Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

  • Czytasz wiadomości wyszukane dla frazy: akademia medyczna w bialymstoku akademia medyczna w bialymstoku
  • Sciana do wspinaczki


    Cytat:
    | W jaki sposob mozna dostac sie na sciany do wspinaczki na
    | polibudzie lub na akademii medycznej w Bialymstoku? Czy sciany
    | sa ogolnodostepne? Jakie sa oplaty?

    http://www.pb.bialystok.pl/gran.html
    http://www.klubgran.republika.pl/



    Strony te juz widzialem. Nie ma to jak newsy z 2003 i 2002 roku...

     

    Sciana do wspinaczki


    Cytat:

    Witam,

    W jaki sposob mozna dostac sie na sciany do wspinaczki na polibudzie
    lub  na akademii medycznej w Bialymstoku? Czy sciany sa ogolnodostepne?
    Jakie  sa oplaty?

    pozdrawiam



    Jest jeszcze sciana klubu ósemka na I armi wojska polskiego chyba

    Moonowi sie nie spodobalo

    Ale Niemczyk sobie chwali

    To prawdziwy cud - trener mistrzyń Europy w siatkówce, Andrzej Niemczyk jest
    zupełnie zdrowy. W czwartek wieczorem dowiedział się, że nowotwór układu
    limfatycznego, z którym żył osiem lat, całkowicie ustąpił. - Proszę to

    mieli pretensje do prasy - śmieje się Niemczyk. Trener leczył się w
    Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Akademii Medycznej w
    Białymstoku. - Niesamowici fachowcy - ocenia lekarzy.

    Moonowi sie nie spodobalo

    Użytkownik "k2"

    Cytat:To prawdziwy cud - trener mistrzyń Europy w siatkówce, Andrzej Niemczyk
    jest
    zupełnie zdrowy. W czwartek wieczorem dowiedział się, że nowotwór układu
    limfatycznego, z którym żył osiem lat, całkowicie ustąpił. - Proszę to

    będą
    mieli pretensje do prasy - śmieje się Niemczyk. Trener leczył się w
    Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Akademii Medycznej w
    Białymstoku. - Niesamowici fachowcy - ocenia lekarzy.



    miał szczęście. Może się cieszyć.

     wera

     

    Moonowi sie nie spodobalo

    Gdy na grupie
    alt.pl.sport.hattrick trwaja zaciekłe spory

    Cytat:Ale Niemczyk sobie chwali

    To prawdziwy cud - trener mistrzyń Europy w siatkówce, Andrzej
    Niemczyk jest zupełnie zdrowy. W czwartek wieczorem dowiedział się,
    że nowotwór układu limfatycznego, z którym żył osiem lat, całkowicie

    ludzie pomyślą, że to żart i będą mieli pretensje do prasy - śmieje
    się Niemczyk. Trener leczył się w Samodzielnym Publicznym Szpitalu
    Klinicznym Akademii Medycznej w Białymstoku. - Niesamowici fachowcy -
    ocenia lekarzy.



    A w kontekscie poprzednich postow byl leczony ambulatoryjnie ;)

    k2

    de>pl akademisches Lehrkrankenhaus

    Cytat:



    Cytat:
    korespondencji

    | Witam!

    | Klinikum Frankfurt (Oder) - Akademisches Lehrkrankenhaus der
    | Humboldt-Universität zu Berlin

    albo inna końcówka:
    Szpital Kliniczny we Frankfurcie (n. Odrą)

    ZZ



    ja tez optuje za Szpitalem Klinicznym Uniwersytetu ...
    W moim rodzinnym miescie Bialymstoku jest Panstwowy Szpital Kliniczny (PSK),
    nalezacy do Akademii Medycznej, zwany zreszta potocznie Gigantem :-), moze w
    porownaniu do szpitali miejskich / wojewodzkich, ktore w porownaniu z nim
    byly male.
    Pozdrowka
    Aga

    Niebezpieczne Okna plastikowe - prosba o pomoc.

    Cytat:
    Tesciowej wymienili ostatnio okna drewniane na plastikowe.

    Okna sie otwiera do srodka i uchwyla w pionie.

    Klamka w poziomie - otwieranie skrzydla
    Klamka w gore - odchylanie od gory
    Klamka w dol. - zamkniete.

    Przypadkowo, przy otwieraniu, stwierdzilem, ze przechodzac od gornewgo
    uchylenia do otwierania skrzydla otwiera sie okna i w pionie i w
    poziomie.
    I Pociagajac je dalej, moze cale wypasc z szyba do srodka mieszkania.

    Czy to jest wada ?



    To sie zdarza w kiepskich oknach, ja mam takie w pracy. Ale tam nikt
    nie wnika, bo kazdy o tym wie, wiec uwaza. Tak naprawde to ja tylko
    raz widzialem takie okna, w ktorych to dzialalo naprawde pewnie: w
    akademiku Akademii Medycznej w Bialymstoku. Ale nie byly polskie.
    Moim zdaniem w Twoim przypadku moze pomoc reklamacja. Albo wezwac
    serwis i na ich oczach rozwalic jedno i spytac czy reszte tez pokazac.

    pozdrawiam
    Konrad Anikiel

    Ratownictwo Medyczne PILNE!!!

    Cytat:| znajdziesz na wiekszosci akademii medycznych, ale - z tego co wiem -
    zaoczne
    | musza byc poprzedzone studium policealnym

    Prawda. Musisz mie? dyplom Ratownika Medycznego + zda? egzaminy jak na
    normalny wydzia? lekarski. Licencjat 3 lata. Potem magisterka zdaje si? ?e
    te? 3 ale nie jestem tego pewien.



    Nie wierze, ze zdajesz centralny egzamin jak na wydzial lekarski!!!
    Wydaje mi sie, ze sa to wewnetrzne testy kazdej Akademii i z calkiem
    innego zakresu materialu. Na Akademii Medycznej w Bialymstoku sa
    studia wieczorowe (1400 za sem ), trzeba miec mature i przejsc rozmowe
    kwalifikacyjna.
    www.amb.edu.pl

    Pozdrawiam,
    Gosia

    Ratownictwo Medyczne PILNE!!!

    Czesc. Przegladajac w wyszukiwarce znalazlam zaoczne ratownictwo medyczne na
    Akademii Medycznej w Bialymstoku,a przyjmuja bodajze tylko po rozmowie. Na
    innych Akad. Med. chyba sa tylko wieczorowe na 100% na Slaskiej Akad. Med. A
    z innych szkol, to : Panstwowa Wyzsza Szkola Zawodowa w Nysie i od tego roku
    Gornoslaska Wyzsza Szkola Pedagogiczna im. Hlonda w Myslowicach (sama chce
    sie tam wybrac).
    Pozdrawiam

    Ratownictwo Medyczne PILNE!!!

    Cytat:
    Czesc. Przegladajac w wyszukiwarce znalazlam zaoczne ratownictwo
    medyczne na Akademii Medycznej w Bialymstoku,a przyjmuja bodajze
    tylko po rozmowie. Na innych Akad. Med. chyba sa tylko wieczorowe na
    100% na Slaskiej Akad. Med. A z innych szkol, to : Panstwowa Wyzsza
    Szkola Zawodowa w Nysie i od tego roku Gornoslaska Wyzsza Szkola
    Pedagogiczna im. Hlonda w Myslowicach (sama chce sie tam wybrac).



    akademia medyczna w bydgoszczy rowniez zaocznie, po rozmowie kwalifikacyjnej

    pozdro
    ape

    Testy na medycyne

    Testy egazminacyjne z UBIEGLYCH lat mozna kupic w Biurze Rekrutacji
    Akademii Medycznej. Cena 10-15 zl.
    Polecam ksiazki Andrzej Persony "Wybor testow z egzminow wstepnych" 2
    tomy biologia, 2 chemia, 1 fizyka (Chyba mam to jeszcze- jestem z
    Bialegostoku)
    W tym opracowaniu masz zebrane pytania z ostatnich 20 lat pogrupowane
    w dzialy - a nie mieszanke z egzaminu.

    Zycze powodzenia
    Gosia

    Cytat:Moze ma ktos taniutko sprzedac testy na egzamin z medycyny z ubieglych lat?

    gdzie mozna by to sobie sciagnac? Z góry dziekuje i pozdrawiam



    Pytanie o uczelnie?

    Na Akademii Medycznej w Bialymstoku sa studia zaoczne , egzamin -
    rozmowa kwalifikacyjna na poczatku wrzesnia.
    http://www.amb.edu.pl/rekrutacja/zaoczne.htm

    Pozdrawiam,
    Gosia

    Cytat:Hejka !
    mam 19 lat , w tym roku ko?cze szko?e.
    Interesuje mnie ratownictwo medyczne. Mam pro?be do wszystjkich którzy
    posiadaja jakiekolwiek informacje na temat uczelni, szkó?, gdzie mo?na
    zdoby? wykszta?cenie na ratownika medycznego, aby móc pracowac w zespole
    ratowniczym, na karetce. Z Góry serdeczne Bóg zap?a? za wszelkie
    informacje:)



    Pytanie o uczelnie?

    Cytat:Na Akademii Medycznej w Bialymstoku sa studia zaoczne , egzamin -
    rozmowa kwalifikacyjna na poczatku wrzesnia.
    http://www.amb.edu.pl/rekrutacja/zaoczne.htm



    dodam jeszcze, ze w tym roku nie trzeba bylo byc ratownikiem medycznym, aby
    sie dostac na zaoczne.
    jest to chyba ewenement w skali kraju.

    pozdro
    ape

    Pytanie o uczelnie?

    Np. po maturze morzesz isc na te studia. To sa normalne studia
    licencjackie a nie szkola pomaturalna. Z reguly na studia przyjmuje
    sie osoby z wyksz. srednim ogolnym.
    Mysle, ze ratownictwa mozna sie nauczyc zaocznie tak samo jak wf-u. Od
    studenta zalezy ile czasu poswieci na praktyke.
    Poza tym w Bialymstoku sa na tym kierunku TYLKO studia zaoczne .
    Cytat:aby
    | sie dostac na zaoczne.
    | jest to chyba ewenement w skali kraju.

    |    O, to chyba nie jest prawda.....
    |    Jesli tak to tego nie nazwalbym ewenementem.

    taka odpowiedz dostalem w dziale rekrutacji bialostockiej akademii
    medycznej. az sam sie zdziwilem i spytalem czy rzeczywiscie to dotyczy
    zaocznych.

    |    Tak calkiem zaocznie to sie tego nie da, z jednej strony
    |    przedstawic a z drugiej nauczyc.
    |    Chociaz wiem, ze studium dwuletnie sa w kraju zaoczne, gdzie
    |    przyjmowali ludzi ot, prosto z ulicy.
    |    Glupota!!!

    o zaocznym dwuletnim to tym razem ja nie slyszalem, a wiec 1:1  :-)

    pozdro
    ape



    Ratownik medyczny zaocznie???


    Cytat:Studia pielęgniarskie można skończyć nawet przez internet. Asekurują się tylko
    tym, że musi to być osoba po studium.
    Podobno w Bydgoszczy też jest ratownictwo zaoczne po maturze. Jeden z moich
    słuchaczy tam zdawał i powiedział, że dyplom ratownika medycznego dał mu
    trochę dodatkowych punktów, ale przyjmowali też i po maturze.



       Bzdura. Ratownictwo zaoczne poki co, na Akademiach Medycznych jest dla
       osob z dyplomem ratownika medycznego ( wyjatek AM Bialystok ).

       Pozdrawiam
       TOMek

    SMHW

    Cytat:Udało mi sie ustalić, kto podjął się kontynuacji wydawania
    "Studia i materiały do historii wojskowości".
    Od tomu 50 wydaje je Muzeum Wojska w Białymstoku.
    Tom można zamówić pisząc na adres:



    CIACH

    Dzieki Wielkie, Witoldzie!!

    Pomyslec, ze bedac na XI Zjezdzie Historykow Studentow przechodzilem obok
    tego Muzeum, i, co tu kryc, zrezygnowalem z wejscia do srodka, preferujac
    zwiedzanie znajdujacego sie nieopodal Palacu Branickich, czyli obecnie
    najladniejszej Akademii Medycznej jaka zdarzylo mi sie widziec.

    Pozdrowienia

    Jan Szkudliński

    Długa droga po zdrowie

    http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2169548.html

    Długa droga po zdrowie

    Lekarze z kliniki replantacji w Trzebnicy przyszyli w nocy z wtorku na środę
    5-letniemu chłopcu stopę odciętą przez kosiarkę.

    Operacja trwała ponad siedem godzin. Do tragedii doszło we wtorek ok. godz.
    16 w okolicy Suwałk. Dziecko trafiło do szpitala w Suwałkach. Stamtąd
    śmigłowiec odwiózł je do szpitala Akademii Medycznej w Białymstoku.
    Następnie chłopiec poleciał śmigłowcem do Warszawy. Na lotnisku Okęcie
    czekał już na niego samolot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zawiózł
    go do Wrocławia. Stamtąd karetka przywiozła chłopca do Trzebnicy, tuż po
    północy. Operacja udała się.

    Dowcipy

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem.

    Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:

    - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.

    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.

    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!

    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje.

    Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:

    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętności obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    [ Dodano: 2006-03-31, 15:00 ]

    Student - zawód wysokiego ryzyka????

    Mieszkam w Białym i tu też studiuje. U mnie nie ma zbytnio incydentów tego typu. Wogóle Białystok jest bezpieczny.

    A ten incydent z Herkulesów bodajże, gdzie zabili kolesia?? Jakoś 2-3 miesiace temu. A grupy skinheadów, które wieczorem można spotkać w parku koło Akademii Medycznej?? Może to tylko wyjątki... oby tak było...

    gosia708

    Dziewczyny czy któraś z Was była w Białymstoku w Akademii Medycznej. Ja w najbliższym czasie się tam wybieram. Była bym wdzięczna za wszystkie informacje dotyczące leczenia tam, lekarzy a także dotyczące zatrzymania się na nocleg ponieważ mam kawałek drogi i musze pomyśleć i o noclegu. Prosze o odpowiedz, porady i wskazówki

    wyniki...

