uwag moich luznych kilka:
kiedy pierwszy raz zajrzalam na grupe, przeczytalam okolo 10ciu
najswiezszych watkow i... mialam mocno mieszane wrazenia. kilku
internetowych bogow, i ich komentarze identyczne - ale slabo, beznadzieja...
wow, chyba ktos tutaj musi miec problem, pomyslala evi. i coz, pewien
problem rzeczywiscie istnieje, ale tkwi w tym, ze wiekszosc stron faktycznie
reprezentuje slaby, czy wrecz beznadziejny poziom...
co z tym mozna zrobic? tępić i piętnować - ale majac na uwadze nie tylko na
komentowana strone, ale i wlasna postawe. tak samo tępić i piętnować trzeba
tych, ktorzy pisza "my z heńkiem zrobiliśmy se portal", ale i tych, ktorzy
odpisuja "koles, powalilo cie? ale trzeba byc glupim, zeby taka strone
robic. chyba sie smaru do maszyn nacpales. dno, chujowka, do dupy wszystko".
trzeba wiedziec, do kogo adresujemy krytyke, bo przeciez mamy takich heńków,
mamy firmy projektujące, mamy strony oficjane i nieoficjalne, mamy tu
dziewicze "moj pierwszy raz w sieci" i strony nieszkodliwych przewaznie
dzieciakow. i tak juz caly czas bedzie - internet to
medium, w ktorym
najlatwiej zaintniec "zwyklemu" czlowiekowi. prasa, radio, tv - tam wszedzie
dzialaja specjalisci, a do netu wystarczy heńka ojca komputer z modemem...
wszystkim zainteresowanym powinno zalezec, zeby grupa zyla. starajmy sie -
ocena, ale i pomoca - dazyc do podniesienia jakosci i estetyki lokalnego,
polskiego netu. ale nie moze byc tak, zeby ludzie z gory zniechecali sie do
slania postow, oczekujac stosu wyzwisk za brak profesjonalizmu. wsrod armii
oceniajacych
agresywnych policemanow niech sie czasem trafia dobry glina...
:)
pozdrawiam