Cytat:http://pub.sinuspl.net/ZajecieWymagajaceKrzepy.swf
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Malzenstwo po wizycie u lekarza siedzi w poczekalni. Po chwili
lekarz wzywa kobiete i mówi:
- Pani maz cierpi na bardzo rzadka przypadlosc, która jest zwiazana
bezposrednio z codziennym stresem. Jezeli nie bedzie pani postepowala
dokladnie wedlug moich wskazówek, maz niestety umrze.
- Prosze zatem pamietac, aby dostal kazdego ranka zdrowe sniadanie do lózka.
Musi pani byc dla niego mila i dbac o jego dobre samopoczucie.
Obiady powinny skladac sie tylko i wylacznie ze zdrowej zywnosci, podobnie
kolacje. Niech pani nie dzieli sie z nim zlymi wiadomosciami, wszelkie
problemy powinna pani sama zalatwic. Proponuje, aby po domu chodzila pani
w seksownej bieliznie, to go uspokoi i zrelaksuje.
Wiekszosc czasu maz powinien spedzic w lózku, ogladajac telewizje.
Prosze rowniez uprawiac seks siedem razy w tygodniu.
Jest nadzieja, ze maz z tego wyjdzie.
W drodze do domu maz pyta o to, co powiedzial lekarz,
zona po krotkiej chwili:
- Niestety, wkrótce umrzesz.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przyszła niezła laska na bal przbierancow... Cala naga, ale pomalowana od stop do głów białą farbą...
Jeden koles się odważył przysiadl do niej do stolika i postawił
Drinka... Rozmawiaja ze soba i on się pyta:
- Powiedz mi, za co ty jesteś przebrana?
A laska na to rozchylila nogi i mowi:
- Za dziurę w zębie
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
Jasio: - A jak się będzie zmęczonym po sexie?
- No to będziesz pisał lewą ręką Jasiu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wsiada pijak do taksówki i mówi:
-do domu poproszę
-taksówkarz pyta: a tak konkretniej to gdzie?
-na to pijak: do dużego pokoju.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na
akademii medycznej w
Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok.
Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga
prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu
rozkładu.
Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem
zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy
cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i,
ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i
robią, co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje
rady i po wszystkim wymiotuje.
Gdy wszyscy skończyli profesor mówi: - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej
cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec,
a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.