    Kierunek – Lekarski - limity przyjęć

    *Akademia Medyczna w Białymstoku - 160

    *Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy - 150

    *Akademia Medyczna w Gdańsku - 200

    *Śląska Akademia Medyczna w Katowicach - 350

    *Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum w Krakowie - 220

    *Akademia Medyczna im. Prof. Feliksa Skubiszewskiego w Lublinie - 200

    *Uniwersytet Medyczny w Łodzi - 280

    *Akademia Medyczna im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu - 200

    *Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie - 170

    *Akademia Medyczna w Warszawie - 350

    *Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu - 220

    Jak widać limit przyjęć na PAMie nie jest najnizszy w Polsce... Poza tym limit jest chyba adekwatny do zapotrzebowania - w Katowicach czy Warszawie jest większe zagęszczenie ludności toteż limity sa większe.

    wyniki...

    Cytat:Kierunek – Lekarski - limity przyjęć

    *Akademia Medyczna w Białymstoku - 160

    *Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy - 150

    *Akademia Medyczna w Gdańsku - 200

    *Śląska Akademia Medyczna w Katowicach - 350

    *Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum w Krakowie - 220

    *Akademia Medyczna im. Prof. Feliksa Skubiszewskiego w Lublinie - 200

    *Uniwersytet Medyczny w Łodzi - 280

    *Akademia Medyczna im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu - 200

    *Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie - 170

    *Akademia Medyczna w Warszawie - 350

    *Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu - 220

    Jak widać limit przyjęć na PAMie nie jest najnizszy w Polsce... Poza tym limit jest chyba adekwatny do zapotrzebowania - w Katowicach czy Warszawie jest większe zagęszczenie ludności toteż limity sa większe.



    kochane pierszaki napiszcie mi jakie sa progi innych miastach na stome i lek !!

    SPORT: weekend - turniej

    Najciekawszy mecz na który szczególnie was zapraszam to mecz z Warszawą, z którą będziemy rywalizować w Mistrzostwach Akademii Medycznych w maju! Warszawa była najlepsza na ostatnich Mistrzostwach w Białymstoku. Od tego czasu dużo się zmieniło, dlatego trzeba przyjśc i zobaczyć co w trawie piszczy /zapraszam jeszcze raz

    wykład prof. Hien Ngo w Szczecinie

    Szczecin 12.10.2006

    Trzecie Europejskie Tournee
    Wykładowe 2006

    Prof. Hien Ngo BDS, MDS, FADI, FICD
    Dental School of Adelaide University
    Prof. Hien Ngo jest jednym z najbardziej cenionych wykładowców
    z dziedziny stomatologii zachowawczej.
    Wykład w Szczecinie organizowany przez przedstawicielstwo GC
    w Polsce we współpracy z Zakładem Stomatologii Zachowawczej
    Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie i firmą Prodenmed
    jest częścią tournee, które obejmuje 9 polskich miast: Lublin,
    Wrocław, Poznań, Szczecin, Warszawa, Białystok, Gdańsk,
    Częstochowa, Łódź.

    "Długotrwały sukces w codziennej
    praktyce stomatologicznej
    - fakty i mity"

    * część I Sekrety powodzenia stomatologii adhezyjnej.
    * część II Możliwości terapeutyczne zmian próchnicowych.
    * część III Możliwości leczenia ubytków próchnicowych.
    * część IV Jak ochronić estetyczne odbudowy uzębienia przed próchnicą?

    Tłumaczenie symultaniczne

    RADISSON SAS Hotel
    Szczecin, Plac Rodła 10
    SALA KONFERENCYJNA CONCERTO
    I piętro
    Szczegółowe informacje tutaj

    to jest czwartek i z tego co rozmawiałem z Prodziekanem Lipskim to jeśli asystenci nie będą mieli nic przeciwko aby tam iść (chodzi np. o utrate pacjenta na zachowawczej), to da zwolnienie z zajęć. [/url]

    cd...kasa a Uniwersytet Medyczno Przyrodniczy

    Szkoły wyższe nadzorowane przez Ministra Zdrowia
    95 Akademia Medyczna w Białymstoku 2 025 000
    96 Akademia Medyczna w Bydgoszczy 2 162 900
    97 Akademia Medyczna w Gdańsku 3 615 400
    98 Akademia Medyczna w Lublinie 4 048 200
    99 Akademia Medyczna w Łodzi 3 941 600
    100 Akademia Medyczna w Poznaniu 3 936 100
    101 Akademia Medyczna w Warszawie 5 684 800
    102 Akademia Medyczna we Wrocławiu 3 648 300
    103 Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego w Warszawie 2 352 100
    104 Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie 4 970 400
    105 Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie 2 341 000
    106 Śląska Akademia Medyczna w Katowicach 4 704 200

    Tylko usiąść i płakać.Stąd właśnie brak kasy.Wystarczy przyjrzec sie dotacjom i porównać np. te na AM w Warszawie czy Lublinie.Dostajemy mniej niz Centrum Ksztalcenia Podyplomowego w Warszawie...Pozostaje liczyc jednak na fuzje i korzysci z niej plynące.. pytanie, ile wzrosnie dotacja i jak ją podzielą ...[/b][/quote][/code]

    oby bylo nam do smiechu - SUPER DOWCIPY

    Umarłam po tym kawale hehe

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy ***ące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętności obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    Sparingi z Grodnem"93

    Już jutro drużyna Żubrów Białystok rozegra mecz towarzyski z zespołem Grodno'93. Mecz rozpocznie się o godz. 17:00, a miejscem spotkania będzie hala sportowa Akademii Medycznej (ul. Wołodyjowskiego).

    Kolejny mecz tych drużyn zaplanowano na niedzielę o godzinie 11:00 (ponownie AMB).

    Tym razem kibice będą mogli obejrzeć oba spotkania.

    Wiadomość ze strony www.zubry.pl

    Wyniki AMPu

    W dniach 20-22 kwietnia 2007 roku w Białymstoku rozegrane zostały XXIV Mistrzostwa Polski Akademii Medycznych w koszykówce. W turnieju udział wzięło 18 ekip - 8 żeńskich i 10 męskich. Z wynikami tej rywalizacji można zapoznać się klikając na link poniżej (wiadomość ze strony głównej AZSu).

    Wyniki XXIV MP Akademii Medycznych w koszykówce

    Sparing drugoligowców.

    Dnia 27 sierpnia 2006 o godzinie 17:00 w hali sportowej Akademii Medycznej przy ulicy Wołodyjowskiego odbędzie się sparing drugoligowców z podlasia. Zawodnicy Mispolu Żubrów Białystok zmierzą się z Turem Bielsk Podlaski. Kibice mile widziani raczej nie będą bo sparing ponoć zamknięty

    Wiadomość ze strony www.turbasket.pl

    Debata lokalna

    BIAŁYSTOK

    Kasia Malinowska-Sempruch (Open Society Institute), Marek Balicki
    (były minister zdrowia), Tomasz Piątek (pisarz, dziennikarz), Dorota
    Rogowska-Szadkowska* (Akademia Medyczna w Białymstoku), Bartosz
    Kuźniarz (socjolog, UwB).

    6 kwietnia, poniedziałek, godz. 17.30, Klub Rejs
    (Białystok, ul. Nowy Świat 2)

    Czy ktoś zjawi się na debacie

    troszkę humoru...dla ochłody

    a akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z
    ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom
    wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie
    studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy
    cechujace lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i,
    ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    Podchodzą i robią, co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co
    drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje? Gdy wszyscy skończyli profesor
    mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność
    obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na
    przyszłość proszę o więcej uwagi.

    Kibicowanie

    Ja chodzę na mecze, bo kiedyś kolega powiedział, że byłoby fajnie, to poszliśmy i było fajnie. Ale nie chodzę na wszystkie, bo na jakieś gówna w stylu ŁKS Łódź, Ruch Chorzów czy Jagiellonie Białystok to żal pieniążków. Jako że przeprowadziłem się z Poznania (Lech) do Gdyni, to kibicuję Arce. Ale nie jeżdżę po Gdańsku i nie biję Lechistów, ale kiedy szedłem do Akademii Medycznej po wypis, to splunąłem przy ich stadionie hihi, ale ze mnie chuligan.

    Termoablacje i termoresekcje przerzutów do wątroby w Po

    Termoablacje i termoresekcje wykonywane są m.in. w przerzutach do wątroby kiedy zabieg chirurgiczny jest niemożliwy do wykonania. W raku jajnika dochodzi do przerzutów w wątrobie, które albo usytuwane są podtorebkowo lub śródmiąższowo. Takie zabiegi są możliwe wówczas do wykonania pod warunkiem spełnienia kryteriów do ich wykonania zawartych pod linkiem.

    http://termoresekcja.repu...moresekcja.html

    Pierwszy zabieg termoablacji w Polsce został wykonany w 2001 roku Gdańsku w I Klinice Chirurgii Ogólnej Akademii Medycznej w Gdańsku.
    http://www.spsk1.pl/content/view/134/47/
    http://www.zdrowie.med.pl...80&slowo=&nr=10

    Obecnie w Polsce takie zabiegi wykonywane są w kilku miastach w Polsce m.in. w Gdańsku, Bydgoszczy, Białymstoku, Warszawie, £odzi, Lublinie, Wrocławiu, Krakowie.

    Wasze miejscowości

    Moja kolej
    Ja mieszkam w Białymstoku. Cóż, różne opinie są na temat tego miasta, ale ja nie narzekam w listopadzie/grudniu 2007 roku otworzyli 3 galerie handlowe (kiedy wcześniej jedyną galeria była "galeria auchan" co prawda olbrzymia, bo auchan miał niezłą umowę z miastem i żaden inny tego typu sklep się nie budował aż do końca ubiegłego roku. Nie liczę tego czegoś co niby Kwadratem się nazywa i że niby Małaszyńskiego tam można często na zakupach zobaczyć).
    Zresztą teraz są jakieś dodatkowe pieniądze dla dużych miast wschodniej części kraju, więc sporo rzeczy jak wiem ruszy na wiosne: remonty/budowy/zmiany .
    Białystok nie ma też prawie zabytków, bo raczej nie zbyt stare miasto z niego, a największym monumentem jest Pałac Branickich z ogrodami i parkami, ale w samym pałacu jest Akademia Medyczna (dość znana w Polsce).
    A jeśli mowa o kinach to mamy wystarczająco, a nadal mają jakieś plany otworzenia nowych.
    Coś cenie w B-stoku, może jakiś taki spokój, mimo to że jest stolicą województwa Podlaskiego; ale raczej nie planuje w nim zostać na zawsze.

    pamiętnik zwariowanej protokolantki

    ja dzis dostalam skierowanie do do przychodni Akademii Medycznej(klinika leczenia niepłodnosci w bialymstoku)na IVF...moje nadziej na naturalsika prysly jak banka mydlana!!Trudno...w przyszlym roku tam pojade...

    Babinko mam nadzieje ze masz racje,bo bardzo sie boje zwlaszcze tego klucia przy stymulacji.....ja mdleje jak widze igle,wiec nie wiem sama bede sobie robic zastrzyki...jak to znioslas???

    Najbardziej "odjechane" newsy

    Co to za dzień, w którym mężczyźni tracą swoje klejnoty.

    Cytat:Lekarze z Białegostoku nie przyszyli genitaliów mężczyźnie spod Zakopanego, który odciął je sobie po pijanemu. Prof. Barbara Darewicz, kierownik Kliniki Urologii Akademii Medycznej w Białymstoku, powiedziała, że pacjent trafił do nich za późno - z powodu złej pogody. Śmigłowiec lecący z Zakopanego musiał lądować w Ostrowi Mazowieckiej z powodu silnej mgły, stamtąd do Białegostoku wiozła go karetka, jednak po drodze zepsuła się i po mężczyznę musiała wyjechać jeszcze jedna.



    Przyznam się szczerze, to nieźle mu odjebało. Ale pewnie liczył że wzorem innych łatwiej będzie zrobić mu karierę jako eunuchowi A tak naprawdę podobno tak postąpił bo się z niego naśmiewali koledzy od kieliszka

    Cytat:Byk "wykastrował" matadora

    Jeśli hiszpański matador Fernando Cruz będzie jeszcze mógł zostać ojcem, to tylko dzięki lekarzom, którzy zajęli się nim zaraz po tym, gdy byk dźgnął go rogiem w krocze na arenie w Walencji.
    25-letni Cruz dochodzi do siebie w szpitalu po korridzie, podczas której byk najpierw trafił go rogami w biodro i przewrócił, a następnie zaatakował leżącego, raniąc mu genitalia.
    Środowa prasa hiszpańska zamieszcza obszerne informacje o dwugodzinnej operacji, której musiał się poddać pechowy matador. Stacje telewizyjne nadają film z walki, w której zwycięzcą okazał się byk.
    Cruz z łoża boleści zapowiedział, że za mniej więcej trzy tygodnie znów wyjdzie na arenę, by zmierzyć się z kolejnym bykiem.

    Humor


    Tinusia:

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją
    wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga
    prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
    Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim
    spokojem zaczyna wykład:- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są
    dwie najważniejsze rzeczy ące lekarza. Po pierwsze: brak
    jakiegokolwiek
    obrzydzenia.Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po
    czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.- Teraz - mówi -
    wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!Studenci
    medycyny
    (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im
    profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji.
    Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość
    proszę o więcej uwagi.


    (do)Wolny temat

    Cytat:Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół
    łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło
    i...oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
    Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie
    najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po
    czym wyjmuje go i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.- Teraz - mówi -
    wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć! Studenci
    medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:- I tak dochodzimy do drugiej, istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.



    A mnie rozbawiło przed snem.

    Obrona Doliny Rospudy

    Podlasie może nieźle zarobić na turystyce ,tak jak zarabiają górale więc nie ma co pier* głupot , że brak inwestycji jest przez przyrodę.Trzeba miec pretensje do władz ,że są durniami albo leniami którzy nic nie robią w tej kwestii.Jedyne miejsce gdzie można robić poważne inwestycje w tym regionie to Białystok bo raz ,że duże miasto ,a dwa byłaby kadra bo jest i uniwersytet, i politechnika i akademia medyczna i inne szkoły.No ale władza jedynych ,,inwestorów" jakich sprowadza do tego miasta to hipermarkety wiec tu przyroda nie ma nic do rzeczy, a jeśli ktoś chce osuszać bagna biebrzańskie,prostować Narew albo wycinać puszcze to jest nienormalny bo poza smrodem i utratą walorów przyrodniczych/turystycznych nic nie zyska.

