http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3687993.html
Córka Wałęsy będzie miała swój przystanek na gdańskim lotnisku?
Mikołaj Chrzan, Michał Tusk
2006-10-16, ostatnia aktualizacja 2006-10-16 22:34
Niedziela, godz. 22, gościem Kuby Wojewódzkiego w TVN jest 24-letnia Maria
Wiktoria Wałęsa. To przedostatnia z ośmiorga dzieci byłego prezydenta,
ostatnio dzieląca czas między występy w "Tańcu z gwiazdami" (niestety, już
odpadła) i bycie asystentką swojego ojca.
Kuba pyta: - Nie miałaś nigdy ochoty, żeby w Gdańsku, gdzie jest Airport
Chociaż przystanek autobusowy [żeby się tak nazywał - red.]. Chciałabyś?
Maria rozmarzonym głosem odpowiada: - Noooo.
Na to Wojewódzki: - Zadzwonimy tam. Poprosimy.
Po chwili w studiu słyszymy głos sekretarki Portu Lotniczego Gdańsk,
inicjatywę przejmuje Maria: - Chciałam się dowiedzieć, czy jest szansa, żeby
moim imieniem nazwać przystanek autobusowy obok lotniska?
Sekretarka się śmieje: - Wie pani, musiałabym panią połączyć z prezesem.
Mówi Włodzimierz Machczyński, który w 2004 r. wpadł na pomysł, by gdańskiemu
lotnisku nadać imię byłego prezydenta. Córka powtarza prezesowi swoją prośbę
dotyczącą przystanku.
Machczyński ze śmiechem odpowiada: - Boże, cholera, to będę musiał mieć
więcej tych przystanków, ale chyba tak.
Antoni Szczyt, odpowiedzialny w gdańskim magistracie za komunikację miejską,
programu Wojewódzkiego nie oglądał, ale pomysł natychmiast podchwycił.
- Znakomita koncepcja: taki przystanek-nazwisko łatwo zapamiętać, może być
to też atrakcją dla turystów - zastanawia się Szczyt. - Ale oczywiście o
tym, jaki przystanek i czyim nazwiskiem ochrzcić, zdecydować muszą nasi
radni.
Dzień po programie Machczyński dostrzega jednak więcej kłopotów niż tylko
przekonanie radnych. - Pan prezydent dzieci ma ośmioro, musiałbym mieć
dookoła lotniska więcej przystanków, bo wyjdzie, że jestem niesprawiedliwy.
To nie takie proste będzie - prognozuje już na poważnie prezes.
Żart z niedzielnego programu nie będzie więc zrealizowany, ale moment, w
którym Wojewódzki do spółki z Wałęsą i Machczyńskim przyciągnęli uwagę całej
Polski na gdańskie lotnisko, jest doskonały. W czwartek w Gdańsku wsiądzie
do samolotu milionowy pasażer (od 1 stycznia 2006 r.). Takiego ruchu na
pomorskim niebie jeszcze nigdy nie było, a wszystko wskazuje, że wkrótce
będzie jeszcze lepiej, bo tego samego dnia tanie linie Wizz Air ogłoszą
przynajmniej dwa nowe kierunki lotów z Gdańska. I właśnie ta informacja
będzie już całkiem poważną wiktorią Machczyńskiego.