi czestuja w drodze.  Oczywiscie warto zabrac jakis noz do
    krojena chleba lub smarowania.

    Nalezy zabrac tez do plecaka cos od deszczu, ale nie parasol (nie zdaje
    egzaminu) lecz jakas peleryne lub plaszcz przeciwdeszczowy, ktore swietnie
    przydaja sie tez na postojach, bo jest na czym usiasc. Mozna wziac cos
    dodatkowego do siedzenia..

    Zapisow zadnych sie nie prowadzi, wystarczy przyjsc pod katedre i ruszyc w
    droge o 6.00. A kto byc chcial pokazac ze jest pielgrzymem, moze sobie kupic
    znaczek pielgrzymkowy (chyba 3 zl) ale nie musi.

    Taka pielgrzymka jest wspanialym przezyciem "dla ducha" a spotkanie z bracia
    studencka w tak duzej ilosci, wspolne odpoczynki i spozywanie jadla - tworza
    niezapomniana atmosfere. To taki powrot do natury i troche "rajdowa
    atmosfera" mimo pielgrzymkowego programu.

    Warto na koncu wspomniec, ze odbywa sie to wszystko z okazji Imienin
    Jadwigi, a sw.Jadwiga Slaska (trzebnicka) byla z pochodzenia Niemka
    (pochodzila z Bawarii) i byla zona naszego ksiecia piastowskiego Henryka
    Brodatego, a matka Henryka Poboznego, ktory zginal pod Legnica w 1241 roku w
    czasie najazdu tatarskiego. No i zostala patronka Dolnego Slaska.

    PP Peregrinus

    Użycie procesora przy otwartej stronie onetu


    Cytat:Mnie też krew zalewa gdy mi się wyświetlają te onetowe reklamy. Można
    zwariować. Teoretycznie po każdej wizycie na Onecie trzeba iść do kościoła
    na spowiedź :))



    Jest to tak zwany wstęp do ścisłej współpracy Kkościoła z Onetem -- za sprawą
    świętego Izydora i inercyjnego prawa Jana Pawła II wprowadzone mają być płatne
    odpusty w Kkościele, no i Onet ma coś z tego mieć. Najgorsze jest jednak to,
    że chociaż nowy papież, Benedykt XVI dalajlamy i Tybetańczyków oficjalnie i głośno,
    na międzynarodowym forum nie poparł -- wprowadza raz po raz prawa łamiące prawa
    swego poprzednika, przez co przygotowywana i wprowadzana latam akcja Onet-Kkościół
    może nie dojść do skutku... Dobrze obeznani z tym zagadnieniem twierdzą, że nawet
    bluzganie nie będzie zaliczane do grzechów ciężkich -- tym samym nie będzie
    konieczności spowiadania się z nich... To straszniejsze niż straszne, gdyż
    prowadzi do zdrady religijnej i zgięcia kolan jedynie słusznej religii przed
    heretykiem i ewidentnym współpracownikiem diabła, jakim był Marcin Luter (czyli
    diabeł) -- osiadły jak powszechnie wiadomo w Wartburbu tłumacz Pisma Świętego
    i mąż ex-zakonnicy Katarzyny, który jawnie wystąpił przeciwko monopolowi łaciny
    w Pismach Natchnionych i sprzedaży odpustów, za które budowano bazylikę św. Piotra,
    czyli czyniono dobro na rzecz Chrystusa Pana, który nakazał głoszenie wszystkim
    ludziom na całym świcie Ewangelii w językach tychże ludzi...

    E...

    Postscriptum: Chodzą słuchy, iż złamanie nie wprowadzonego, inercyjnego prawa
                  nakazującego pobieranie pieniędzy w zamian za odpusty cząstkowe
    i zupełne (których zadaniem jest łagodzenie Bożych kar doczesnych i ewentualnych
    ogni czyśćcowych, czyszczących i doskonalących nasze dusze, niegodne spotkania
    ze swym Stwórcą) poprzedzone było dywersyjnymi działaniami polskich duchownych,
    do których ponoć zalicza się biskup Tadeusz Pieronek (który zauważył publicznie,
    iż ważna jest postawa ducha, nie zaś postawa ciała -- czyli ważny jest nasz
    autentyczny nieseksualny stosunek do Boga, a nie wypowiadane słowa, czyli ważne
    są nasze myśli, nie zaś ubranka myśli, zwane słowami) oraz polski egzorcysta
    (imiennik niemieckiego papieża) który przed sześciu czy nawet siedmiu laty zauważył
    na spotkaniu z młodzieżą akademicką, iż ważny jest niesiony słowem i myślą ładunek
    emocjonalny, nie zaś same słowo, co poparł wulgarnym i złowróżbnym słowem 'cholerny',
    którego to słowa używać był zwykł egzorcysty tegoż przyjaciel (nie mylić proszę
    z kochankiem) używając słowa owego w charakterze (; odmiennej partykuły ;)
    wzmacniającej -- na przykład 'cholernie dobry człowiek') a także inni,
    pomniejsi duszpasterze, których nazwiska nie są znane...

    pasja

    Jeśli nie masz nic przeciwko temu pozwolę sobie podsumować naszą dyskusję.
    Oczywiście dalej możemy mnożyć metafory kulinarne czy z zakresu chemii
    eksperymentalnej, ale zasadniczo stanowiska, dzięki Twojej precyzji w
    ostatnim poście zostały określone.