    To do tego tekstu yaro,ale ogólnie a nie konkretnie do rospudy

    Dowcipy i zabawne teksty

    studenci rządzą
    Proponuję co bardziej wrażliwym zaniechać na moment pochłaniania treści pokarmowych

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia
    z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok.
    Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga
    prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
    Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem
    zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze
    rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go
    wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię.
    Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli
    profesor mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
    Umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący.
    Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    1

    " Problem pojawia się w momencie, kiedy zarodki są przechowywane dłużej niż pięć lat. Bo badania wykazały, że po takim czasie mogą one być nosicielami mutacji genetycznych. Zarodki są poddane działaniu promieniowania kosmicznego jak każdy inny organizm na Ziemi. W stanie zamrożonym unieruchomione są procesy naprawcze materiału genetycznego."
    prof. Sławomir Wołczyński dla Dziennik.pl

    (*Sławomir Wołczyński jest współtwórcą pierwszego przeprowadzonego w Polsce zabiegu in vitro i kierownikiem Kliniki Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej Akademii Medycznej w Białymstoku)

    Siatkówka

    Kolejny raz cytuję www.gazeta.pl, tym razem wiadomość radosna.

    Trener Andrzej Niemczyk wyleczył raka!

    - Proszę to napisać dziś, bo jutro w Prima Aprilis ludzie się oburzą, że to niesmaczny żart - mówi szkoleniowiec dwukrotnych mistrzyń Europy

    To prawdziwy cud - trener mistrzyń Europy w siatkówce, Andrzej Niemczyk jest zupełnie zdrowy. W czwartek wieczorem dowiedział się, że nowotwór układu limfatycznego, z którym żył osiem lat, całkowicie ustąpił. - Proszę to napisać już dziś, bo jutro w Prima Aprilis ludzie pomyślą, że to żart i będą mieli pretensje do prasy - śmieje się Niemczyk. Trener leczył się w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Akademii Medycznej w Białymstoku. - Niesamowici fachowcy - ocenia lekarzy.

    - Raka wykończyła ostatnia chemia, którą miałem cztery lata temu - dodaje. - Choć ja czasami żartem twierdzę, że wykończyły go wszystkie moje "whiskacze" i "dawidowy" oraz papierosy. Mój najwierniejszy towarzysz nie mógł już dłużej ze mną dzierżyć.

    Na razie trener Niemczyk jedzie na ligowy mecz do Bielska-Białej i nie ma czasu świętować. - Z soboty na niedzielę jednak małe święto będzie - mówi.

    Dolina Rospudy

    Cytat:Ale teraz podyskutujmy - Białystok nie zmieni się od razu w dziurę zabitą deskami bo nadal zostanie największym miastem w regionie. Nikt Akademii Medycznej ani Politechniki do Łomży czy Grajewa nie przeniesie.



    Janek kazdy ekonomista wie ze drogi i wszelakie polaczenia komunikacyjne to byc albo nie byc dla rozwoju miasta. Jezeli glowna arteria ominie Bialystok to po jaka cholere ludzie beda tam jezdzic? To sie natychmiast odbije na lokalnej ekonomi i ludzie zaczna emigrowac z Bialegostoku i tak juz polowa Bialegostoku jest w USA.

    Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

    Ta forma również i mie się podoba.
    Jeżeli chodzi o zatrudnianie to rozpocznijmy od zwolnień. Kogo Starosta zwolnił ze Starostwa i Urzędów mu podległych? Nie słyszałem. Porównaj z poprzednikami....a mówiło się , że połowę wyrzuci.
    Jeżeli chodzi o kumpli to powiedz o kogo chodzi, bo wydaje mi się że Starosta jest po 50-ce, a o fachowości już sam odpowiedziałeś. Zgadzam się z Tobą.
    Co do Rady Nadzorczej i ich wynagrodzeniu to odpowiem Ci w ten sposób.
    Budżet Szpitala wynosi na ten rok 20mln złotych i za Bilińskiej tych pieniędzy pilnowały aż trzy kancelarie prawne ze słabym skutkiem, bo stara Rada Nadzorcza jak widać było nawet na tych Sesjach nie miała ( sądząc po ich wypowiedziach zielonego pojęcia o szpitalnych sprawach) "zielonego pojęcia" Ja cieszę się ,że pilnować tej kwoty będą nie "kruczki prawne" ale fachowcy ludzie z branży medycznej - zarządzający z sukcesem w Akademii Medycznej w Białymstoku i ja dla sukcesu naszszego Szpitala dałbym im jeszcze więcej , bo tego sukcesu od 2001 roku po oddłużeniu przez Powiat po prostu nie ma - porównaj go z sukcesem Szpitala którym zarządza Karp i Kropiwnicka.Życzę Ci dobrych przemyśleń. Pozdrawiam.

    śmih

    W akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład: Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia. Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i, ku brzydzeniu studentów, oblizuje. Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć! Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi: -I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    Zaprosić dziecko na świat (wątek dla starających się) cz. X

    zetka piekny twoj syn...

    pozdrawiam wszystkich

    mardzi - jestesmy zdecydowani co do tego u kogo i mniej wiecej kiedy. u nas klopot to tylko kasa. leczymy sie u dr Mrugacza w Białymstoku w klinice "bocian". dr jest cudownym czlowiekiem, kochany, wspiera a jednoczesnie nie owija w bawelne i mowi szczerze, ze dla niego to wyglada, ze tylko ivf i to icsi, ale nie zdziwi sie, jak za tydzien przyjde w naturalnej ciazy. jestem dzieki niemu najspokojniejsza na swiecie jesli chodzi o starania, pogodzona ze wszystkimi opcjami jakie mi przychodza do glowy. a cena jest niewysoka, bo to bialystok. troche wyzsza niz w akademii medycznej, ale mam z nimi doswiadzcenie i uwazam, ze warto za te inna jakosc obslugi zaplacic. wiem juz jak reaguje na gonadotropiny. maz teraz wcina clostilbegyt. zobaczymy co dalej.

    Szpiczak od 2006 roku

    Dziś dostałem wyniki z jednodniowego pobytu w Klinice Hematologii Uniwersytetu Medycznego (poprzednio: Akademii Medycznej) w Białymstoku.
    Hb 10,5; Erytrocyty 3,06; MCMC 35,3; MCV 97,5; Leukocyty 3,51;
    Retikulocyty 11: Płytki 51; Ht 29,8; Na 138; K 4,42; Ca 2,35; IgG 786.
    Immunofiksacja (mocz) nie stwierdzono białka monoklonalnego.
    Immunofiksacja (surowica) Białko monoklonalne IgG kappa we frakcji beta-globulin - ślad.
    Zajmuje się mną już inny lekarz.
    Reasumując - jest dobrze. Oby tak dalej.
    Pozdrawiam wszystkich. Wiesław.

    "Metoda in vitro jest niedopuszczalna i niegodziwa"

    Jej [Magdy Środy} zdaniem, sprzeciw Kościoła katolickiego wobec refundowania zapłodnienia in vitro nie powinien wpływać na decyzję rządu lub parlamentu w tej sprawie. Podkreśliła, że dogmaty katolickie i wytyczne postępowania obowiązują osoby tego wyznania i nie powinny być narzucane ogółowi społeczeństwa. - Świadkowie Jehowy nie narzucają wszystkim zakazu transfuzji krwi, ani Żydzi zakazu pracy w sobotę - tłumaczyła.

    Zdaniem ginekologa, prof. Mariana Szamatowicza z Akademii Medycznej w Białymstoku, wiele par katolików korzysta z usług klinik przeprowadzających zapłodnienie in vitro. Jak podkreślił, przeciętny Polak wie bardzo mało na temat tego zabiegu i dlatego Kościołowi łatwo manipulować opinią publiczną i demonizować zapłodnienie in vitro. - Tymczasem trzeba to traktować jak jedną z metod leczenia niepłodności. Niekiedy jedyną, która daje szansę na urodzenie dziecka - tłumaczył.

    "Metoda in vitro jest niedopuszczalna i niegodziwa"

    Cytat:a może jednak ludzie są niedoinformowani? może myślą że zabieg jest bardziej higieniczny niż w rzeczywistości?

    Zdaniem ginekologa, prof. Mariana Szamatowicza z Akademii Medycznej w Białymstoku, wiele par katolików korzysta z usług klinik przeprowadzających zapłodnienie in vitro. Jak podkreślił, przeciętny Polak wie bardzo mało na temat tego zabiegu i dlatego Kościołowi łatwo manipulować opinią publiczną i demonizować zapłodnienie in vitro. - Tymczasem trzeba to traktować jak jedną z metod leczenia niepłodności. Niekiedy jedyną, która daje szansę na urodzenie dziecka - tłumaczył.

    SŁABE WYNIKI "CHŁOPACZKÓW"-co dalej?

    Cytat: Ledwie starczy mi na kilka inseminacji, bo chyba jednak się na nią zdecyduję. Ale czy to ma sens? Może zamiast wydawać pieniądze na najprawdopodobniej bezskuteczne inseminacje ( bo na kilka pewnie się wyda z 2-3 tys.) lepiej odkładać na in vitro?



    Uważam, że powinnaś poradzić się dobrego specjalisty, dokładnie przedstawić wyniki męża, i niech lekarz poradzi, czy jest sens próbować inseminacji. Powiem ci ze ja poszlam dokladnie tym tropem który Ty napisalas jako jedna z alternatyw. Stwierdzilam ze nie bede wydawac pieniedzy na kolejne IUI, skoro wyniki męża kwalifikuja nas na ICSI.
    W Akademii Medycznej w Białymstoku, mozna za ok 6 tys zrobić ICSI ( z lekami)
    I pamietaj, że nie mozna sie załamywać. Zawsze jest jakieś wyjście. ZAWSZE.
    Życzę Wam podjęcia trafnych decyzji.
    Pozdrawiam

    SŁABE WYNIKI "CHŁOPACZKÓW"-co dalej?

    agdam - nie załamuj się
    ja też byłąm podłamana jak sie okazało, że wyniki męża kwalifikują nas do InVitro z mikromanipulacją (ISCI)..... ze względu na koszty zdecydowaliśmy się na Białystok - Akademię Medyczną.... i rzeczywiście za ok. 6 tys można mieć całe podejście.... u mnie jak u Andzi wynik od razu pozytywny i mam pod serduszkiem Majeczkę - podobno właśnie INV z powodu "czynnika męskiego" ma największe szanse powodzenia...
    do inseminacji potrzebujecie ok 20 mln plemników (w całym ejakulacie), z czego ok. 50% w ruchu.... jeżeli jest sporo mniej, to ja jednak sugerowałabym INV....
    poza tym INV ma być przecież już niedługo refundowane - może się załapiecie????

    zaciskam kciuki za Twoją siłę do walki i przesyłam ciążowe wiruski
    A.

    PRZYGOTOWANIA DO IVF CZ. 8.2.6

    Nutka - Białystok fajny - ale wiesz, ze tam są 2 kliniki - Akademia Medyczna i Kriobank... Kriobank jest mniej więcej tak samo drogi jak Novum.... to Akademia Medyczna jest tańsza... polecam Domitrza

    mareike - co u Ciebie??

    Grażynko - zaciskam kciuki za dalszy wzrost hodowli i ciudne jajeczka
    no i udaną punkcję

    kajka - ciesze się, ze jest zielone światło

    katka - kiedy testujesz????

    PRZYGOTOWANIA DO IVF CZ. PT. "WIARA"

    kajka - bez komentarza.......
    czemu tak jest??????????? kurczę, wkurzyłam się i nie rozumiem....
    z Tobą......

    agnieszka - każda z nas bedzie polecać swoją klinikę.... zwłaszcza te, którym się udało....
    myślę, że w grę wchodzą 3 miejsca - Katowice - bo w miarę blisko, Warszawa - bo Novum i kilka innych klinik jest - ale za to jest najdrożej, oraz Białystok - Akademia Medyczna - dość tanio, ale dość daleko....
    napisz coś wiecej jaki u Was jest problem, jeśli chcesz....

    A.

    WIOSENNO-LETNIE PRZYGOTOWANIA DO IVF

    katka - wirusków nie posiadam, ale za to kciuki zaciśnięte bardzo, bardzo mocno mam
    a jak chcesz pomarudzić i jesteś w pracy to mozesz coś skrobnąć na GG
    kiedy testujesz?? i jak??
    aha - nie pogratulowałam jeszcze super dorobku - 3 8A - super wynik oby i kreseczki były sliczne

    leung1 - w Białymstoku sa 2 kliniki - jedna państwowa - Akademia Medyczna, a druga prywatna - Kriobank... i chyba do tej drugiej się wybierasz - wnioskuję po liście badań..... a Kriobank jest ok, ale cenowo bardzo do Novum zbliżony raczej....

    Nutka - co u Ciebie - czemu zamilkłaś?? jak punkcja i transfer??

    Sam - ja chyba E2 miałam 11, a LH nie badali....
    trzymam kciuki, żeby wszystko gładko poszło - za jutrzejszą wizytę

    mareike - alez spęd u Ciebie!!
    rozumiem, że to przez mistrzostwa??

    pozdrawiam wąteczek!!
    A.

    Humorek

    może to nie jest dowcip piłkarski ale...

    > Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają
    > zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji
    > zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem
    > ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec
    > w drugim tygodniu rozkładu.
    > Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim
    > spokojem zaczyna wykład:
    > - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy
    > cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia. Po
    > tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje
    > i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    > Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to
    > powtórzyć!
    > Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    > Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię.
    > Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy
    > skończyli profesor mówi:
    > - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
    > umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem ?rodkowy palec, a oblizałem
    > wskazujący.
    > Na przyszłość proszę o więcej uwagi

    ...taki życiowy,studencki

    Białystok

    SAMODZIELNY PUBLICZNY SZPITAL KLINICZNY
    AKADEMII MEDYCZNEJ W BIAŁYMSTOKU
    ul. M. C. Skłodowskiej 24a
    15-276 Białystok
    tel. (0-85) 746 80 00
    faks (0-85) 746 88 80
    strona www:
    www.spskam.bialystok.pl

    PORADNIA GINEKOLOGII
    Telefony:
    (085)746 85 43
    (085)746 85 44
    (085)746 85 45

    KLINIKA GINEKOLOGII:

    Adres:
    ul. M. Skłodowskiej-Curie 24A
    15-276 Białystok
    Telefon: (0-85) 746 83 47
    Faks: (0-85) 746 86 82

    Kierownik Kliniki: prof. dr hab n. med. Marian Szamatowicz
    Gabinet: tel. 746 83 50
    szamatow@pb.bialystok.pl

    Z-ca: prof. dr hab. med. Piotr Knapp
    Gabinet: tel. 746 84 99

    Sekretariat: tel. 746 83 47
    knapp@pb.bialystok.pl

    Legnica Cantat 39

    Witam, nie pamiętam całego protokołu jury, ale podzielę się tym, co zapamiętałem z wyników

    Złotą Lutnię zdobył Oktet Wokalny OCTAVA z Krakowa

    W kategorii chórów akademickich I nagrodę zdobył Chór Kameralny Akademii Medycznej we Wrocławiu, dwa równorzędne II nagrody zdobył Chór Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu ARS CANTANDI oraz Chór Kameralny Politechniki Wrocławskiej AXION Zespół Zamiejscowych Ośrodków Dydaktycznych w Legnicy, a III nagrodę Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

    W kategorii chórów młodzieżowych nagrodę przyznano Chórowi Młodzieżowego Domu Kultury w Białymstoku - nie jestem pewien, czy była to III nagroda, czy wyróżnienie.

    Jeżeli się pomyliłem, to przepraszam i niech mnie ktoś poprawi:) Pewnie już niedługo pojawią się oficjalne wyniki.

    III Warszawski Międzyn. Festiwal Chóralny 10-11 XI 2007

    będąc w sobote w stolicy w Akademii przez przypadek trafiłem na kolejną edycję festiwalu (czwartą)
    ograniczony czas pozwolił mi tylko na wysłuchanie chórów z kategorii A (chóry mieszane dorośli)

    * Chór Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu
    * Vox Miseriocordie (Łomża)
    * Chór Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
    * Chór Szkoły Głównej Handlowej (warszawa)
    * Chór Kameralny Akademii Rolniczej (Szczecin)

    poza zespołem z Łomży chóry naprawdę zaprezentowały dobry wyrównany poziom. chór SGH śpiewał moim zdaniem nieco za długo zatem jeśli ktoś zna wyniki prosiłbym o posta.

    pstryknąłem kilka zdjęć więc jak tylko dostane je w swoje ręce postaram sie wkleić kilka na forum.

    czekam zatem na wyniki

    X CANTIO LODZIENSIS 17-18 listopada 2007

    Grand prix dostała Octava z Krakowa.

    Najlepszym chórem dziecięcym okazała się La Musica z Lublina,

    młodzieżowym - łódzki zespół Juvenales Cantores Lodzienses.

    Wśród chórów akademickich zwyciężył Chór Akademii Medycznej w Białymstoku,

    "chóry stowarzyszeń i towarzystw śpiewaczych" - Bydgoski Chór Kameralny "Akolada".

    Najlepszym zespołem wokalnym okazał się Imprevisti ze stolicy,

    najlepszymi chórami szkół muzycznych: Con Brio z PSM im. G. Bacewicz we Wrocławiu i Canzonetta z PSM im. F. Chopina w Warszawie (I stopień) oraz Elsner Coro - chór żeński z PSM im. J. Elsnera w Warszawie i Chór żeński OSM im. H. Wieniawskiego w Łodzi (II stopień).

    W kategorii "gospel i muzyka rozrywkowa" Chór Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i Kwartet Wokalny "Ad Libitum" z Gniezna.

    Nagrodę specjalną za najlepsze wykonanie utworu łódzkiego kompozytora zdobył Chór "Ars Cantandi" Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, który zaśpiewał "Preludium" Karola Prosnaka.

    Oczywiście wszystkim nagrodzonym Gratuluję

    X CANTIO LODZIENSIS 17-18 listopada 2007

    Cytat: nie wiecie, czy gdzieś są już ogłoszone wyniki...? czy ktoś kojarzy, jak poszło chórom z Wrocławia...?
    Pozdrawiam!

    Poszło dobrze:) W kategorii chórów akademickich 1 miejsce zajęły równorzędnie dwa zespoły: Chór Akademii Medycznej w Białymstoku i Chór "Ars Cantandi" Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.

    Krzychu, czy te wyniki są ze strony Gazety Łódzkiej? Tam też wymienili tylko białostocki chór.

    Pozdrawiam:)

    X CANTIO LODZIENSIS 17-18 listopada 2007

    Witam wszystkich na Forum Miłośników Muzyki Chóralnej!

    I już na początku sprostowanie.
    Fakt, ze jesteśmy młodym i jeszcze nieznanym chórem - ale tak odbierać nam pierwsze miejsce...
    Z tego co pamiętam (a pamiętam ten moment wyśmienicie) - zostały przyznane dwa równorzędne pierwsze miejsca w kategorii chórów akademickich
    Chór Akademii Medycznej w Białymstoku oraz Chór Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu ARS CANTANDI
    Dopiero zaczynamy, ale radzimy o nas nie zapominać... hehe
    Pozdrowionka dla wszystkich uczestników konkursu, jak i dla Reszty

    Kącik HARD-COROWEGO i szowinistycznego dowcipu

    Twardy jak medyk

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z
    ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom
    wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
    Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem
    zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy
    cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia. Po tych
    słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i, ku
    obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje
    rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętność
    obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na
    przyszłość proszę o więcej uwagi.

    Śmietnik ze śmiesznymi... cz.11

    >>> Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci maja zajęcia z
    >>> anatomii i pierwszy raz maja być swiadkami sekcji zwłok.
    >>> Stoja wokół łóżka z ciałem.
    >>> Prowadzacy zajęcia nagłym ruchem sciaga
    >>> przescieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec
    >>> w drugim tygodniu rozkładu.
    >>> Dłonie studenciaków wędruja w kierunku ust,
    >>> a profesor ze stoickim spokojem; zaczyna wykład:
    >>> - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie sa dwie najważniejsze rzeczy
    >>> cechujace lekarza.
    >>> Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    >>> Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca,
    >>> po czym go wyjmuje i ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    >>> - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu maja to powtórzyć!

    >>> Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    >>> Podchodza i robia co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię.
    >>> Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje.
    >>> Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
    >>> - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
    >>> Umiejętnosć Obserwacji.
    >>> Ja wsadziłem srodkowy palec, a oblizałem wskazujacy.
    >>> Na przyszłosć proszę o więcej uwagi.

    Sciana do wspinaczki

    Witam,

    W jaki sposob mozna dostac sie na sciany do wspinaczki na polibudzie lub  
    na akademii medycznej w Bialymstoku? Czy sciany sa ogolnodostepne? Jakie  
    sa oplaty?

    pozdrawiam

    Sciana do wspinaczki

    Cytat:
    W jaki sposob mozna dostac sie na sciany do wspinaczki na
    polibudzie lub na akademii medycznej w Bialymstoku? Czy sciany
    sa ogolnodostepne? Jakie sa oplaty?



    http://www.pb.bialystok.pl/gran.html
    http://www.klubgran.republika.pl/

    fotografia reklamowa a prawo

    Cytat:Nieprawda. Jest coś takiego jak "miejsce publiczne" - jeśli się tam
    pokazujesz, liczysz się z możliwością bycia fotografowanym itp. Takim
    miejscem jest właśnie zatłoczona ulica - nikt Ci nic nie zrobi, jeśli
    udowodnisz, że zamiarem Twoim było pokazanie ulicy a nie konkretnej osoby.
    To samo jest z imprezami publicznymi. Jeśli cyknę Lindę na jakiejś
    imprezie
    na rynku we Wrocławiu, to nie muszę mieć jego zgody na publikację tych
    zdjęć - mogę je z czystym sumieniem sprzedać. "Prawo ulicy" :-)



    O to mi chodziło, dzięki :)

    Cytat:Co do czyjegoś lasku - jeśli jest on charakterystyczny - powinieneś mieć
    zgodę właściciela. Ale jeśli np. robisz krajobrazik z laskiem, polem itp.
    to
    wydaje mi się (ale nie jestem pewien), że nie musisz szukać właścieli
    każdego kawałka ziemi :-)



    Powiem może, z kąd wzięły się moje obawy. Otóż w Białymstoku, gdzie mieszkam
    i pracuję
    jest piękny kompleks architektoniczny -Pałac Branickich, zwany też często
    Wersalem Północy.
    Właścicielem terenu jest Akademia Medyczna w Białymstoku.
    Zupełnie z nią niezwiązany lokalny przedsiębiorca użył na swojej reklamie
    stylizowanej grafiki
    przedstawiającaj ów pałac i... został wezwany do zaprzestania używania tego
    symbolu (bez zezwolenia).
    (bryła budynku jest charakterystyczna - jak nie przymierzając - Pałac
    Kultury i Nauki, ale podobnie
    jak i PKiN - jest w pewnym sensie - i od dawna, symbolem ściśle związanym z
    naszym miastem)
    Dodam jeszcze, że czuję się trochę jak gdyby ograbiony z moich praw
    - dla mnie ten symbol był zawsze wspólny  (w odczuciach, nie formalnie).
    Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że są pewne i KONKRETNE prawa właściciela
    i trochę kojaży mi się tutaj prawo do używania nazwy miasta w reklamach,
    nazwach itp...

    Co o tym myślicie ?

    P.S. to czysto akademickie rozważanie, nie jestem w żaden sposób związany z
    opisaną sprawą,
    a ciekawi mnie co Wy o tym sądzicie.

    noz vs noz

    Szanowny Kolego!!!

    Uczciwie rzecz ujmując, muszę Panu przyznać rację.

    Chociaż może zwrócę uwagę na kilka innych elementów.

    1. Faktycznie, ucieczka na widok noża powinna być techniką często stosowaną, przez ludzi nie obeznanych dobrze z nożem być może jedyną. Czy człowiek jest autentycznie bez szans? No cóż, ja nie wiem, z jakimi autorytetami Pan o tym rozmawiał. Ja powołam się na dwa. Pierwszy, Kyoshi Terence Wingrove z Anglii. Podkreślał, że wytrenowanie strategii obrony, jej zastosowanie, jest trudne, ale on potrafił obronić się przed każdym atakiem ostrym nożem. Mówimy cały czas o ludziach z dużym doświadczeniem w walce i będących w dobrej kondycji. Drugi, współpracownik Sławomira Goździka ze Szwecji ( uczeń Erle Monteqiue, instruktor w Królewskiej Akademii Policji w Sztokholmie, stworzył na bazie Tai Chi systemu Yang Explosive Self Defense System ) - Marc Young - The Animal - z U.S.A. Człowiek, który z tego co słyszałem - zabił w walce na noże pięć osób. Uczy walki zawodowo – oczywiście nie wszystkich. Uczy strategii walki, jak również - co najcenniejsze – prawidłowego ataku nożem.
    Z takiego starcia rzadko kiedy wychodzi się nie pocięty, ale można wyjść żywy. W Polsce przedstawicielem jest Zbigniew Struk z Białegostoku - człowiek , którego bardzo szanuję, i zapewniam, że dużo wie o walce.

    2. Trzeba faktycznie rozróżnić nożownika od faceta trzymającego nóż - to sprawa własnego, dużego ryzyka i doświadczenia

    3. Walka bronią jest dla ludzi bardzo zaawansowanych, nigdy dla początkujących. Poza tym, trzeba to ciągle ćwiczyć.

    4. Co do strzykawki z igłą – przepraszam, to zboczenie zawodowe. Wbijam te igły codziennie – nie tylko w brzuch. Jeżeli użyć by igły Nr 7 lub 6, która ma 3 cm, to zapewniam ( jako chirurg i kilka lat – wykładowca Anatomii na Akademii Medycznej ) że nic się nie stanie. Ćwiczenie to wyrabia jedną z najważniejszych reakcji - odruch ucieczki przed bólem. Ale faktycznie, jeżeli ktoś się boi, to lepiej niech tego nie robi. To na pewno nie jest ćwiczenie dla laika.

    5. Co do forum publicznego - to faktycznie zagalopowałem się. Dziękuje za zwrócenie uwagi.

    Pozdrawiam,

    Andrzej Kubieniec

    Stowarzyszenia CU i CD

    Spotkanie założycielskie Oddziału Podlaskiego Twarzystwe J-elita odbędzie się 22 października godzina 11.00 w Colegium Novum Akademii Medycznej w Białymstoku sala nr 2 VI piętro ul. Waszyngtona 15.
    Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
    Zarząd Główny J-elity

    Off Topic

    ciąg dalszy historii górala:

    Lekarze nie przyszyli góralowi odciętych genitaliów

    Lekarze z Białegostoku nie przyszyli genitaliów mężczyźnie spod Zakopanego, który po pijanemu odciął je sobie. Kierownik Kliniki Urologii Akademii Medycznej w Białymstoku prof. Barbara Darewicz powiedziała, że pacjent trafił do kliniki za późno.
    Według zakopiańskiej policji, zgłoszenie o samookaleczeniu mężczyzny dotarło do komendy w Zakopanem w poniedziałek po południu. - Został przewieziony do szpitala w Zakopanem, następnie przetransportowano go dalej. W chwili dowiezienia do szpitala w Zakopanem mężczyzna miał 4,30 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - powiedziała rzeczniczka policji w Zakopanem, Monika Kraśnicka-Broś

    Pacjent dotarł do szpitala w Białymstoku za późno z powodu złej pogody. Śmigłowiec lecący z Zakopanego musiał lądować w Ostrowi Mazowieckiej z powodu silnej mgły, stamtąd do Białegostoku wiozła go karetka, jednak po drodze zepsuła się i po mężczyznę musiała wyjechać jeszcze jedna.

    40-letni pacjent dotarł do szpitala w Białymstoku nieprzytomny, przed południem we wtorek jeszcze nie udało się lekarzom nawiązać z nim kontaktu z powodu upojenia alkoholem.

    Prof. Barbara Darewicz podkreśliła, że były spore szanse na uratowanie narządów mężczyźnie. - Były bardzo dobre warunki anatomiczne, widoczne poszczególne naczynia; jednak zdecydował czas i pogoda. W chwili gdy pacjent znalazł się w klinice, na zabieg było już za późno, w narządach były już zakrzepy - wyjaśniła.

