co sie gapicie? pisac mi tu już! Halo jest to gra niepowtarzalna, niezwykle grywalna, a takich efektow specjalnych nie ma nigdzie, chyba tylko w Halo 2. Niestety konwersja tej gry z xkloca na pieca spoznila sie o 2 lata, przez co gra nie podoba sie niektorym dziwnym ludziom (hi luki) Ukonczylem Halo na setki roznych sposobow, a liczba zaliczen ostatniego lvlu(i tym samym przejscia gry) licze juz w tysiacach. znam lvle na pamiec ale i tak jak mi sie znudzi san andreas albo wqurwia killerzy w lineage to i tak wracam do starego dobrego halo. eech, szkoda ze dwojka na pieca tez sie z deczka spoznia ( na xklocu od pazdziernika zeszlego roku) Zdecydowanie NAJLEPSZA GRA W JAKA GRALEM! Polecam! razem z gra ( chyba ze u pirata ) radze kupic dobre lacze, bo halo dopiero w multiplayerze pokazuje lwi pazur! HALO RULEZ!!!!!
jeszcze kilka słów odnośnie fabuły, napisze tu wszystko czego sie dowiedziałem o fabule Halo, żeby nikt mi nie mówił że ta gra ma płytką fabułe.
Jest rok 2500. ludzie skolonizowali już 800 planet poza granicami układu słonecznego. na planecie Reach zostaje założona
akademia do szkolenia zołnierzy i ogólne centrum wojskowe ludzi. w roku 2525 zostaje rozpoczęty projekt Spartan 2, dokładnie 75 dzieci trafia do specjalnego osrodka ( w śród nich jest John 117, którego póżniej spotkamy jako Master Chiefa), aby w pszyszłosci zostać cybernetycznymi
superżołnierzami wyposażonymi w najnowszej klasy pancerz, zwany Mjolnir. w roku 2545 pierwszy jedna z ludzkich kolonii wykrywa obcych. ci obcy to covenant, własnie z nimi walczymy w trakcie gry, jednak wrócmy do kwestii fabuły. wysłany statek zwiadowczy znika. cała kolonia (nawiasem mówiac, nazywała sie Harvest) zostaje zbombardowana plazmą, a piasek zamienia sie w szkło. ludzka flota, licząca z górą ponad 300 okrętów, rusza zbadać sprawę, jednak kontakt z nia sie urywa. wraca z niej jeden krążownik, straszliwie uszkodzony. załoga opowiada o olbrzymim statkku covenantów, który niszczył wszystko na swojej drodze, przy całkowitej odporności na obrażenia. miedzynarodowa organizacja kosmiczna, której nazwy zapomniałem, opracowywuje dekret żeby każda kolonia która zostanie zaatakowana wysłała jeden okręt, żeby odciagnac covenant jak najdalej od ziemi. Ludzie traca jedną planete za drugą, w roku 2552 zostaje zaatakowane Reach, gdzie populacja piczy ponad 900 milionów. zostaje doszczętnie zniszczona. podczas walki gina wszyscy spartani, jednak jeden, najlepszy okręt ( nazywany Pillar of Autumn) ludzi z elitą żołnierzy i z ostatnim ocaałym spartanem pogrązonym w letargu ucieka w strone niezbadanych systemow aby ociagnac covenant od ziemi. covenanci doganiaja ow okret na orbicie planety ktorej nazwy nie znam, jednak nad powierzchnia tej planety unosi sie stacja kosmiczna Forrerunerow, odlamu ludzi ktorzy w momencie opracowania napedu podsiwetlnego uciekli z planety, aby poszukiwac lepszych technologii. owa stacja kosmiczna to wlasnie tytulowe Halo, jest to ogromny obiekt w ksztalcie olbrzymiego okregu. Pillar of Autumn zostaje zniszczony, jednak w trakcie walki dzieki Cortanie, zapisanej w pamieci komputera osobowosci pani doktor ktora opracowala technologie Spartan, udaje sie zniszczyc 3 okrety covenantow. ludzie ewakuuja sie z okretu, ladujac na wspomnianej stacji. Halo zreszta to nie byle szysz, bo na wewnetrznej stronie pierscienia jest cos, co mozna nazwac swiatem sztucznie stworzonym, ale nadajacym sie do zamieszkania przez kazde ziemskie stworzenie. taka mini ziemia. ludzie laduja na pierscieniu, podczas gdy kapitan keyes (dowudca okretu) laduje awaryjnie na pustkowiu, wrak zostaje opanowany przez covenant, aresztuja oni kapitana. w tym czasie Master Chief organizuje cos na ksztalt partyzantki(z tych co