    Poszłaś na film pod tytułem "Pasja", miałaś określone oczekiwania co do tego
    filmu, które się nie sprawdziły (zakładam, że nie wybierałaś się
    na "Spidermana" i nie weszłaś przez pomyłkę do innej sali w multipleksie -
    metafora mszy na zatłoczonym dworcu byłaby wtedy uzasadniona). Oburzył Cię
    nadmiar przemocy i cierpienia ukazany w filmie - z tym nie dyskutuję. Z braku
    wiary nie znalazłaś w sobie tego, co pozwalałoby Ci przeżyć film tak, jak
    osobie siedzącej obok - nie oceniam, mi też jej nieraz brakuje, nawet podczas
    mszy św.

    Wysnułaś wniosek, że film sam w sobie był pusty, nie zawierał tego co
    pozwalałoby wynieść z niego pozytywne przeżycie. Aby go przeżyć pozytywnie
    koniecza jest Twoim zdaniem właśnie wiara i praktyka chrześcijańska, a tą
    trzeba z sobą przynieść z domu. Być może rzeczywiście tak jest. Być może bez
    wiary i ciągłego obcowania z Pismem i nauką kościoła nie posiada się
    odpowiedniej wrażliwości na zawarte w filmie odniesienia do np.
    starotestamentowych typów Chrystusa albo do wydarzeń z Księgi Wyjścia które
    mają soje odpowiedniki w Ewangelii. Co nie zmienia faktu, że są one zawarte w
    tym filmie (tu odnośnik do podnoszonego już tekstu ks. Rysia z TP). I zostały
    tam umieszczone świadomie przez Gibsona.

    Podjąłem dyskusję nie z Twoimi przeżyciami, tylko ze stwierdzeniem, że
    przedstawienie męki i śmierci Chrustusa wyrwane z kontekstu Jego nauczania i
    zmartwychwstania jest wydarzeniem o wymowie antyludzkiej. Przykłady podane
    przeze mnie i innych dyskutantów przeczą tej opinii. Za takim właśnie
    przedstawieniem stoi długa tradycja liturgiczna, jak również ta zawarta w
    dziełach kultury Zachodu. Oczywiście dostrzegam rożnicę pomiędzy siłą
    oddziaływania filmu z realistycznie ukazaną męką, a malowidłami czy utworami
    muzycznymi, gdzie ta męka i śmierć zostaje przetworzona zgodnie z odpowiednią
    konwencją i dążeniem twórcy do zawarcia w nich własnej wiary w sens tego
    zdarzenia. Ale to jest zarzut co do formy przedstawienia, a tu wchodzą w grę
    kwestie gustu. Np. mi nie odpowiadają mega-spektakle pasyjne organizowane na
    poznańskiej cytadeli przez pewne duszpasterstwo akademickie mimo, że pod
    względem treści (tj. przedstawionych wydarzeń) trzymają się litery Pisma.

    Dalej podjąłem polemikę z Twoim zarzutem o braku celowości umieszczania
    w "Pasji" Gibsona epizodycznych postaci. Spróbowałem przedstawić sens takiego
    a nie innego ich umieszczania w akcji dramatu, co umiejętniej ode mnie zrobił
    wspomniany ks. Ryś. Tego zarzutu nie obroniłaś, choć rozumiem, że trudno jest
    Ci się odnaleźć w jednej z tych postaci, bo nie znajdujesz w sobie tak
    silnego związku w głównym bohaterem filmu, jak osoby wierzące. Jednak sens
    umieszczania tych postaci jest jasny dla twórcy i wynika również z tradycji.

    Wreszcie pozostaje kwestia, czy film należy wyświetlać w kinach. O ile
    argument ekonomiczny (wyświetlać, bo na siebie zarabia) do mnie nie przemawia
    (bo zrównuje film, a co za tym idzie również jego bohatera i innymi
    przebojami kasowymi), o tyle nie zgodzę się z tym, że ze względu na możliwe
    opaczne jego odczytanie przez nie-chrześcijan należy go dopuścić do wyłącznej
    dystrybucji na kasetach, czy jako załącznik do np. "Gościa Niedzielnego".
    Idąc do kina na film o takim a nie innym tytule jesteś świadoma na co się

    akapicie). Zdajesz sobie sprawę z tego, że przekaz będzie intensywny.
    Przecież szłaś do kina, nie do galerii czy filharmonii. Ty nie dostrzegasz w
    filmie nic poza przemocą i śmiercią, ja dostrzegam. Różnica dotyczy zdolności
    percepcji, a ta z odmiennych doświadczeń, oczekiwań i stanu ducha. To coś co
    wykracza poza (pato)fizjologię umierania, jest zawarte w filmie. Nasze
    zadanie jako widza w tym żeby to wydobyć. A możliwe oburzenie było od
    początku wliczone w działalność Chrystusa. Co rzecz jasna nie pozbawia filmu
    jego mankamentów, a Gibsona nie wynosi na ołtarze.

    Przy okazji, bo wcześniej nie wdałem się z Tobą w dyskusję, chcę podziękować
    za akcję PT :)

    Pozdrawiam
    Arek _Styszyński_ (3xS!)