    Darewicz poinformowała, że w czerwcu ubiegłego roku lekarze w białostockiej klinice pomyślnie przeprowadzili zabieg przyszycia genitaliów mężczyźnie.


    źródło: http://wiadomosci.gazeta....2.html?skad=rss

    panowie, chillout, jak będziecie chcieli zrobić na złość ukochanej kobiecie wymyślcie mniej szkodliwe dla siebie metody

    Sparingi z Grodnem"93

    II-ligowy zespół Mispolu Żubrów Białystok miał okazję sprawdzić się w konfrontacji z czołową drużyną Białorusi - Grodnem '93.

    W sobotę na parkiecie dominowali Białorusini. Grali skuteczniej, posiadali znaczącą przewagę fizyczną. W zespole gospodarzy brakowało pod koszem Marcina Monacha, który, podobnie jak Łukasz Wilczek, ma skręconą nogę w stawie skokowym i jeszcze nie może nawet normalnie trenować.

    - Do ligi mamy trzy tygodnie, powinni dojść do siebie - ma nadzieję Marek Kubiak. Trener nie ma za to co liczyć na Piotra Jakubowskiego, który pozostaje zawodnikiem Branickiego Białystok.

    - To już temat zamknięty, grał u nas w poprzednim sezonie, ale teraz nie puszczą go do nas - powiedział prezes Żubrów Jacek Zaniewski. - Szkoda tylko zainwestowanych pieniędzy w przygotowania tego gracza do kolejnego sezonu. Okno transferowe mamy do końca grudnia, zobaczymy, może jeszcze ktoś nas wzmocni.

    Wczoraj oglądaliśmy już zupełnie inny mecz. Białostoczanie zdecydowanie poprawili skuteczność (wyróżniał się Piotr Brzozowski) i dotrzymywali kroku silnemu rywalowi. Przegrali nieznacznie w końcówce spotkania.

    - Jestem bardzo zadowolony, że potrafiliśmy grać na styku z tak silnym rywalem. Możemy optymistycznie patrzeć w sezon - podsumował trener Kubiak.

    Z trybun hali Akademii Medycznej, gdzie Żubry teraz trenują i zamierzają grać w lidze, grze przyglądali się: Paweł Czech i Przemysław Zadykowicz, którzy w poprzednim sezonie odgrywali znaczące role w drużynie. Pierwszy oczekuje na operację kontuzjowanego kolana. Drugi dziś zamierza wznowić treningi po powrocie z zagranicy.

    W piątek lub w sobotę białostoczanie powinni zagrać sparing w Bielsku Podlaskim.

    Mispol Żubry Białystok - Grodno'93
    Mecz pierwszy: 58:90 (13:26, 15:21, 13:21, 17:22)
    Mecz drugi: 64:70 (14:13, 25:27, 14:14, 11:16)

    Mispol: Kujawa 9 i 12, Krajewski 10 i 7, Kulikowski 9 i 2, Kilian 8 i 2, Kowalik 8 i 5, Knitter 0 i 5, Brzozowski 7 i 21, Zabielski 7 i 9.

    wiadomość pobrana ze strony www.gazeta.pl

    ...::SPAMERIADA::...

    Ale numer...Góral obciął sobie "interes"!

    "Pijany mężczyzna z Zakopanego siekierą obciął sobie genitalia. Po mężczyznę
    przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Warszawy,
    który przewiózł go do kliniki w Białymstoku. Tam lekarze próbowali przyszyć
    obcięty narząd.

    Jak dowiedział się reporter RMF FM szpitale w Sosnowcu, Krakowie i Suchej
    Beskidzkiej odmówiły przeprowadzenia takiego zabiegu. Sam przelot ratowniczej
    Agusty będzie kosztować około 20 tysięcy złotych, bo to jedyny śmigłowiec
    ratowniczy w Polsce, który może wykonywać loty w nocy.

    40-latek tłumaczył lekarzom, że nie potrzebuje narządu, bo i tak nie ma
    partnerki. Miał ponad cztery promile alkoholu we krwi."

    Jednak...

    "Lekarze z Białegostoku nie przyszyli genitaliów mężczyźnie spod Zakopanego, który po pijanemu odciął je sobie. Kierownik Kliniki Urologii Akademii Medycznej w Białymstoku prof. Barbara Darewicz powiedziała, że pacjent trafił do kliniki za późno.

    Według zakopiańskiej policji, zgłoszenie o samookaleczeniu mężczyzny dotarło do komendy w Zakopanem w poniedziałek po południu. - Został przewieziony do szpitala w Zakopanem, następnie przetransportowano go dalej. W chwili dowiezienia do szpitala w Zakopanem mężczyzna miał 4,30 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - powiedziała rzeczniczka policji w Zakopanem, Monika Kraśnicka-Broś

    Pacjent dotarł do szpitala w Białymstoku za późno z powodu złej pogody. Śmigłowiec lecący z Zakopanego musiał lądować w Ostrowi Mazowieckiej z powodu silnej mgły, stamtąd do Białegostoku wiozła go karetka, jednak po drodze zepsuła się i po mężczyznę musiała wyjechać jeszcze jedna.

    40-letni pacjent dotarł do szpitala w Białymstoku nieprzytomny, przed południem we wtorek jeszcze nie udało się lekarzom nawiązać z nim kontaktu z powodu upojenia alkoholem.

    Prof. Barbara Darewicz podkreśliła, że były spore szanse na uratowanie narządów mężczyźnie. - Były bardzo dobre warunki anatomiczne, widoczne poszczególne naczynia; jednak zdecydował czas i pogoda. W chwili gdy pacjent znalazł się w klinice, na zabieg było już za późno, w narządach były już zakrzepy - wyjaśniła.

    Darewicz poinformowała, że w czerwcu ubiegłego roku lekarze w białostockiej klinice pomyślnie przeprowadzili zabieg przyszycia genitaliów mężczyźnie."

    Żuchwa wyskakuje ze stawu

    Dzięki. Chyba jest coś takiego przy Akademii Medycznej w Białymstoku (jestem z tego regionu). Do lekarza tej specjalności pewnie potrzebne jest skierowanie. Ale jakoś będę sobie radzić. Zawsze sie tylko obawiam, przy doktorach akademickich, że przychodzę ze zbyt błachym problemem.

    Punkty, które wykonują badania potencjalnym dawcom szpiku.


    Akademickie Centrum Kliniczne – Szpital Akademii Medycznej w Gdańsku
    Dębinki 7
    80-952 Gdańsk

    Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie
    ul. Wielicka 265
    30-663 Kraków

    Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny Pracownia Dawców Szpiku
    Banacha 1a
    02-097 Warszawa

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
    Raciborska 15
    40-074 Katowice

    Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus – Centrum Leczenia Obrażeń
    Lindleya 4
    02-005 Warszawa

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
    Marcelińska 44
    60-354 Poznań

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
    I Armii Wojska Polskiego 8
    20-078 Lublin

    Niepubliczny zakład Opieki Zdrowotnej przy Instytucie Immunologii i Terapii
    Doświadczalnej PAN
    Rudolfa Weigla 12
    53-114 Wrocław

    Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Medigen
    Morcinka 5/19-21
    01-496 Warszawa

    Wojskowy Instytut Medyczny
    ul. Szaserów 128
    00-909 Warszawa

    ZOZ Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego
    Czechosłowacka 8/10
    92-216 Łódź

    Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Kopernika
    Pabianicka 62
    93-513 Łódź

    Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 2
    Al. Powstańców Wlkp. 72
    70-111 Szczecin

    Instytut Hematologii i Transfuzjologii
    Indiry Gandhi 14
    02-776 Warszawa

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku
    M. Skłodowskiej-Curie 23
    15-950 Białystok

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
    ul. Rzeźnicza 11
    31-540 Kraków
    Badanie może zrobić 5 pierwszych osób w każdy poniedziałek i środę.

    SZPIK CITY na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu
    Akcja okresowa. Odbywa się raz w roku na przełomie marca i kwietnia.
    Tegoroczne akcja odbędzie się 7 kwietnia

    Aktualizacja: 14.05.2009

    Matura

    białystok ma jakąś akademię medyczną

    STARANKOWE WARIACTWO DROGA DO NASZEGO SZCZESCIA!

    dzis dostalam skierowanie do do przychodni Akademii Medycznej(klinika leczenia niepłodnosci w bialymstoku)na IVF nie mam jeszcze kasy wiec dopiero w przyszlym roku podejdziemy...

    ~ JESIENNE DZIECIACZKI 2006 ~

    Rzeczywiscie doktor Kuczynski jest wlascicielem kriobankum ktory znajduje sie w Bialymstoku
    pionierem in-vitro w polsce byla akademia medyczna w bialymstoku
    zgadza sie ;)

    ..::Coś Mocnego::..

    Co tu dużo mówić koleś ma skrzywdzoną psychike Poniżej inne jego wechikuły sory batmobile


    EDIT:
    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół
    łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i
    oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie
    studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem
    zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy
    cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje
    i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    Podchodzą i robią, co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co
    drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje? Gdy wszyscy skończyli
    profesor mówi:
    - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
    umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem
    wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    1

    Chyba najbardziej tu pasuje:

    24. Pałac Branickich w Białymstoku (obecnie Akademia Medyczna w Białymstoku):


    Wiem ze duzo zieleni u dolu, ale chcialem ukryc plac budowy, bo nadal trwa remont.

    Newsy 2008

    Wrocławska Akademia Ekonomiczna może wkrótce zmienić nazwę na Uniwersytet Ekonomiczny.

    Do Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży właśnie trafił projekt ustawy o zmianie nazwy wrocławskiej uczelni.
    Przypomnijmy, że decyzję w sprawie nowej nazwy Akademia Ekonomiczna podjęła już dwa lata temu. Projekt ustawy w tej sprawie pozytywnie zaopiniowała Rada Główna Szkolnictwa Wyższego. Teraz musi ją przegłosować Sejm i Senat, by trafiła do podpisu na biurko prezydenta.
    Po co zmieniać znaną i utrwaloną w środowisku akademickim nazwę?
    Zdaniem rektora wrocławskiej uczelni prof. Bogusława Fiedora, chodzi przede wszystkim o prestiż. Jak twierdzi, uczelnia, spełniając wymogi uniwersytetu, awansuje w rankingu polskich uczelni. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, nowa nazwa może obowiązywać już od nowego roku akademickiego.
    Akademia Ekonomiczna nie jest jedyną planującą podobne zmiany. W styczniu Sejm uchwalił zmianę nazwy trzech akademii medycznych - w Warszawie, Lublinie i Białymstoku, właśnie na uniwersytety.
    Nowa nazwa nie powinna być także zaskoczeniem we wrocławskim środowisku akademickim. Kilkanaście miesięcy temu, po ponad 30 latach funkcjonowania pod nazwą Akademia Rolnicza, szkoła zmieniła ją na Uniwersytet Przyrodniczy.
    Nad podobnym krokiem zastanawia się także Politechnika Wrocławska.
    Rektorzy uczelni tłumaczą, że określenie uniwersytet jest znacznie lepiej postrzegane i rozumiane za granicą, a przede wszystkim jednoznacznie kojarzy się z wyższą uczelnią. Czego ich zdaniem, nie można już powiedzieć o akademii.

    Jerzy Wójcik - POLSKA Gazeta Wrocławska

    http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/819700.html

    Dziurawy Kocioł XXX

    Witajcie.
    Witaj Adamie.

    Porcja faktów:
    1468 - zm. Johannes Gutenberg, (wł. Johannes Gensfleisch zum Gutenberg) niemiecki złotnik, mincerz, uznawany za wynalazcę druku.
    1488 - Bartolomeu Diaz odkrył Przylądek Dobrej Nadziei .
    1735 - ur. Ignacy Krasicki, polski pisarz, publicysta (zm. 1801)
    1736 - ur. Johann Georg Albrechtsberger, austriacki teoretyk muzyki i kompozytor; nauczyciel Ludwika van Beethovena.
    1809 - ur. Felix Mendelssohn Bartholdy, niemiecki kompozytor, jeden z czołowych przedstawicieli romantyzmu w muzyce. Skomponował m.in. muzykę do Snu nocy letniej Williama Szekspira (z popularnym Marszem weselnym).
    1821 - Urodziła się Elizabeth Blackwell, pierwsza lekarka
    1823 - W Wenecji odbyła się premiera opery Gioacchino Rossiniego "Seramida".
    1857 - ur. Wilhelm Johannsen, duński genetyk (zm. 1927)
    1859 - ur. Hugo Junkers, niemiecki konstruktor lotniczy i przemysłowiec; założył wytwórnię lotniczą Junkers.
    1870 - Weszła w życie 15. poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, znosząca wyborczy cenzus rasy.
    1899 - ur. Lao She, chiński pisarz (zm. 1966)
    1899 - zm. Juliusz Kossak, polski malarz (ur. 1824)
    1919 - Podpisanie tymczasowego układu polsko-czeskiego o tymczasowej granicy na Śląsku Cieszyńskim.
    1928 - ur. Andrzej Szczypiorski, polski pisarz (zm. 2000)
    1934 - ur. Bohdan Królikowski, polski pisarz
    1935 - ur. Toni Keczer, polski wokalista zespołu Czerwono-Czarni
    1935 - zm. Hugo Junkers, niemiecki konstruktor lotniczy i przemysłowiec; założył wytwórnię lotniczą Junkers.
    1950 - Powstała Akademia Medyczna w Białymstoku.
    1962 - Galeria Klubu Krzywe Koło została rozwiązana.
    1969 - Zmarł Kazimierz Wierzyński, poeta.
    1994 - Start wahadłowca Discovery
    1997 - zm. Bohumil Hrabal, czeski pisarz (ur. 1914)
    1998 - Amerykański samolot wojskowy spowodował wypadek kolejki linowej we Włoszech, w którym zginęło 20 osób, w tym 2 Polaków.

    2004 - O godzinie 14:57:22 otwarto Dziurawy Kocioł, Knajpę dla potteromaniaków. Otwierającą była beata white. W pierwszej knajpie odezwano się 3899 razy.