przetrwali w kapsulach ratunkowych ofkoz), ktora odbija Keyesa z pokladz the truth and reconcilization, krazownika wieziennego covenant. keyes wysyla Master Chiefa do centrum dowodzenia Halo, co by znalezc cos co pomoze pokonac majacych 15 krotna przewage liczebna covenantow. sam wyrusza wraz z prawie wszystkimi zolnierzami sprawdzic podejrzane miejsce (bylo bardzo mocno strzezone) na bagnach Halo. Master Chief dociera do centrum dowodzenia tylko po to aby sie dowiedziec ze trzeba jak najszybciej powstrzymac kapitana, zanim bedzie za pozno. Chief dociera na bagna, widzac po drodze (podrozujac pelicanem) uciekajacych covenantow. w miejscu skad ostatni raz kapitan nadal meldune3k zanajduje sie tylko zestrzelony pelican ( ludzki trasnportowiec mieszczacy do 10 zolnierzy plus jakas maszyna) i flary porozrzucane na ziemi. pelican ma uszkodzone radio, ktore w kolko nadaje bardzo niepokojace komunikaty. idac dalej znajdujemy zniszczony covenancki odpowiednik pelicana, walczymy z pojedznczymi zestrachanymi coenantami. gracz o wprawnym oku dotrzeze dziwne sylwetki niepodobne ani do ludzi ani covenantow, obserwujace go z np. drzew. w koncu docieramy do budynku, ktory mial zbadac keyes. zanim zdolamy wejsc, widzimy jak ogien z ludzkiej broni wymiata covenatnow z budynku, wchodzac do srodka zanajdujemy winde, dopiero co wracajaca na nasz poziom. w srodku natrafiamy czesto na pojedyncze zmasakrowane ciala covenant, maly korytarz zabryzgany posoka wzdluz i wrzerz, nawet na czlowieka stojacego pod sciana i uzbrojonego w pistolet, ktory najwyrazniej widzac cos strasznego dostal swira, probuje nas zastrzelic, nie odrozniajac nas od czegos, co nazywa those... those things. mozna posluchac jak bredzi, wymienia nazwiska kompanow ktorych ciala znajdujemy pozniej. idziemy dalej. natrafiamy na ludzkie zwloki, okrutnie zmasakrowane. podchodzimy do drzwi, na ktorych zamocowany jest ludzki dekoder. master chief odwraca sie slyszac podejrzane dzwieki. dzwieki ustaja. Matser chief naciska przycisk na dekoderze, aby zlapac cialo czlowieka, ktory w chwili smierci najwyrazniej probowal sie wydostac z pomieszczenia w ktorym sie znajdowal. rozglada sie po popmieszczeniu. zabryzgane krwia. ludzka krwia. cialo jednak bylo tylko jedno, troche za malo jak na dobre 30 karabinow szturmowych lezacych na ziemi.
bohater dostrzega helm, lezacy niedaleko jego nogi. kleka, podnosi go, oglada zapis z podrecznej kamery na helmie. play. nagranie z loty pelicanem na misje. stop. next. play. kapitan wraz z zolnierzami wbiega do budynku. stop. next. play. kapitan stoi przed drzwiami, ktore nasz
bohater wlasnie minal. rozmawia ze specem od zamkow. spec nie chce otworzyc drzwi, mowi ze covenanci bardzo sie nameczyli probujac je zamknac. jednak zmuszony rozkazem montuje dekoder na drzwiach. po chwili pracy stoja otworem. druzyna wbiega do srodka, jeden z zolnierzy mowi ze ma zle przeczucia. sierzant odpowiada ze zawsze task mowi. nagle dostaja wiadomosc od wczesniejszych posteronkow. zolnierza z trudem slychac przez zaklocenia, jednak jego slowa nie pozostawaiaja wiele do myslenia. captain searge. we are been under attack! these... those are not covenant!! Aaaarrghhhh!. sierzant probuje odzyskac zerwane polaczenie, jednoczesnie narasta dziwny dzwiek. jedne z 10 innych drzwi prowadzacych do tego pomieszczenia rozpadaja sie w strzepy gietej stali. przez te drzwi wdziera sie do pomieszczenia ponad 300 (na oko) stworzen wielkosci psow, przypominajacych troche kalamarnice, tyle ze z duzo krotszymi mackami, za pomoca ktorych poruszaja sie po ziemi. potwory rzucaja sie na marines, ktorzy rozpaczliwie sie broniac padaja jeden po drugim. The Flood( tak sie nazywaja te stwory) atakuje bowiem gryzac ofiare w taki