    2006 - zm. Wanda Tazbir, polska instruktorka harcerska (ur. 1920)

    1

    Dziewczyny czytajcie to ale nie przy jedzeniu

    >Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci maja zajęcia z
    >anatomii i pierwszy raz maja być swiadkami sekcji zwłok.
    >Stoja wokół łóżka z ciałem.
    >Prowadzacy zajęcia nagłym ruchem sciaga
    >przescieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec
    >
    >w drugim tygodniu rozkładu.
    >
    >Dłonie studenciaków wędruja w kierunku ust,
    >
    >a profesor ze stoickim spokojem; zaczyna wykład:
    >- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie sa dwie najważniejsze rzeczy
    >cechujace lekarza.
    >
    >Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    >Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca,
    >
    >po czym go wyjmuje i ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    >- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu maja to powtórzyć!
    >
    >Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
    >
    >Podchodza i robia co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię.
    >Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje.
    >
    >Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
    >- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
    >
    >Umiejętnosć Obserwacji.
    >
    >Ja wsadziłem srodkowy palec, a oblizałem wskazujacy.
    >
    >Na przyszłosć proszę o więcej uwagi

    A tu jeszcze cos

    Leci sobie orzeł. Macha majestatycznie skrzydłami. Rozkoszuje się pięknem
    przyrody. Nagle spostrzega w dole zająca. śmiga za szarakiem....
    Szuuuu...
    A tam okazuje się, że zając cały we krwi. Żal się orłu zrobiło
    zajączka:
    - Co ci się stało mój mały?
    - Słonica mnie użyła, jako tamponu.
    - Żesz, kurffa...
    I odleciał orzeł, majestatycznie machając skrzydłami, kontemplując naturę.
    Następnego dnia biegnie sobie zajączek. Już czyściutki, bielutki,
    mięciutki.Strzyże uszkami, przyrodę śledzi. Patrzy, a tam w górze leci
    orzeł.Cały we krwi umazany.
    - Co ci się stało o wielki ptaku?
    - Co się stało? Co się kurffa, stało? Szukam tego sku....syna, co
    powiedział słonicy, że podpaska ze skrzydełkami lepsza jest od tamponu

    1

    ja moze nie ma podobnie - moje klopoty zaczely sie gdy lekarka 1go kontaktu olala moje prosby o uwzglednienie wydzieliny z nosa, o zdecydowanie nieprzyjemnym zapachu. na skutek niedoleczonego przeziebienia (musialem isc do pracy - nie przelewa sie nie? :|) odnowilo sie, dodam tylko ze stosowalem amoksilav; teraz rozpoznaniem byla angina ropna (wczesniej rowniez byc musiala, ale pani doktor tak nie uwazala) i dostalem rovamecine, po 4 dniach mialem dosc cieknacego g**na z nosa i udalem sie ponownie do lekarza, dostalem opier**l ze znow do tej samej ( :!: :!: ) poniewaz mam innego rodzinnego... wow - przysiega hipokratesa najwidoczniej zostala za drzwiami akademii medycznej wraz z jej wiedza... no w kazdym razie trafilem do szpitala z rozpoznaniem ostrego zapalenia oskrzeli - tu rowniez otrzymalem konkretna dawke pigulek, dodatkowo rozpoznano astme (to juz po prostu szczyt szczytow) na tle alergicznym - zapewne - ale mimo prosb, nie wyslano mnie do laryngologa... zapalenie oskrzeli udalo sie wyleczyc, zatoki nie bolaly, astma w rozpoznaniu - czyli kajdanki do konca zycia.

    udalem sie do laryngologa (wiedzac ze pewna osoba przyjmuje prywatnie, pelniac wazna funkcje w szpitalu) i uslyszalem wyrok - punkcja... zglosilem sie wiec do szpitala, jednak w ostatniej chwili przeczucie odwrocilo mnie od zabiegu - nic nie boli to raz, nie rozsadza mi czachy - dwa, i trzy - najwazniejsze: nie mam szczepienia na wirusowe zapalenie watroby typu B - zatem podziekowalem i poprosilem o antybiotyk - juz 4ty... dostalem dalcin, poniewaz rownoczesnie z przeziebieniem wystapil silny bol zeba, ktory zaczalem juz leczyc kanalowo. musialem zrezygnowac z pracy - inaczej umowa sama by sie cudownie skonczyla... fakt iz zle leczona angina, chory zab z martwica - juz obczyszczony (a ze mam niski prog bolu - to wiadomo byla rzeznia), zatoki i astma... zastanawiam sie teraz kogo zastrzelic... a na powaznie 1,5 miesiaca sie lecze, latajac od autorytetu do autorytetu i zaczynam sadzic ze po prostu w bialymstoku dzieja sie rzeczy dziwne...

    jako przysmak dodam iz znalazlem na necie przedruk z pisma dla otolaryngologow mowiacy m.in. o lekach stosowanych przy zatokach i powiklaniach z nimi...
    teza - poza pierwszym w zbyt malej dawce, nie otrzymalem dotychczas zadnego leku, ktory faktycznie dzialalby na zatoki...

    PAŹDZIERNIKOWO-LISTOPADOWE TEMPERATURKI

    Witam Was kochane
    Kropka ,Kangurku fajooooosko macie. Aerobik,siłownia tylko pozazdrościć ,bo ja...... o takiej formie spędzania wolnego czasu ,mogę sobie tylko pomarzyć(niestety praca i niewymiarowe godziny są dla mnie dużym utrudnieniem).Za to jak już będę w ciąży .....,to sobie wszystko odbiję-podwójnie Będę chodziła na basen sama, a potem z moim maleństwem(widziałam taki program w telewizji ,gdzie lekarz polecał takie zajęcia)
    Lazz
    Susełku ,Liotto jak dobrze ,ze jesteście Z Was to takie dobre forumkowe duszki ,przepełnione ciepłem i serdecznością ,które rozdajecie nam.
    Aneczko myślami jestem z tobą i chucham w piąstki za powodzenie twoich decyzji.
    Matty,Leminka,karla uściski i całuski.
    Ciężaróweczkom dziękuję za regularne i wytrwałe zarażanie

    Kaskato co u ciebie?Mam szczerą nadzieję,ze ciemnie chmury kryzysu małżeńskiego, rozwiały się już daleko chen , a nad Waszymi głowami świeci już słoneczko.

    Cytat:Kangurku PRL zrobię w Clinice Medice w Gdyni kosztuje 50zł


    Łomatko jakie drogie ceny macie U mnie takie badanie kosztuję 25 zł.

    U mnie objawów ciążowych brak i pewnie ich już nie zobaczę -tak jakoś czuję.Jak IUI się nie uda....tfutfu... to przystepuje do drugiej w styczniu(mój doktorek ma wolne od 15 XII-niestety )

    Całuje Was wszystkie i mocno ściskam no i czekam wreszcie na dobre wieści ,bo coś nam statystyka szwankuję(zawsze wychodziło ,ze co miesiąc mamy jedna cieżaróweczkę,a tu mały zastój )

    A przypomniało mi się ta moja głowa ,już dawno miałam się zapytać .MartusiuSa przypomniało mi się ,że będziesz umawiała się na wizytę w Akademii Medycznej w Białymstoku-[to tam gdzie ja miałam IUI] I co Martusiu udało Ci się załatwić?Jak by co,o służę swoją pomocą i mogę polecić Ci swojego doktorka.

    staz z hanshi Terry Wingrove

    ZAPROSZENIE

    znalezione na stronce Shobukai:

    B.O.J.S.W. SHOBUKAI w Białymstoku zaprasza kluby i sekcje oraz osoby indywidualne, kultywujące japońskie sztuki walki, na międzynarodowe seminarium ju-jitsu, które odbędzie się 16-17.09.2006 w Białymstoku.

    Będzie to unikalna okazja zapoznania się z technikami yawara, karate-jitsu, tradycyjnego aikido i innych.

    Zajęcia poprowadzi Hanshi Terry Wingrove 9 DAN, Dyrektor Techniczny International Ju-Jitsu Federation, All Japan Budo Federation NIPPON SEIBUKAN, oraz Sensei Allan Ruddock (aikido) wieloletni uczeń Osensei Morihei Ueshiba.

    Treningi prowadzone będą w Hali Widowiskowo - Sportowej Politechniki Białostockiej przy ul.Wiejskiej 41,
    w sobotę 16.09.2006 w godz. 9.00-13.00 i 15.00-18.00
    oraz w niedzielę 17.09.2006 w godz. 9.00-13.00

    Koszt szkolenia wynosi 70 zł.

    Noclegi i wyżywienie we własnym zakresie. Istnieje możliwość zarezerwowania noclegów w Domu Studenta nr2 Akademii Medycznej w Białymstoku przy ul. J. Waszyngtona 23 , tel: (085)7420549; należy powołać się na "rezerwacja dla SHOBUKAI";
    Cena za pokój 2 osobowy 26,75 zł za dobę.

    Inne adresy:
    - Dom Studenta nr1 Akademii Medycznej w Białymstoku , ul.Akademicka 3 , tel: (085) 7485799
    - Hotel Uniwersytecki U.W. w Białymstoku , ul. Świerkowa 20c , tel: (085) 7457370
    - Internat Zespołu Szkół Handlowych w Białymstoku , ul.Bema 103, tel: (085) 7424235

    Ponieważ w tym samym czasie odbywają się w Białymstoku różne sympozja naukowe, większość hoteli i internatów jest już zajęta. Należy zatem dokonać rezerwacji możliwie jak najprędzej.

    Szczegółowe informacje oraz rezerwacja miejsc na staż pod numerem tel:

    Zbigniew Struk tel. 601 810 221,
    Piotr Matuszczak tel. 606 984 561,

    oraz www.jujutsu.pbi.pl

    III Ogólnopolski Konkurs - Ars Liturgica 25 X 2008 Gniezno

    Uczestnicy Ars Liturgica w Gnieźnie:
    1. Poznańscy Madrygaliści im. Wacława z szamotuł - Poznań
    2. Chór "Maria Victoria" - Poznań
    3. "Vincentinum" - Bydgoszcz
    4. "Piena Voce" - Unisław
    5. Młodzieżowy Chór "Kantele" - Słupsk
    6. Stowarzyszenie Śpiewacze "Harmonia" - Słupsk
    7. Chór Beati Cantores - Głogów
    8. Chór Żeński "Primo" I LO w Bydgoszczy
    9. Chór "Ex Animo" Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Świętochłowicach
    10. Chór Dziecięcy "Gioia di cantare" ZSM w Toruniu
    11.Chór Żeński "Cantilena" - Włoszakowice
    12.Towarzystwo Śpiewacze "Lutnia" - Zgierz
    13. Chór Żeński ZSM "Schola Cantorum Bialostociensis" - Białystok
    14. Iuvenales Cantores Lodzienses przy Centrum Zajęć Pozaszkolnych w Łodzi
    15. Akademicki Chór "Bel Canto" Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie
    16.Chór "Ars Vocale" Instytutu Muzyki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
    17.Chór Kameralny "Akolada" Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Bydgoszczy
    18.Chór Kameralny Akademii Medycznej we Wrocławiu
    19. "Ab imo pectore" - Chór Kameralny z Ożarowa Mazowieckiego
    20.Miejsko-Parafialny Chór Cantores Misericordiae - Ząbki
    21.Zespół Wokalny Ars Chori - Warszawa
    22.Chór Kameralny Vivid Singers - Łódź
    23.Chór Cartusia - Kartuzy
    24.Imprevisti - Warszawa
    25.Chór Kameralny - Ars Cantata - Warszawa
    26.Epifania - Warszawa
    27.Zespół Męski "Gregorianum" - Warszawa
    28.Chór Kościelny "Gloria" - Żory
    29.Chór Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku

    fonetyka słowa "oryginalny"


    Cytat:krawaty; i niech zatrudnią Eneuela Leszka na stanowisku dyrektora
    GUPCiO czyli Głównego Urzędu Planowania Chmur i Obłoków.



    No, niestety nie mam wyższego wykształcenia, więc nie mogę być
    dyrektorem. GUPCiO. Mogę być natomiast pracownikiem technicznym
    na białostockiej uczelni, bo byłem tam takim dziewięć lat. I takim
    bym chciał być nadal. (choć nie powinienem wyjaśniać, dlaczego bym
    chciał)

    Niestety -- nie podoba się to świątobliwym, którym w przeszłości
    swej płaciłem pieniądze, a teraz oni chcą (po komunistach) stać
    się klasą jedynie słuszną i rządzącą dosłownie wszystkim. :)

    Nie podoba się -- gdyż jedyne, czego w życiu potrzebują -- to pieniądze.
    Choć trudno w to uwierzyć -- nie rozumieją tego, iż pieniądze same w sobie
    wartości nie posiadają. :) Gdybym miał teologiczne studia za sobą -- zapewne
    mógłbym być nie tylko dyrektorem GUPCiO (wówczas -- czyli gdybym takie studia
    za sobą miał i wyrażał chęć objęcia takowej posady -- na pewno by coś takiego
    utworzono specjalnie dla mnie) ale także mógłbym być, kimkolwiek bym zechciał,
    o ile inny teolog by nie zechciał ,,przede mną" takiego stanowiska. :)
    Oczywiście wówczas można by było stworzyć takie kolejne stanowisko, :)
    aby nas ze sobą pogodzić. Co więcej -- mógłbym się ożenić z kimkolwiek
    bym zechciał, nie licząc się z jego (czy raczej jej) wolą.

    komputerowy na Akademii Medycznej w Białymstoku, która zwróciła mi
    uwagę na złą rozdzielczość przekazanych przeze mnie skanów zdjęć. :)
    Zdjęcia były skanowane z rozdzielczością około 2167 dpi, podczas gdy
    owa pani zwróciła mi uwagę, iż były skanowane w rozdzielczości 150 dpi,
    a powinny były być skanowane w rozdzielczości 300 dpi. :)

    Jaka jest różnica pomiędzy 2167 dpi i 150 dpi -- chyba wiadomo:

    (2167/150) = 14.4466667, czyli rozmiar takiego skanu
    jest ((2167/150)*(2167/150) = 208.706178) razy
    większy/mniejszy. :)

    To jakby zauważyć:

     -- przyjedź do mnie prawdziwym pojazdem
        transportowym -- czyli Maluchem 126p,
        a nie hulajnogą

    w sytuacji, gdy się przyjechało ciągnikiem
    siodłowym z naczepą -- czyli tak zwanym TIRem. :)

    Pani ta siedzi obok mnie na zdjęciu zamieszczonym w ,,internecie",
    nazywa się Łucja Stalenczyk (mam nadzieję, że nie mylę nazwiska,
    sprawdzać mi się nie chce, bo trochę mi się śpieszy) a korespondencja
    z nią, w której domaga się ,,wyższej" rozdzielczości znajdują się

    wychodząc naprzeciw ,,apelowi" biskupa Pieronka, który publicznie
    zachęcał do piętnowania głupoty. :) (ciekawe, czy wówczas zdawał
    sobie sprawę, że duchowni są najgłupszą znaną mi klasa w Polsce;
    raczej nie, i nie tylko o to mi chodzi, czy zdawał sobie sprawę
    z mego istnienia, ale o to, czy zdawał sobie sprawę z tego, że
    znajdzie się ktoś, dla kogo duchowni katoliccy stanowią najgłupszą,
    znana mu klasę społeczeństwa polskiego) Aby było jasne -- nie kryję
    się za parawanem ,,drutów" i mogę bronić swych słów także bez
    pośrednictwem ,,internetu", o ile będzie to obrona prowadzona
    jedynie za pomocą słów czy gestów, a nie na przykład przy
    pomocy pałek, kijów itp. przedmiotów, w posługiwaniu którymi
    nie jestem dostatecznie mocny. :)

    A wszystko to piszę właściwie nie dla Was, :) ale z myślą
    o potomnych, aby mogli poczytać za ileśtam lat, jak żyli
    ci, którzy zasilali duchownych Kościoła katolickiego
    i jak żyli duchowni oraz osoby z nimi związane.