sposob, zeby wysssac z niej krew. robia to dosc niedokladnie, wiec krew bryzga na wszystko dookola. walka covenantow (po koniec gry przedzieramy sie przez istne pole walki) z Flood wyglada fantastycznie. Master chiefowi udaje sie uciec z niebezpiecznego budynku. spotyka w pewnym momencie droida kierujacego obrona Halo w razie ataku. droid opowiada o urzadzeniu zwanym index, ktore pozwoli uruchomic systemy obronne Halo i zniszczyc the Flood. Jednak sam nie moze go zabrac, potrzebuje do tego jakiejs istoty zywej. po zdobyciu indexu i i dotarciu do centrum kontroli ( w ktorym master chief zostawil Cortane) Cortana demaskuje droida ( zwanego 343 guilty spark). index potrzebny byl do uruchomienia generatora, ktory utworzy fale enegrii zdolna zniszczyc cale zycie w galaktyce.okazuje sie ze forrerunners stworzyli specjalny program na okazje, kiedy ktos dotrze do pierscienia i uwolnii The Flood. nie odkryli jednak skutecznego sposobu walki z nimi, wiec postanowili ze trzeba je bedzie po prostu zaglodzic na smierc, niszczac cale zycie w galaktyce. zapomnialem nadmienic ze Flood to istoty wysoce inteligentne, potrafiace budowac z zywej tkanki ( naprzyklad cial wrogow) cokolwiek zechca, potrafiacy takze zbudowac mozg, ktory bedzie w stanie kierowac (sam) okretem kosmicznym. dlatego Master Chief z Cortana postanawiaja zniszczyc Halo, zanim jakis statek Covenantow zaprawiony przez Flood opusci pierscien. dokonuja tego przez uszkodzenie jonowych katalizatorow wraku Pillar Of Autumn. Master Chief ucieka z Halo na pokladzie Mysliwca, ostatniego ktory zostal w doku okretu. Halo zostaje zniszczone, jedyna istota zywa jaka to przezyla jest sam Master Chief.
no, bardzo sie rozpisalem. pozdrawiam wszystkie osoby ktore dotrwaly do konca tego tekstu.
teraz cos na ksztalt krotkiego opisu do Halo.
Bronie:
Assault Rifle podstawowa zabawka ludzi,granie nia zalezy od upodoban, ja sam bardzo ja lubie.
Human Pistol ludzki pistolet uzywany przez zalogi okretow wojennych, paradoksalnie najwieksza sila ( jednego strzalu ofkoz) nieliczac rakietnicy. bron dla koneserow, w sprawnych rekach mordercza.
Human Rocket Launcher jak sama nazwa mowi, rakietnica. bron na specjalne okazje. posiada dwie komory.
Shotgun doskonaly do walki z The Flood, swietnie sie sprawdza w ciasnych korytarzach. jeden strzal na klate z bliska kladzie o glebe nawet zlotego Elite.
Sniper Rifle do walki na dystans. spora sila ognia, ale kazde trafienie zbija
zoom, uniemozliwiajac celny strzal.bezuzyteczny w walce z the flood
Human granades fajnie wywala wrogow w powietrze, fajnie wzgladajacy wybuch, dosc kaprysna bron ( mozna sobie zrobic kuku)
Plasma Pistol zabawka w ktora uzbrojeni sa grunty i takie smieci z shieldami, ktorych nazwy zapomnialem. srednia sila ognia, spora szybkostrzelnosc, mozliwosc naladowania strzalu, ktory fajnie rozwala pancerze elitow i tarcze tych mniejszych.
Plasma Rifle uzbrojeni w nia sa Elite, potrafia swietnie z niej strzelac. szbka, duza sila ognia, doskonala do walki z Elite, ale nie lubie sie nia poslugiwac.
Fuel rod Gun obca rakietnica, jednak strzela czyms na ksztalt zielonych kul plazmy, szybko sie przegrzewa, szkoda ze nie ma jej w single playerze ( wrog w to uzbrojony po smierci aktywuje cos takiego ze bron eksploduje).
Needler fajna zabawka, raczej dla osob ktore lubia sie bawic gra. strzela powolnymi, fioletowymi iglami, ktore gonia wroga. po lyknieciu 10 takich igiel wrog eksploduje. Malo skuteczna, chociaz widoki niczego sobie.
Plasma Granades granaty obcych. silniejsze od ludzkich, wiesniacka niebieska eksplozja i glupi dzwiek. ( takie pufff) przyklejaja sie tam gdzie upadna.
Wrogowie:
Grunt typowe mieso armatnie, jest ich duzo, sa slabi i boja sie na sam widok spartana.