    Niestety nie mam teraz czasu na zamieszczenie linków,
    ponieważ nieco się zasiedziałem ,,wczoraj", mam zwyczaj
    spania ośmiu godzin dziennie bez względu na to, o której
    się kładę spać, a o 15:30 mam tak zwaną laseroterapię. :)

    BTW -- gdyby ktoś z Was złamał jakąś kość, która nie zechcę się
    zrastać -- proponuję upomnienie się u lekarza o zabiegi rehabilitacyjne,
    które są bardzo skuteczne. To znaczy w moim przypadku dały wiele dobrego. :)
    (magnetoterapia, laseroterapia i jontoforeza)

    Co do tych puszcz -- ładniejsze ,,puszcze" są właśnie niedaleko Trójmiasta :)
    niż na południe od Białegostoku. :)

    Błąd 721 (neostrada + Windows Vista)


    Cytat:| Vista w ogóle lubi coś wspierać z DVD i innych płytek, a czegoś nie lubi.
    | To trochę jak wyrok na formaty. Podobnie będzie ponoć z wytwórniami filmowymi,
    | które preferując jakiś format -- skasują konkurencyjny, przez co mogą wymuszać
    | wsparcie finansowe ;) firm wspierających nowe formaty zapisu płyt.
    To znaczy czego niby nie lubi?



    Nie pamiętam -- któryś z formatów DVD lubi, któregoś nie, któryś
    z błękitnych lubi, któregoś nie lubi, ale nie pamiętam konkretnie
    które lubi, jako że nie planuję instalowania czy poznawania Visty. :)

    Cytat:Ale co ma OE do zintegrowanego firewalla? Tak idąc można się czepiać i
    do iptables z linuksa - bardziej już się tego nie da zintegrować, skoro
    jest częścią kernela.



    Nie wiem, co ma OE do zintegrowanego firewalla.
    Ja pisałem o tym, że ani FW, ani program pocztowy nie powinien być zintegrowany. :)
    Na jednym sznurku są dwa korale -- nic do siebie mają, a jednak są na tej samej nici. :)

    Cytat:Hmm, przyznam, że nie rozumiem: chcesz instalować Vistę żeby obejrzeć
    linuksowy system plików?



    Nie. Nie chcę. Musiałbym :) instalować, aby zobaczyć, jak Vista radzi
    sobie z widzeniem partycji.

    Cytat:| Corela Linuksa miałem na płycie (mam nadal) ale jakoś nie rzuciłem nań okiem.
    | Debian mnie poraził przed paru laty i gdy doszło do mnie, że to szczyty Linuksa,
    | zrobiło mi się niedobrze. Mam jednak nadzieję, że teraz jest nieco lepiej.
    Parę lat to kawał czasu. Zwłaszcza dla Linuksa i jego ewolucji.



    Tak -- dwa czy trzy lata to bardzo dużo, ale tamten Debian był beznadziejny. :)
    Z kurzego jaja nie wyrośnie jastrząb. :)

    Cytat:Jako przeciwstawną mam opinię grafika pracującego przy obróbce grafiki i
    przygotowaniu do druku. Ja mu wierzę.



    No i nie mam ochoty z nim polemizować. :) Ja znam grafików,
    który nie mają pojęcia ani o sprzęcie, ani nawet o tym, co robią. :)
    Już nie chcę pisać o pani teolog, grafiku Akademii Medycznej w Białymstoku,
    której pomyliła się ;) rozdzielczość rzędu 2300 dpi z 72 dpi (mogę postawić
    linki z DBXami ,,korespondencji'' i sporne fotki) bo to jawna prowokacja, :)
    ale znam i innych grafików, z którymi trzeba umieć rozmawiać. :)

    Być może dlatego właśnie jeden (akurat fotograf) zaczął rozmowę ze mną
    od tego, że jest biegłym sądowym, a drugi na samym początku pokazał mi
    technologię kosmiczną,:) przy której mi się jakoś przyjemnie zrobiło...
    Ale ci ludzie -- to wyjątki. :) Ogólnie graficy są na bakier z tym, co
    robią. :) Wystarczy spróbować zeskanować film, lub cokolwiek obrobić. :)

    Ja mam z jakiegoś powodu farta (wspomniane dwie osoby, ale nie tylko
    te dwie) ale w ogóle jest fatalnie. :)

    Cytat:Owszem. Ale chodzenie na łatwiznę to popularna choroba.



    Ale to jakby patrzenie w czyjś portret jako substytut spojrzenia w lustro. ;)

    Cytat:| No... Trudno być ojcem pomnika?...
    Nie wiem, nigdy nie byłem.



    Ja też. :) Nawet w przenośni. :)

    Cytat:| Przejście z OE do TB jest raczej nieodwracalne. Zanim to uczynię, muszę się
    | dobrze zastanowić. No i do tej pory muszę się męczyć z OE i jego osobliwościami.
    | Niby nie jest nieodwracalne, bo przeca nic nie jest nieodwracalne, zwłaszcza
    | w sofcie, ale na razie jeszcze nie. :) Na razie przejście wyrządziłoby mi więcej
    | problemów/trudności niż pozostawanie przy OE. :) Niemniej jednak OE nie staje się
    | przez to lepszym programem. :)
    Dlaczego nieodwracalne? Ktoś ci każe kasować OE i jego skrzynkę?



    Nawet gdyby kazał -- robię backupy na CDR i DVDR. :)
    Chodzi o coś innego. :)

    Cytat:Przecież TB nic nie skasuje SAM. Podoba się TB? Kasujesz śmietnik z OE.
    Nie podoba się? Kasujesz TB z przyległościami. Już chyba prościej nie
    można...



    Miałem i TB, i całą masę innych programów pocztowych
    czy usenetowych, nawet wiele z nich jednocześnie. :)

    liczę tu grup dyskusyjnych) co zajmuje mi około 2.5 GB. :)
    Przejście z tego na cokolwiek innego nie jest takie proste,
    choćby z powodu czasu, jaki to pochłonie, i miejsca, a już dziś
    OE po prostu wyskoczył z powodu... ...braku miejsca na dysku. :)

    Na szczęście ten brak miejsca jest tymczasowy i związany z przestojem
    okołotoshibowym. Ogólnie jednak -- trzeba co najmniej dwa razy po te
    2.5 GB na przejście w inny format, a ja raczej tego na dzisiaj nie
    mogę wygospodarować, choć wydaje się to nieprawdopodobne.

    Dziwna choroba? Czy to lamblia?- pomocy

    bóle brzucha
    Jak dokładnie zbadać zbadać/poza gastroskopią i kolonoskopią/Już te badania miałem robione/ co jest powodem bólów brzucha bez gorączki i wymiotów.Od czasu do czasu biegunki wpadające w zakończeniu w wodniste.W brzuchu jakby takie "rżnięcia"cięcia "kilkusekundowe i brak jakby trawienia,Rano brak apetytu i ssania głodowego.Jak na początek wykryto Helikobacter Pylori,ale wiem,że może jeszcze oprócz tego lamblioza.Bo sa i kłucia w prawym i lewym podbrzuszu trudne do zlokalizowania, brzuch jak bęben napięty .A z ust wychodzi nieprzyjemny zapach ,mimo mycia zębów/fetore ex-ore/Robiłem badanie metodą immunoenzymatyczną i w każdym laboratorium/a było ich trzy / w jednym laboratorium wyszły w badaniu ,a w dwóch nie....Czy sa jeszcze jakieś dodatkowe badania dokładne na zbadanie lamblii i jeszcze innego patologicznego bakteryjno-pasożytniczego dziadostwa?????/serologia,itp. /Z powodu objawów brzusznych mam na głowie odczyny skórne do łuszczycy podobne a także swędzenie skóry na nogach.Pod łokciami jakby liszaje i na łokciach podobnie i na głowie podobne tylko jeszcze bardziej zaognione samo. Strasznie sie męczę.Nie pomagaja żadne maści i leki zobojętniające rzekomo kwas żołądkowy/typu oepramol,controloc/.Czuję że są jakieś jeszcze inne paskudztwa w przewodzie pokarmowym.Kał na robaki nic nie wykazał ......a mimo to dolegliwości nasilają się zwłaszcza po węglowodanach/których jem bardzo malutko,chleba ni e jem ani nabiału/albo ostatnio po smażonych produktach./czego przedtem nie było.No więc co jest przyczyną?lamblie????helikobacter jelitowy,,żołądkowy albo żółciowy????itp...???/bo i takie odmainy są,o czym pisze Pan prof.dr hab.med. Wiktor Łaszewicz z Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnetrznych Akademii Medycznej w Białymstoku/służba zdrowia nr 88-91(3489-34920; 21 listopada 2005 w tytule:Choroba wrzodowa i zakażenie Helicobacter Pylori-jak diagnozować i leczyć/informacja z internetu/.Niestety nie podano gdzie zbadać odmiany jelitowe i wątrobowo żółciowe!Zreszta tak mało gastroenterolodzy poświęcają uwagi na rozpoznanie dysbakteriozy jelit i jej przyczyn/szczepy patogenne bakterii /,czy pasożytom jak lamblie,glisty,itp.itd.....Ostatnio czytałem,że roślinny paraprotex,czy chloremax i candimin,albo olejek silnie stężony z oregano,albo chlorella z Szupexu z Żywca,albo jeszcze inne specyfiki roślinne......

    Może ktos z Państwa jest w stanie mi podpowiedzieć jak mam się dalej ratować???Bo jak narazie to lekarze nie za bardzo przykładają się do wykrycia przyczyny moich doleglwości coraz bardziej dokuczliwych i osłabiających mój organizm .....Zaznaczam,że wirusa B ,ani C nie mam /sprawdzałem krew/.Kolonoskopia bez zmian patologicznych.Jedynie w żoładku wykryto dwa polipki ..no i ten nieszczęsny helikobacter pylori,którego kiedyś /kilka lat temu leczyłem/i mi enzymy wątrobowe wtedy podskoczyły na Aspat na 60.Na USG wyszło stłuszczeneie watroby kiedys,ale nie miałem takich objawów,jaK teraz.....jestem przekonany ,że jest oprócz H.P. jeszcz jakieś "wredne" zakażenie -trudne do wykrycia.Może są jakieś inne specyficzne badania o których nie wiem.Proszę o pomoc! Np. namiar na specyficzne laboratorium na terenie śląska lub Krakowa ,zajmujące się wykrywaniem nietypowych zakażeń,a także namiar na lekarzy - profesjonalistów w tym zakresie w trudnych do wykrycia przyczyn objawów moje złego stanu zdrowia wladyslaw60@interia.pl lub wladyslaw56@op.pl
    autor: ~władysław
    Żory.woj śląskie

    Ps.Bardzo proszę o pilny kontakt z Panią Joanną P i pozostałymi forumowiczami
    Życzę zdrowia.Władysław G z Żor ,woj. śląskie

    bóle brzucha biegunki

    --------------------------------------------------------------------------------

    bóle brzucha
    Jak dokładnie zbadać zbadać/poza gastroskopią i kolonoskopią/Już te badania miałem robione/ co jest powodem bólów brzucha bez gorączki i wymiotów.Od czasu do czasu biegunki wpadające w zakończeniu w wodniste.W brzuchu jakby takie "rżnięcia"cięcia "kilkusekundowe i brak jakby trawienia,Rano brak apetytu i ssania głodowego.Jak na początek wykryto Helikobacter Pylori,ale wiem,że może jeszcze oprócz tego lamblioza.Bo sa i kłucia w prawym i lewym podbrzuszu trudne do zlokalizowania, brzuch jak bęben napięty .A z ust wychodzi nieprzyjemny zapach ,mimo mycia zębów/fetore ex-ore/Robiłem badanie metodą immunoenzymatyczną i w każdym laboratorium/a było ich trzy / w jednym laboratorium wyszły w badaniu ,a w dwóch nie....Czy sa jeszcze jakieś dodatkowe badania dokładne na zbadanie lamblii i jeszcze innego patologicznego bakteryjno-pasożytniczego dziadostwa?????/serologia,itp. /Z powodu objawów brzusznych mam na głowie odczyny skórne do łuszczycy podobne a także swędzenie skóry na nogach.Pod łokciami jakby liszaje i na łokciach podobnie i na głowie podobne tylko jeszcze bardziej zaognione samo. Strasznie sie męczę.Nie pomagaja żadne maści i leki zobojętniające rzekomo kwas żołądkowy/typu oepramol,controloc/.Czuję że są jakieś jeszcze inne paskudztwa w przewodzie pokarmowym.Kał na robaki nic nie wykazał ......a mimo to dolegliwości nasilają się zwłaszcza po węglowodanach/których jem bardzo malutko,chleba ni e jem ani nabiału/albo ostatnio po smażonych produktach./czego przedtem nie było.No więc co jest przyczyną?lamblie????helikobacter jelitowy,,żołądkowy albo żółciowy????itp...???/bo i takie odmainy są,o czym pisze Pan prof.dr hab.med. Wiktor Łaszewicz z Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnetrznych Akademii Medycznej w Białymstoku/służba zdrowia nr 88-91(3489-34920; 21 listopada 2005 w tytule:Choroba wrzodowa i zakażenie Helicobacter Pylori-jak diagnozować i leczyć/informacja z internetu/.Niestety nie podano gdzie zbadać odmiany jelitowe i wątrobowo żółciowe!Zreszta tak mało gastroenterolodzy poświęcają uwagi na rozpoznanie dysbakteriozy jelit i jej przyczyn/szczepy patogenne bakterii /,czy pasożytom jak lamblie,glisty,itp.itd.....Ostatnio czytałem,że roślinny paraprotex,czy chloremax i candimin,albo olejek silnie stężony z oregano,albo chlorella z Szupexu z Żywca,albo jeszcze inne specyfiki roślinne......mają rzekomo likwidować te pasożyty......Ale cena jest zawrotna...Ktoś nieźle na ty, kasę robi.... A czy pomoże???To trzeba wiedzieć co konkretnie patogennego siedzi w brzuchu......i wtedy dopiero wydanej kasy nie żal!!!!
    Mam zniszczoną wątrobę i chemiczne medykamenty strasznie niszcza komórki wątrobowe...A ja wątrobę mam tylko jedną!!Czego lekarze nie biora pod uwagę.Dlatego nie trafiony lek jest straszną trucizną,pogłębiającą juz istniejący problem zdrowotny....Dlatego .....

    Może ktos z Państwa jest w stanie mi podpowiedzieć jak mam się dalej ratować???Bo jak narazie to lekarze nie za bardzo przykładają się do wykrycia przyczyny moich doleglwości coraz bardziej dokuczliwych i osłabiających mój organizm .....Zaznaczam,że wirusa B ,ani C nie mam /sprawdzałem krew/.Kolonoskopia bez zmian patologicznych.Jedynie w żoładku wykryto dwa polipki ..no i ten nieszczęsny helikobacter pylori,którego kiedyś /kilka lat temu leczyłem/i mi enzymy wątrobowe wtedy podskoczyły na Aspat na 60.Na USG wyszło stłuszczeneie watroby kiedys,ale nie miałem takich objawów,jaK teraz.....jestem przekonany ,że jest oprócz H.P. jeszcz jakieś "wredne" zakażenie -trudne do wykrycia.Może są jakieś inne specyficzne badania o których nie wiem.Proszę o pomoc! Np. namiar na specyficzne laboratorium na terenie śląska lub Krakowa ,zajmujące się wykrywaniem nietypowych zakażeń,a także namiar na lekarzy - profesjonalistów w tym zakresie w trudnych do wykrycia przyczyn objawów moje złego stanu zdrowia wladyslaw60@interia.pl lub wladyslaw56@op.pl
    autor: ~władysław
    Żory.woj śląskie

    Ps.Bardzo proszę o pilny kontakt z Panią Joanną P/Joanna[/quote] i Alex Kay i
    pozostałymi forumowiczami mającymi podobne problemy z jelitami/brzuchem/
    Życzę zdrowia.Władysław G z Żor ,woj. śląskie

    bóle brzucha biegunki

    Cytat:--------------------------------------------------------------------------------

    bóle brzucha
    Jak dokładnie zbadać zbadać/poza gastroskopią i kolonoskopią/Już te badania miałem robione/ co jest powodem bólów brzucha bez gorączki i wymiotów.Od czasu do czasu biegunki wpadające w zakończeniu w wodniste.W brzuchu jakby takie "rżnięcia"cięcia "kilkusekundowe i brak jakby trawienia,Rano brak apetytu i ssania głodowego.Jak na początek wykryto Helikobacter Pylori,ale wiem,że może jeszcze oprócz tego lamblioza.Bo sa i kłucia w prawym i lewym podbrzuszu trudne do zlokalizowania, brzuch jak bęben napięty .A z ust wychodzi nieprzyjemny zapach ,mimo mycia zębów/fetore ex-ore/Robiłem badanie metodą immunoenzymatyczną i w każdym laboratorium/a było ich trzy / w jednym laboratorium wyszły w badaniu ,a w dwóch nie....Czy sa jeszcze jakieś dodatkowe badania dokładne na zbadanie lamblii i jeszcze innego patologicznego bakteryjno-pasożytniczego dziadostwa?????/serologia,itp. /Z powodu objawów brzusznych mam na głowie odczyny skórne do łuszczycy podobne a także swędzenie skóry na nogach.Pod łokciami jakby liszaje i na łokciach podobnie i na głowie podobne tylko jeszcze bardziej zaognione samo. Strasznie sie męczę.Nie pomagaja żadne maści i leki zobojętniające rzekomo kwas żołądkowy/typu oepramol,controloc/.Czuję że są jakieś jeszcze inne paskudztwa w przewodzie pokarmowym.Kał na robaki nic nie wykazał ......a mimo to dolegliwości nasilają się zwłaszcza po węglowodanach/których jem bardzo malutko,chleba ni e jem ani nabiału/albo ostatnio po smażonych produktach./czego przedtem nie było.No więc co jest przyczyną?lamblie????helikobacter jelitowy,,żołądkowy albo żółciowy????itp...???/bo i takie odmainy są,o czym pisze Pan prof.dr hab.med. Wiktor Łaszewicz z Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnetrznych Akademii Medycznej w Białymstoku/służba zdrowia nr 88-91(3489-34920; 21 listopada 2005 w tytule:Choroba wrzodowa i zakażenie Helicobacter Pylori-jak diagnozować i leczyć/informacja z internetu/.Niestety nie podano gdzie zbadać odmiany jelitowe i wątrobowo żółciowe!Zreszta tak mało gastroenterolodzy poświęcają uwagi na rozpoznanie dysbakteriozy jelit i jej przyczyn/szczepy patogenne bakterii /,czy pasożytom jak lamblie,glisty,itp.itd.....Ostatnio czytałem,że roślinny paraprotex,czy chloremax i candimin,albo olejek silnie stężony z oregano,albo chlorella z Szupexu z Żywca,albo jeszcze inne specyfiki roślinne......mają rzekomo likwidować te pasożyty......Ale cena jest zawrotna...Ktoś nieźle na ty, kasę robi.... A czy pomoże???To trzeba wiedzieć co konkretnie patogennego siedzi w brzuchu......i wtedy dopiero wydanej kasy nie żal!!!!
    Mam zniszczoną wątrobę i chemiczne medykamenty strasznie niszcza komórki wątrobowe...A ja wątrobę mam tylko jedną!!Czego lekarze nie biora pod uwagę.Dlatego nie trafiony lek jest straszną trucizną,pogłębiającą juz istniejący problem zdrowotny....Dlatego .....

    Może ktos z Państwa jest w stanie mi podpowiedzieć jak mam się dalej ratować???Bo jak narazie to lekarze nie za bardzo przykładają się do wykrycia przyczyny moich doleglwości coraz bardziej dokuczliwych i osłabiających mój organizm .....Zaznaczam,że wirusa B ,ani C nie mam /sprawdzałem krew/.Kolonoskopia bez zmian patologicznych.Jedynie w żoładku wykryto dwa polipki ..no i ten nieszczęsny helikobacter pylori,którego kiedyś /kilka lat temu leczyłem/i mi enzymy wątrobowe wtedy podskoczyły na Aspat na 60.Na USG wyszło stłuszczeneie watroby kiedys,ale nie miałem takich objawów,jaK teraz.....jestem przekonany ,że jest oprócz H.P. jeszcz jakieś "wredne" zakażenie -trudne do wykrycia.Może są jakieś inne specyficzne badania o których nie wiem.Proszę o pomoc! Np. namiar na specyficzne laboratorium na terenie śląska lub Krakowa ,zajmujące się wykrywaniem nietypowych zakażeń,a także namiar na lekarzy - profesjonalistów w tym zakresie w trudnych do wykrycia przyczyn objawów moje złego stanu zdrowia wladyslaw60@interia.pl lub wladyslaw56@op.pl
    autor: ~władysław
    Żory.woj śląskie

    Ps.Bardzo proszę o pilny kontakt z Panią Joanną P/Joanna

    i Alex Kay i
    pozostałymi forumowiczami mającymi podobne problemy z jelitami/brzuchem/
    Życzę zdrowia.Władysław G z Żor ,woj. śląskie[/quote]

    Sprawa jest dość oczywista
    W brzuchu egzystuje glista

    Humor

    Cytat:http://pub.sinuspl.net/ZajecieWymagajaceKrzepy.swf



    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Malzenstwo po wizycie u lekarza siedzi w poczekalni. Po chwili
    lekarz wzywa kobiete i mówi:
    - Pani maz cierpi na bardzo rzadka przypadlosc, która jest zwiazana
    bezposrednio z codziennym stresem. Jezeli nie bedzie pani postepowala
    dokladnie wedlug moich wskazówek, maz niestety umrze.

    - Prosze zatem pamietac, aby dostal kazdego ranka zdrowe sniadanie do lózka.
    Musi pani byc dla niego mila i dbac o jego dobre samopoczucie.
    Obiady powinny skladac sie tylko i wylacznie ze zdrowej zywnosci, podobnie
    kolacje. Niech pani nie dzieli sie z nim zlymi wiadomosciami, wszelkie
    problemy powinna pani sama zalatwic. Proponuje, aby po domu chodzila pani
    w seksownej bieliznie, to go uspokoi i zrelaksuje.
    Wiekszosc czasu maz powinien spedzic w lózku, ogladajac telewizje.
    Prosze rowniez uprawiac seks siedem razy w tygodniu.
    Jest nadzieja, ze maz z tego wyjdzie.

    W drodze do domu maz pyta o to, co powiedzial lekarz,
    zona po krotkiej chwili:
    - Niestety, wkrótce umrzesz.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Przyszła niezła laska na bal przbierancow... Cala naga, ale pomalowana od stop do głów białą farbą...
    Jeden koles się odważył przysiadl do niej do stolika i postawił
    Drinka... Rozmawiaja ze soba i on się pyta:
    - Powiedz mi, za co ty jesteś przebrana?
    A laska na to rozchylila nogi i mowi:
    - Za dziurę w zębie

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

    - Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
    Jasio: - A jak się będzie zmęczonym po sexie?
    - No to będziesz pisał lewą ręką Jasiu.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Wsiada pijak do taksówki i mówi:
    -do domu poproszę
    -taksówkarz pyta: a tak konkretniej to gdzie?
    -na to pijak: do dużego pokoju.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z
    anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok.
    Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga
    prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu
    rozkładu.
    Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem
    zaczyna wykład:
    - Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy
    cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
    Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i,
    ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
    - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
    Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodzą i
    robią, co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi nie daje
    rady i po wszystkim wymiotuje.
    Gdy wszyscy skończyli profesor mówi: - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej
    cechy dobrego lekarza: umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec,
    a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.

    Przepisywanie antybiotyków szkodzi nam wszystkim



    Antybiotykoterapia - skuteczność i efekty uboczne

    Wkrótce minie 80 lat od odkrycia przez Aleksandra Fleminga pierwszego antybiotyku - penicyliny. Z tej okazji naukowcy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego przypominają, że obserwowane w dzisiejszych czasach nadużywanie antybiotyków i, co za tym idzie, spadek skuteczności antybiotykoterapii mogą budzić niepokój. Współczesne antybiotyki to ogromna grupa leków, obejmująca związki o różnej budowie chemicznej i odmiennym spektrum działania. Według danych epidemiologicznych są to jedne z najczęściej stosowanych medykamentów.

    "W Polsce, na każde 1000 osób 25 łyka je codziennie, a wraz z nastaniem aury jesienno-zimowej ich sprzedaż wzrasta nawet czterokrotnie" - zwraca uwagę Grażyna Dziekan, lekarz chorób wewnętrznych.

    Zespół naukowców z Collegium Medicum UJ przeprowadził badania dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa antybiotykoterapii w pediatrii. Dr Jarosław Woroń, dr Dorota Starzyk-Rałowska, dr Krzysztof Bieroń z Zakładu Farmakologii Kliniczne oraz Grzegorz Porębski z Zakładu Alergologii Klinicznej i Środowiskowej CM UJ dokonali analizy 70 przypadków, w których antybiotykoterapia była nieskuteczna lub konieczne było odstawienie leków na skutek wystąpienia działań niepożądanych. Według naukowców, podczas stosowania antybiotyków w leczeniu dzieci można zaobserwować pewne nieprawidłowości.

    "Do najczęstszych z nich możemy zaliczyć: niewłaściwy dobór antybiotyku, który powoduje, że nie jest on skuteczny w konkretnym przypadku klinicznym, stosowanie antybiotyków w zbyt niskich dawkach, stosowanie antybiotyków w populacjach pacjentów, w których są one przeciwwskazane oraz brak uwzględnienia wcześniej występujących działań niepożądanych i odczynów alergicznych, jakie wystąpiły podczas antybiotykoterapii - mówią naukowcy. - Nie zawsze pamięta się także o fakcie, że stosowanie antybiotyków bez równoczesnego podawania probiotyków zwiększa ryzyko występowania działań niepożądanych ze strony przewodu pokarmowego".

    Badacze stwierdzili też, że w wyniku nieracjonalnego stosowania leków może dochodzić do wzrostu częstotliwości występowania polekowych efektów ubocznych, stanowiących zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci.

    W badaniach przeprowadzonych przez naukowców z Akademii Medycznej w Białymstoku oszacowano natomiast sposób stosowania antybiotyków w ciągu ostatnich lat w Klinikach białostockiej AM. Stwierdzono, że zużycie antybiotyków w kolejnych latach praktycznie się nie zmniejszyło. Jednocześnie odnotowano wyraźne zróżnicowanie ilości stosowanych antybiotyków w zależności od specyfiki oddziałów szpitalnych. Najwięcej antybiotyków stosowano w Oddziale Intensywnej Terapii, Chirurgii i Onkologii Dziecięcej.

    Według badaczy, uzyskane wyniki są przesłanką do pogłębienia badań nad opornością bakterii izolowanych od osób hospitalizowanych. Jak twierdzą, tylko wprowadzenie bardziej restrykcyjnej polityki lekowej może przyczynić się do poprawienia skuteczności antybiotykoterapii i zmniejszenia powodowanych przez nią efektów ubocznych.