Brutes uzbrojone w plasma pistole, potrafia sie nimi poslugiwac. na poziomach trudnosci wyzszych niz normal marines w walce z nimi sa bezradni jak dzieci ( wszystkie strzaly odbijaja sie od tarczy, a zeby strzelac w bron ufoka nikt nie pomysli)
Elite
super zolnierz covenantow, ma na sobie pancerz podobny do zbrio master chiefa, tyle ze duzo lepszy. swietnie posluguje sie swoja bronia, mozna u nich zobaczyc system hierarchi na zasadzie kolorow pancerzy.
idzie to tak: niebieski, czerwony, zloty ( malo jest takich, potrafi zabic w kilka sekund) srebrny, czarny ( dwa ostatnie tylko pod koniec gry, bardzo czesto rzycaja granaty)
Hunters wystepuja dwojkami, bardzo wytrzymale, uzbrojone w fuel rod gun, niezwykle niebezpieczne.
Infected Marine: marine, ktory po smierci zostal przerobiony na zolnierza the flood. najslabszy z floodow.
Infected covenant: zolnierz the flood ktory przed smiercia byl covenant elite. szybko biega, wytrymaly, daleko skacze.
The flood te stwory rozczarowywuja. po pierwsze, sa ich w grze miliony, ale wzstarczy trafic jednego z calej grupy bedacej blisko siebie abz rozrywajac sie zniszczl swoich kolegow. po za tym nie jest w stanie ugryyc master chiefa skrytego ta pancerzem pokrytym polem magnetycznym, wiec rozrywa sie w kontakcie z nim, wyrzadzajac minimalne szkody. fakt ze jesli cos zjedzie ci caly pasek pancerza (regeneruje sie dosc szybko, ale nie mozna byc trafianym przez conajmniej 10 sekund) to the flood dokonczy robote ( zabijajac cie ) w 5 sekund, a czasem nawet mniej.
Energy Sword: broń, która zwykle covenaci łacza z camo (kamuflażem). jedyni covenanci jacy są w nia wyposażeni to złoci Elite, i i to rzadko. jak wiadomo złoty elite ma najsliniejszą osłone w grze, wiec ma czas zeby zdązyc dobiec do Master Chiefa i straszliwym ciosem przeciać go na pół. na wyzszych poziomach trudnosci niz easy zabija jednym ciosem. na easy zabija dwoma, z czego pierwszy zbija cała osłone i pół hp. niestety broń zamienia sie w niebieski pył po Smierci włąsciciela, przez co nie można jej uzyć. szkoda!
za to kocham Halo!
Screeny:
http://img412.imageshack.us/img412/9098/109684437838wa.jpgMaster Chief kontra żołnierz klasy Grunt
http://img412.imageshack.us/img412/513/halo13zy.jpgnatarcie z uzyciem czołgów
http://img412.imageshack.us/img412/7527/halo28wh.jpgTak Master Chief wyglada w Halo 2
http://img412.imageshack.us/img412/6965/halo0060ho.jpgeksplozja ludzkiego granatu, Master Chief ma w łapie needlera, a jego prtzeciwnicy to brutes
http://img418.imageshack.us/img418/8820/halo20040922201011892gg.jpgpoczatek gry, Pillar of Autumn
http://img418.imageshack.us/img418/5271/halo11kf.jpgostatni lvl, Master Chief kontra The Flood
http://img408.imageshack.us/img408/3789/halopc19au.jpgjedna z najfajniejszych broni w Multiplayerze Halo
http://img408.imageshack.us/img408/2798/haloss059hv.jpgMaster Chief kilka setnych sekundy przed śmiercia, można zobaczyć ze
Obcy z którym walczy Master Chief to Elite ze złotym pancerzem, najtwardszym w całej grze. w łapie ma Energy Sword, a Master Chief dzierzy assault rifle. poziom trudnosci na którym był robiony screen to easy ponieważ widzać za MC plame ludzkiej krwi, wiec musiał już raz oberwać. jednak nawet na Easy takiej sytuacji nie da sie już uratować, ponieważ AR ( assault rifle) wykazuje sie minimalną skutecznościa na pancerze elitów.
http://img435.imageshack.us/img435/8348/images1mj.jpgGrunts na straży
http://img435.imageshack.us/img435/1100/jh9oe.jpga oto Hunter ( łowca), najpoteżniejszy ( oczywiscie chodzi o siłe ognia i wytrzymałość, nie o skuteczność) z całego uroczego pandemonium Covenant
http://img427.imageshack.us/img427/8950/simhalo00150yn.jpgMarine kieruje w strone kamery Asault rifle'a, a w tle widać Warthoga
http://img427.imageshack.us/img427/7830/spartan2creationalex1cl.jpgSpartan, nie wiadomo czy to MC, ale w jednej ręce trzyma plasma granade, a w drugiej SMG
gratuluje wszytkim osobom które to przeczytały, choć nie watpie że gratuluje w tym momencie sobie sobie i adminowi, bo nie znam po za sobą zadnej osoby która była by skłonna tu zajrzeć, a admin czyta to z przymusu. Narq wszystkim